Cześć.
Po dwóch latach bezczynności (zasiedziałem się w związku), postanowiłem nabrać świeżego powietrza. Sprzyjała temu zmiana szkoły i imprezy integracyjne. Poszliśmy pewnego razu grupą do klubu. Bawiłem się tam z wieloma kobietami. Pod koniec imprezy bardzo zbliżyłem się z jedną z kobiet (HB). Sporo gadaliśmy, było kino, odbijanie ST. W pewnym momencie stanęliśmy w kącie i zaczęliśmy się obejmować. Jak chciałem ją pocałować to lekko mnie odpychała, ale robiła to kokieteryjnie - chciała tego na 100%. W tym momencie jednak podszedł do nas gość, którego poznaliśmy tego wieczoru (ona chyba zna go dłużej). Wracając do domu grupą, wymieniłem się z nią nr tel.
Na drugi dzień zaprosiła mnie do znajomych na fb. Ja przeglądając jej profil zobaczyłem, że ma zdjęcie w tle bardzo zbliżone do mojego. Napisałem jej, że sądząc po jej zdjęciu mamy wiele wspólnego. Odpisała mi po 3 dniach usprawiedliwiając się tym, że moja wiadomość wpadła do folderu "inne". Dodała w tej wiadomości, że już w klubie zauważyła, że wiele nas łączy. Uznałem to za dobry znak, jednak pisałem do niej dosyć chłodno. Chciałem się z nią umówić i tu zacząłem popełniać błędy. Najpierw zaproponowałem dwa terminy - odmówiła. (Teraz karygodny błąd) Zapytałem się jej kiedy może. Odpowiedziała, że nie lubi tego pytania. Od tego momentu jej zainteresowanie zmalało. Dziś na uczelni jak podszedłem do kolegi, który z nią szedł to od razu się zmyła pod jakimś głupim pretekstem. Zapytałem później czy mnie unika - podała jakiś tam błahy powód.
Od tego momentu cisza. Kontynuować ciszę? Odezwać się i zaproponować spotkanie? Czy spaliłem już tą znajomość? Jeśli macie jakiś pomysł, byłbym wdzięczny.
Pzdr Tp
W klubie się paliła jak dobre ognisko ;p dlatego chciałem to pociągnąć. Ale w sumie masz rację
Daj jej termin w przyszłym tygodniu, tak aby nie było z jej strony żadnych wymówek. Jeżeli jednak powie, że nie może bo coś tam, to zlej i po zawodach. Albo jest zainteresowana, albo nie jest i koniec kropka.
Gierki gierkami, ale co to za zachowanie. "nie lubi tego pytania". Czyli proponuj pytaj, a nuż może jej się zachce, ale sama nie powie kiedy może. Olej ją, jak i ona Ciebie olewa.
podstawowy błąd to był wtedy jak dostałeś numer to trza było dzwonić (ew.sms) a nie kuźwa pisać "chłodne" wiadomości na FB ... ale nic to potraktuj to jako rozgrzewkę\nauczkę przed dalszym podrywem, a tę superhiperhb sobie zostaw na razie
they hate us cause they ain't us
Napisałem "chłodno" bo nie chciałem od razu się do niej ślinić i cieszyć "bo odpisała po 3 dniach". Zgadzam się z z tym, że powinienem zadzwonić/sms, ale nie chciałem się odezwać pierwszy, skoro mi nie odpisała.
Ale skoro się 'cieszyłeś' to ten 'chłód' wyszedł nienaturalnie i stąd laska ogarnięta coś wyczuła. Jak to kiedyś Snufie napisał: Możesz udawać kozaka, ale kobieta rozpierdoli Cię po tym jak napinasz mięśnie na plecach. Maję wyższy zmysł w tych sprawach i tyle.
Więc postaw na naturalność, a nie na chłody, zimy i inne syberie.
"Zapytałem później czy mnie unika - podała jakiś tam błahy powód."
Po co się w ogóle pytałeś o to? co cie to obchodzi?
To nie był pokaz twojej pewności siebie. Ty masz jej pokazać że bez niej też masz z kim spędzić miło czas, a nie trząść się bo ona odeszła i nie rozmawiała z tobą.
Nie odzywaj się do niej pierwszy, niech ona się teraz wykaże, o ile jest w ogóle tobą zainteresowana.
"Chciałem się z nią umówić i tu zacząłem popełniać błędy. Najpierw zaproponowałem dwa terminy - odmówiła."
Jeżeli ona w ogóle ci zaproponuje spotkanie, to zrób tak jak ona i odmów.
Powiedz że się odezwiesz jak będziesz mógł. Pokaż że masz jaja wreszcie i nie traktujesz jej jak królewnę.
Dostajesz numer , dzwonisz i podajesz konkret termin wpierdolić się w głupie chłodne konwersacje na Fb to jest przesrane.. teraz już jest spalone
Powiem Ci coś z doświadczenia, dzownisz lub piszesz sms z terminem spotkania, laska odmawia BO COŚ TAM. I w tym momencie na prawdę zainteresowana laska PODAJE SWÓJ TERMIN, TAK! to jest TAK proste. Ona też CHCE się spotkać, WIE że jak Ci odmówi to możesz źle zareagować/ może Cię stracić. Zastanów się, Ty TEZ tak robisz, jeśli laska Ci się NA PRAWDĘ i SZCZERZE podoba to podajesz inny termin. Jesli ona tego nie zrobiła to znaczy że jej zainteresowanie jest średnie, lub małe.