Hej witam was wszystkich, chodzi o pewna sprawe z laska niespelna 17 letnia.... Ja mam 20 lat, ona ma chlopaka o rok mlodszego od niej 16 lat.. Poznałem ją na ulicy 2 miechy temu, bralem ją 2 razy do domu, kino wszystko bylo jak trzeba, nie opierala sie mi bardzo dala sie pocalowac, tylko od czasu do czasu potwierdza ze ma chlopaka, jednak co on kurwa może, jesli ona spotyka sie z innym( ze mna)... Dzis napisalem jej smsa ze mam caly tydzien wolną chate i czy wpadnie we czwartek to troche pogrzeszymy... Ona odpisala co mam na mysli, ja odpisalem ze nic szczegolnego, spedzenie milo czasu:) odpisala ze ok... Więc jak myslicie, sex jej w głowie na bank... Czy majac faceta ona umawia sie ze mna, to czyli chce poczuc ten pierwszy raz???? Kurwa no po prostu musze jej pokazać kraine doznan:D Co o tym sądzicie???
No własnie coś mi mówi że nie
chociaż cicha woda brzegi rwie, a w dzisiejszych czasach wszystko mozliwe:P to by bylo nawet lepiej dla mnie:P
danek
,, tamten koleś to pewnie frajer" a może panna puszczalska, kto wie. Sam z nam takie 16 co niby ułożone a się prują gdy nikt nie widzi, że aż furczy.
a do autora:
,,Co o tym sądzicie???" ja sądzę, że się chciałeś pochwalić możliwym przeruchaniem siedemnastoletniej panny jakiemuś szczawikowi. Próżne to i głupie.
a ja mysle chojan 25 że zgrywasz wielkiego ogiera
już napisać nie wolno, pisze i huj
danek