Poznałem przez pewien komunikator bardzo ciekawą, specyficzną i ładną dziewczynę (Jest pełnoletnia). Na początku było to luźne pisanie wymiana zdjęć itd. aż w końcu odkryłem w niej wiele cech, których poszukuje w kobietach, które lubię i cenię. Z tego co wiem jest dość nieufna i to duży sukces, że nasza relacja zrobiła sie taka "bliska". Nie znamy sie długo i nie pizzemy codziennie po kilka godzin, ale ostatnio coraz częściej rozmawiamy i powoli nabiera to tępa. Wiem, że ma chłopaka, o którym praktycznie nie gadamy, bo każde wspomnienie o nim ignoruje i tu mam pytania do was, czy to możliwe nawiązać z nią jakąś bliższą relacje, zdobycia jej w jakiś spobób kiedy w grę wchodzi brak dotyku? Staram się nie popełniać błędów jakie znamy i stosować sie do rad poznanych na stronie lub po prostu w życiu. Ale brak mi doświadczenia i obycia z takimi sytuacjami i nie wiem jak to poprowadzić dalej czy to wgl ma sens mimo to, że udało mi sie zdobyć jej zaufanie co nie jest proste i często podkreśla, że chce i lubi spędzać ze mną czas i to dla niej sama przyjemność. O chłopaku tez nie gada tylko sporadycznie coś wspomina, bardzo rzadko. Wybaczcie za błędy ale jest ranek, a ja jeszcze nie spałem w razie potrzeby sprecyzuje czy powiem coś więcej, z góry dziekuje za odzew 
"chce i lubi spędzać ze mną czas i to dla niej sama przyjemność"
hehe
Strata czasu i energii, ale każdy ma swój, czasem chujowy sposob na spędzanie życia
A może będzie filmowo! Może po roku się spotkacie, big love, ona go zostawi, będziecie mieć dzieci i żyli długo i szczęśliwie!
To teraz wyobraź sobie, ty jej wysłuchujesz, rozmawiacie ze sobą sratytaty, a godzine po skończonej z tobą rozmowie obciąga laske swojemu facetowi. Jak sie czujesz?
Jesteś tylko jej kolegą, do zapchania pustych dziur w jej wolnym czasie.
Doprowadź do wymiany nudsow, a wtedy się okaże co dalej. A jesli Ci się nie uda to tak jak kolega wyżej - jesteś zapchajdziurą.
No ambitny jesteś.
"Staram się nie popełniać błędów jakie znamy i stosować sie do rad poznanych na stronie lub po prostu w życiu."
Nie nauczyłeś się jeszcze, że jaka chcesz uwieść kobietę to warto się z nią spotkać?
"odkryłem w niej wiele cech, których poszukuje w kobietach, które lubię i cenię"
Śmiałe słowa o dziewczynie której na oczy nie widziałeś.
Nie zdziwiłbym się jakbyś był kolejnym trollem. Nie wierzę, że ktoś może być tak naiwny.
wróc na forum z tym pytaniem po minimum pięciu dwugodzinnych randkach z nią w realu.
eeee... włąściwie wtedy to sam sobie na nie odpowiesz
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jak lubisz marnować czas na laskę, której nigdy na żywo nie widziałeś to gratuluję. Tak jak kolega wyżej pisze. Ona się zabawia ze swoim chłoptasiem a ty jesteś od wysłuchiwania jej żali.
PS. Podryw przez internet istnieje ale warunkiem tego jest spotykanie się w realu. I nie marnujesz miesiąca, żeby wzbudzić jej zaufanie ale piszesz 1-2 dni i mówisz, że chcesz się spotkać. Jak nie to od odstrzału.
Pozdrowienia!
To co ma i tak spaść, należy popchnąć.
Jest w związku i pisze z jakimiś randomami z netu wymieniając się z nimi fotkami, bardzo wartościowa kobieta, nic tylko brać taką do związku...
Da się. Nawet mężatki, a co dopiero jeśli to tylko 'chłopak'. Ludzie tu chyba nie znają pojęcia Lover/Provider. Jeśli chcesz ją zdobyć, to faktycznie spotkanie realne jest kluczowe i tylko na żywo możesz coś ugrać, chociaż przez sam internet można zdobyć dużo pola, to jednak kluczowym momentem jest spotkanie. Poza tym każdy może powiedzieć, że ma chłopaka/dziewczynę, to nie znaczy, że go ma...