Witam Forumowicze, sprawa wygląda tak,że poznałem w pracy koleżanke. Od początku było widać jej zainteresowanie. Kontakt w pracy i na fejsie. Można powiedzieć że 60 % do 40% zaangażowania w jej strone. Często pisze że jestem szalony i zabawny. W końcu zaprosiłem ją do siebie bo mieszkamy obok siebie. Opowiadaliśmy sobie różne historie, było śmiesznie, kino, 2 razy próbowałem niespodziewanie ją pocałować (raz gdy miała zamknięte oczy) ale nie pozwoliła i powiedziała że to za wcześnie.
pare godzin później poszła się napić do pubu i o 3 w nocy napisała mi wiadomość że gdy jest pijana to lubi robić szalone rzeczy. Odpisałem że co? Pisanie do mnie? Odpisałą że nie. Ja na to żeby się podzieliła. Ona nic nie odpisała. Na drugi dzień pisze do niej że zachowuje się jak dziecko. Ona że nie, że była śpiąca i nie jest w humorze. Odpisałem ok.
Teraz od wczoraj cisza. W pracy nie gadaliśmy ze sobą. Radzicie żeby zaprosić ją na spotkanie czy to po prostu zlewka z jej strony i dać sobie spokój?
Stary weź trochę na wstrzymanie, bo chyba kipisz z podniecenia. Daj dziewczynie trochę czasu, bo chyba sama za bardzo nie wie czego chce, odwiedziny i nie dała się pocałować. Wyluzuj, trochę bo jeszcze chwile i zaczniesz na smyczy chodzić
. Jak Ty się ostatni odezwałeś to teraz jej kolej.
Po pijaku wyszło to co tłumi na trzeźwo.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
zamiast skomentować na wesoło, że w takim razie skoro taka szalona po alko, to więcej wina kupisz, gdy do Ciebie przyjedzie, to robisz jej jazdy, ze na smsa po pijaku nie odpisała.
Staaaaary, no ja pierdziele....!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Aż przykro się czyta, jak miło rozwijający się temat poległ w tak bezsensowny sposób.
Czasem trzeba trochę subtelności i odbić piłeczkę, zamiast czynić afery, iż nie napisała wprost, żebyś zaprosił ją na drinka, dwa, ewentualnie siedem, a potem złapał za cycka.
Per aspera ad astra
@facetoface
Na forum od 2012 czy oddałeś konto młodszemu bratu?
Moje konto. Ok napisałem do niej powiedziała że jest chora i nie może przyjść. Odpisałem że nie będziemy się całować, ona że zostaje w domu. Odpisałem że jakby nie była chora to bym ją pocałował. Ona że miło.. i tyle. Tak mi się wydaję że już nie jest zainteresowana. Teraz już się nie odezwę.
_____________________________________________________________
Ten, kto jest nie jest wystarczająco odważny, by podjąć ryzyko, niczego w życiu nie osiągnie
Muhammad Ali