Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

CZekam na rady

33 posts / 0 new
Ostatni
Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18
CZekam na rady

Witam po kilku latach przerwy spotkałem się z dziewczyną z przeszłości nie jest to moja była ale spotykaliśmy się kiedyś jak byliśmy młodsi wtedy sexu nie było ale mniejsza o to.ona wyjechała na studia ja do pracy i się rozeszło.
Jakiś czas temu pod pretekstem usługi wpadła do mnie ,było całowanie trochę wróciło wszystko u mnie i i niej , wcześniej byliśmy zakochani w sobie ale człowiek młody był i głupi:)
Do sedna
2 spotkanie było oczywiście progres macankoncslowanie blisko sexu ale ona musiała iść do pracy o jakoś sexu nie było jeszcze,później wiele razy odkładała spotkania jakby nagle coś prysło wiem za bardzo się 'staralem' tylko ona też mi dawała znaki nie to że sam zacząłem biegać za nią jak piesek
Później zepsulem nie znając zbytnio reguł i trochę zacząłem namawiać ma spotkanie ale ona też mówiła że tęskni itp ,później nie odpisywała kilka dni to zacząłem dzwonić bo się zwyczajnie martwiłem itp,relacja uschła zresztą sama mi napisała że za bardzo naciskam,odpuściłem .Po kolejnej odmowie spotkania napisała abyśmy dali sobie spokój bo przemyślała itp,ja mówię no dobrze nic na siłę,po jakimś tygodniu zaczęła pisać że tęskni itp czym spuentowalem że możemy się spotkać itp ona mówi że okej ale jak zwykle później coś wypadło,
Po ostatnim odwołanym spotkaniu napisałem że jednak to nie ma sensu i nic na siłę dodałem też że nie mam do niej żadnej pretensji o to itp.chciala się jeszcze kumplować i pisać ale odmówiłem to pisanie i tak do niczego nie prowadzi
Myślicie że ona się jeszcze odezwie ,jeśli tak to jak działać dalej? Dodam że to ona się zawsze odzywała pierwsza w ostatnim czasie ja odpuściłem .Chaotycznie napisałem na biegu myślę że w miarę zrozumiale.
Mamy po 30 lat ,zyebalem wcześniej tym trochę ale po prostu chciałem się spotkać nic złego nie zrobiłem jednak wiem że to odwrotny efekt mialo

PUAvet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2020-09-23
Punkty pomocy: 453

1. Może na początku zmień nastawienie i nie "CZEKAJ NA RADY" tylko poproś doświadczonych kolegów o nie. Forum to miejsce gdzie sobie pomagamy a nie gdzie coś Ci się należy

2. Jak już piszesz tekst to tak, żeby każdy zrozumiał. Ja przyznam szczerze musiałem się zmeczyć zeby skumać o co Ci chodzi.

3. Co do tematu. Dobrze odpowiedziałeś sobie na pytanie, że za mocno naciskałeś na nią. Raczej nikt nie lubi presji i powinno się to toczyć naturalnie. Jak kobieta chce się spotkać a nie może to odmówi i zaproponuje coś innego. Jeżeli ty wychodziłeś z inicjatywami bez wzajemności to nie ma to większego sensu.
One czasem piszą po czasie by sprawdzić grunt i czy jesteś zaś na wyciągniecie reki. Czasami będą bawić się z Tobą w grę byś gdzieś po nie przyjechał, zawiózł, pożyczył kasę i takie tam.
Laska pewnie się odezwie, możesz bez żadnego żalu defensywnie do tego podejść i jak coś zaproponuje to idź, jak Cię wystawi to nie rób kompletnie nic, olej. Na pewno sam nic nie proponuj bo zaś wyjdziesz w swoich oczach na idiotę.

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Dzięki:) jeśli chodzi o podwozke czy jakieś przysługi nigdy mnie o nic nie prosiła nawet gdy kilka lat temu się spotykaliśmy,ona mi często pisała że nie da mi szczęścia i żebym się spotykał z innymi a za kilka dni sama chce się spotykać,ale wiek aż zosx tych spotkań odwołuje.Czyli dobrze zrobiłem że urwałem kontakt z kulturą? ona pewnie napisze za jakoś czas znowu typu co słychać itp to nie odpisywać jej w ogóle puki nie zaproponuje spotkania? Bo znów się mogę wciągnąć w pisanie z nią bez celu a nie wiem czy jak wcale nie odpisze to nie pomyśli że całkiem ja olalem

PUAvet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2020-09-23
Punkty pomocy: 453

Jak napisze to możesz pisać, neutralnie bez żalu. Jak coś zaproponuje to twoja decyzja.

"pisała że nie da mi szczęścia i żebym się spotykał z innymi a za kilka dni sama chce się spotykać,a"

serio? Jakbym coś takiego usłyszał od dorosłej laski to bym powiedział ok i nara. Przecież to jest zachowanie rodem z tanich komedii

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Po tym wszystkim żałuję ,że odnowiłem kontakt
Najgorzej,że ona mi dawała te sygnały pisała że myśli żeby dalej ta znajomość rozwinąć więc naturalnie zacząłem się starać ale też często zdanie zmieniała raz pisała że chce późnej znajomości raz że związku abraz że lepiej byśmy się nie spotykali,ogólnie lipa bo mi uczucie trochę odżyło a to nagle nieoczekiwany zwrot akcji gdzie na początku wszystko szło w dobrym kierunku
Dla jasności to ja nie pieskowalem nie wiadomo jak rzadko pierwszy się odzywałem itp,ona przeważnie sama inicjowała kontakt.
Ja jedynie z tymi spotkaniami ale też nie nachalnie bo wystarczyło mi się spotkać raz w tygodniu tylko ona przekładała non stop.
Czuje że po ptokach bo gdyby chciała się spotkać by coś sama zaproponowała a tak tylko pisała że nie czuje tego co kiedyś itp to w takim razie czemu wprost mi tego nie powiedziała i po co pisała w ogóle że tęskniła itp,żałuję że kontakt odnowiłem po latach bo trochę mi wróciło wszystko

Gazda1415
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-11-11
Punkty pomocy: 233

30 lat a robisz błędy jak 18o latek.
Nie-kurwa-angazuje się emocjonalnie na początku relacji. Traktuje się spotkania jako fajna formę spędzania czasu, ale do samej relacji nie przykuwa się za bardzo uwagi.

Fajnie się spotkać, fajnie coś porobić, a potem wracasz do swojej codzienności jakby nigdy nic.
Niech się baba oswaja z nową relacja ile tam chce, a Ty w tym czasie masz to w dupie. Masz weekendowe ruchanie i jest super. Jak się oswoi to dopiero wtedy zaczynasz włączać emocje. Jak się nie oswoi, to cóż. Co poruchales to Twoje.

I jak ona jest zdecydowana, to dopiero wtedy się sam zaczynasz angażować.
Ale tu jest słowo klucz JAK JEST ZDECYDOWANA, a nie jak twierdzi że jest zdecydowana.

To tak na przyszłość.

A tak na teraz, to zluzuj. Przestań z nią pierdolić o tym że tęsknisz. Przypomina to trochę grzebanie patykiem w gównie.
Ona pisze, niech se pisze co chce. Może sobie nawet mówić że Cię kocha. Gówno Cię to obchodzi. Dalej na luzie, mówisz że jest koncert/sztuka w teatrze/nowa fajna restauracja i idziesz z nią i się dobrze tam bawisz, absolutnie nie przejmując jakimś emocjonalnym pierdoleniem.
Baby na początku relacji zawsze mają burdel w głowie. najgorsze co możesz zrobić to sprawić żeby ów burdel się zaczął Tobie udzielać. Bo raz że to nie jest fajne, dwa że baba sobie pójdzie.

Dla Ciebie ma się liczyć ruchanie, flirt i fajnie spędzony czas. Nic więcej. Jakieś pierdolenie o tesknieniu, jakieś emocjonalne bzdury mają zostać po jej stronie.

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

No z tym początkiem relacji to nie do końca bo ja już z nią byłem kiedyś tzn spotykaliśmy się ,zajebałem trochę ale już po ptokach to teraz się nie odzywać czy odezwać jednak i traktować jak kumpele bo już sam nie wiem czy ona się odezwie teraz.
W sensie ruchania to nie miałem jak jej ruchać bo ona odkładała spotkania i moje propozycje spotkań odmawiała a piszesz by ją zaprosić na koncert itp jak wiem że odmówi,chodzi mi o to co teraz zrobić gdy już zajebałem na początku .
Ona chciała się kumplować ale jeśli pytałem o spotkanie koleżeńskie wcześniej to ona że nie bardzo wie o czym z kumplem gadać na tym spotkaniu .Napisałem tylko dziś w sprawie prywatnej bo miała dziś u lekarza wizytę ale to wcześniej zaplanowana myślę że tym nie zyebalem ,napisała że miło że pamiętałem.Od dziś pierwszy się nie odzywam czas pokaże co będzie choć czarno to widzę bo ona na mnie już nie ma raczej ciśnienia zbyt długo się nie widzieliśmy chyba że da się przez pisanie jakoś emocjonalnie wpłynąć żeby jej się odmieniło by wyszła z inicjatywą spotkania za jakiś czas ale wątpię

Gazda1415
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-11-11
Punkty pomocy: 233

Jedyne co możesz zrobić to zadbać o to żeby interakcje z Tobą były dla niej pozytywne, i nie narzucać na nią emocjonalnego obciążenia.

Jeżeli tak z dupy do Ciebie przyszła sama, i sama zaczęła Cię całować, to stawiam stówę że coś jej się w życiu przydarzyło, co ja rozregulowało. Może ja facet zdradził, albo coś. Kij wie, powodów może być mnóstwo. Nie ma co spekulować.

Zostawiasz zawsze po sobie pozytywne, niezobowiązujące wrażenie. I czekasz. Czasem czynniki zewnętrzne ja zablokują (były sobie przypomniał że jednak ją kocha), a czasami to wrażenie było niewystarczająco pozytywne.

Dajesz babie to co chce, i jak zrobisz to dobrze, to będzie przychodzić po więcej.

Narzucając emocje, czy w ogóle reagując na jej emocje, tylko wzmacniasz bałagan jaki ewidentnie ma w głowie. Więc zamiast skupiać się na aspekcie uczuciowo romantyczno emocjonalnym, dawaj jej dobrze spędzony czas. To wtedy nawet jak ma wątpliwości, to sama będzie siebie przekonywać do tego że jesteś dla niej bo "tak się dobrze przy Tobie czuje".

Jedyne wg mnie co możesz teraz robić, to to co powinienes robić od początku i liczyć na to, że nie zjebales aż tak bardzo jak Ci się wydaje.

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Wkoncu mądra odpowiedź dzięki:)
Sama przyszła ale ja coś zaproponowałem i miała dla mnie coś w sensie sprawa biurowa i to ja zacząłem ją całować:) Muszę się zdystansować ,co do byłego to ona nie miała ostatnio nikogo przez około 3 lata także to odpada,po prostu w sklepie na siebie wpadliśmy i coś odżyło u mnie i u niej dlatego zaczęliśmy od spotkania,ja po prostu zbyt się zaangażowałem i to ja odepchalo ale wiesz trochę mnie to męczyło odwoływanie spotkań i spotkania raz na miesiąc czy to możliwe żeby aż tak była emocjonalna że "leczenie" moich błędów by tyle trwało w sumie w ciągu 3 miesięcy widzieliśmy się 3 razy.No nic będę po prostu odpisywał jak coś napiszę i tyle ale sam już nic nie inicjuje bo to ma odwrotny efekt

Gazda1415
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-11-11
Punkty pomocy: 233

Jeżeli przez 3 lata była sama, to znaczy że coś jest na rzeczy. Ładne baby nie bywają wolne przez 3 lata bez powodu. Musi być jakaś przyczyną przez którą nie chciała się angażować wcześniej.

Tylko ja o to nie naciskaj, bo może się czasami bardziej spłoszyć.

Spróbuj zluzować, poczekać 2-3 dni i jeżeli chcesz, to napisz. Ale najlepiej na totalnym chilu, tak jakby nic między wami nie było.
Tak ja bym zrobił, ale to nie jest jakaś uniwersalna rada. To jest mój "styl" w którym się czuje bardzo komfortowo. Udawać że się nic nie dzieje, budować napięcie i czekać. I parę razy zdarzyło mi się tak jak Tobie, za szybko się zaangażować. Wtedy totalny reset, i udawanie że żadnego ładunku emocjonalnego nie ma. Zagadywać do niej jakbyśmy się dopiero poznali. Pogadać o głupotach, pożartować o bzdurach. Nawet nie naciskać na spotkanie, żeby ten ładunek nie wrócił. Budować w jej głowie myśli że "ten typ jest fajny" i sprytnie unikać wszystkich babskich wątpliwości, aż sama sobie ich w głowie nie poukłada. Zastawić pułapkę, zidentyfikować najskuteczniejszą przynętę i po prostu czekać.

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Nie jest jakoś przesadnie ładna to taka zwykła dziewczyna ale mi się podoba bo wcześniej coś było między nami i coś tam odżyło:) Twoje rady są bardzo cenne zrobię tak jak mówisz na luzie ale też nie będę non stop dostępny jak ona napisze ,nie zawsze odpisze też ,może wtedy ona we mnie zobaczy faceta ,o spotkaniu nic wspominał nie będę niech się toczy a jak umrze relacja to śmiercią naturalną bo ja już na pewno o spotkaniu nic nie wspomnę byłbym głupi gdybym proponował coś po tym jak ona odmawia ciągle,kiedyś sama a proponowała spotkanie ale to chyba przez miesiąc nic o tym nie wspominałem jednak tak rzadkie spotkania to mnie nie rajcują ale dam ostatnią szansę na to może jakoś naturalnie pójdzie to do przodu jak nie to sam się odetne stopniowo od tego pisania z nią .Kiedyś ona za mną latała ale to ja byłem młody imprezowalem i zwyczajnie nie proponowałem spotkań to zawsze ona wychodziła z inicjatywą tylko wtedy była zakochana nawet tak mi ostatnio pisała że wtedy zrobiłaby wszystko,jednak i tak się rozpadło po czasie Smile tylko mieliśmy po około 20 lat
Pozdrawiam

PUAvet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2020-09-23
Punkty pomocy: 453

Kolego rozkładasz to gówno na czynniki pierwsze.
Najlepsze co możesz zrobić to dać życiu toczyć się dalej i poszukać sobie kolejnej kobiety. Widać, że ogólnie nie jesteś doświadczony i musisz się jeszcze dużo nauczyć jak poruszać się w świecie damsko-męskim.

Zaufaj doświadczonym kolegom, że na pewno zaprocentuje Ci to na przyszłość na każdą relację.

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Kilka kobiet miałem ale to fakt doświadczenia w podrywie nie mam zbytnio dopiero się człowiek na błędach uczy ale już wiem kilka rzeczy żeby nie pieskowac,być nie zawsze dostępnym i ogólnie żeby było angażowanie się po równo a nie 70%30 z tym że ja w tej sytuacji zbytnio nie wiem co zrobić bo zaproponować już mam nie proponować ale skąd mam niby to wiedzieć czy ona nie będzie tylko ze mną pisać a sama też spotkania nie zaproponuje w tym rzecz że czym dłużej się czeka tym jest większe prawdopodobieństwo że popełnię błąd gdzieś z nią pisząc a z kolei jak oleje i nie będę odpisywał to chyba też nie wróży nic dobrego a zależy mi na niej nie będę ukrywał choć staram się już tego od jakiegoś czasu jej nie pokazywać

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Zwyczajnie czuje niepewnośc czy coś z tego będzie prócz pisania i koleżeństwa a działać nie mam jak bo to daje odwrotny efekt gdy coś zaproponuje,ona mi pisała kiedyś bo spytałem czy jeszcze chce się spotkać to napisała jak opadną emocje ale wcale nie mam pewności że tak będzie a ona mnie trochę blokuje i zbytnio nie wiem co robić a mi zależy powtarzam tylko też nie chce by ona to widziała bo znów się odsunie

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Edycja.Zaprponowala spotkanie na sobotę na pół godziny niby ,napisałem że jak będę miał czas to okej i odpisała ,że odezwie się w sobotę.
Jeśli nie odmówi to co waszym zdaniem zrobić pójść czy może samemu napisać że jednak nie mogę to podbije moją atrakcyjność w jej oczach czy lepiej nie kombinować i iść.

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Jestem już po krótkim spotkaniu był to maly spacer chwilę pogadanki i do domu bo oboje mieliśmy ciężki dzień,pocałowałem ja w usta na odchodne i poszedłem w swoją stronę.Ona teraz piszę sporo i wspomina w tym pisaniu że razem nie będziemy itp a za jakiś czas pisze że może kiedyś i tak pójdziemy pewnie do łóżka nawet jak ja o to nie pytam ,nie wiem czy to test czy co , oczywiście ja żadnego spotkania proponował nie będę dopuki sama nie zaproponuje że względu na to jak to kiedyś wyglądało .Jak waszym zdaniem teraz mam działać na luzie bez emocji nie pisać za dużo ? Bo ona pisać będzie na bank zresztą już to robi ale coś czuję że zanim zaproponuje znowu spotkanie to z miesiąc minie,czy lepiej nie pisać z nią to wtedy bardziej zechcę się spotkać,pozdro

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Zmęczyłem się czytając tę wypowiedź.
Więcej znaków interpunkcyjnych i lepsza składnia by się przydała...
Ale do rzeczy.

Nie patrz na to co mówi, tylko na to co robi.
Działać na luzie, caaaałkowitym luzie. Najlepiej jeśli ją wyrzucisz z głowy w tym aspekcie. Co będzie to będzie. BRAK oczekiwań. Czy to proste? Nie. Możliwe? Tak.

Możesz zagrać kartą, że właściwie to Cię męczy te pisanie i wolisz kontakt twarzą w twarz i zaproponować od razu jakiś termin. Jeśli nie pasuje, to mówisz, że daj znać jak Tobie będzie pasować

I potem masz spokój. Święty spokój

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Hehe teraz dopiero jak przeczytałem swoje wpisy to widzę ,że to chaotycznie brzmi trochę ale na biegu pisałem Smile
Z tą propozycją spotkania coś tam rzuciłem lozno właśnie dziś wieczorem odpisała ,że da znać kiedy,Więc myślę właśnie żeby już nic ogólnie ona zawsze lubiła dużo pisać nawet kiedyś gdy się częściej spotykaliśmy ale to mi kiedyś nie przeszkadzało bo jednak spotkania były priorytetem,teraz nie chce naciskać i spalić tematu bo może ona faktycznie bardzo wolno się w spotkania angażuje
Poczekam z tydzień jak nic nie zaproponuje to zrobię tak jak napisałeś bo w sumie to spoko pomysł będę chociaż wiedział na czym stoję

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Nie nie, to na polskim przespałeś kilka (dziesiąt) lekcji Tongue

Skoro spotkania są Twoim priorytetem, to do tego dąż. Wóz albo przewóz, przynajmniej czasu nie stracisz. Jesteś wkręcony, więc nic dobrego Ci nie przyniesie te pytlowanie. Skróć swoją męczarnię i postaw kropkę nad przysłowiowym 'i'.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Widzisz każdy pisze inaczej,jeden pisze żeby na luzie podejść i nie naciskać i poczekać tylko mnie to czekanie męczy bo jest zero konkretów,ona nie powie kiedy co i jak ze spotkaniem tylko że da znać mi wcześniej a ja kiedyś trochę przeinwestowalem ze spotkaniami i pytałem proponowałem itp to też było źle i sama mi powiedziała że z tym naciskaniem przesadzałem ,Problem w tym że ona ciągle pisze do mnie pierwsza czy to w pracy czy w domu jest ,bo ja mogę odpuścić spokojnie gdybym to ja pisał pierwszy ale aż mi głupio nie odpisywać na 3 wiadomości pod rząd,rzadka sytuacja ,nie wiem czy jednak tym pisaniem z nią nie oddalam spotkania.
A i jakby co mam swoje życie pracę ,siłkę itp więc to nie jest że ja siedzę i nic nie robię ,zwyczajnie w tej sytuacji nie wiem co zrobić bo pierwszy raz tak mam ,dziewczyna daje duże znaki zainteresowania ale głównie pisząc,całkiem jej przestać odpisywać czy to coś zmieni żeby bardziej jej na spotkaniu zależało?
Dodam że kiedyś się spotykaliśmy ona była bardzo zakochana i sama praktycznie proponowała spotkania ale wtedy ja miałem życie towarzyskie byłem typem imprezowicza i jakoś naturalnie miałem wyjebane i mi tak nie zależało jak teraz.
Pytanie co z tym fantem zrobic czy pisząc nie oddalam spotkania a czy nie odpisując całkiem ona nie pomyśli że ją olalem,kiedyś już się oddaliła jak się dowiedziała że z kimś się spotykałem ale to było dawno i nie byliśmy w związku żadnym

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

O widzisz, nawet sam sobie odpowiadasz - po trzy wiadomości pod rząd potrafisz nie odpowiadać. Ewidentnie brak Ci czasu na takie kocopolenie. Konkretnie powiedz: spotkajmy się, lubię z Tobą rozmawiać, ale nie mam na to czasu, a nie chcę żebyś czuła się lekceważona.

Ewentualnie: już lepiej nawet się umówić na rozmowę 15min przez telefon jeśli nie można się spotkać w miarę szybko.

Co będzie to będzie. Nie jest Twoja, więc jeśli odejdzie, to nic nie stracisz bo... nic nie miałeś.

Po prostu nie bądź koleżanką i nie zabijaj jej nudy pisaniem.
Szczególnie, że Tobie to nie po drodze.
Pójście na spotkanie wymaga zaangażowania, a złapanie za telefon i napisanie czegoś to chwila moment.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Dziś mieliśmy się spotkać sam wczoraj zaproponowałem po Twojej odpowiedzi na mój wpis ,wszystko fajnie super a dziś rano dostaje wiadomość że jednak nie da rady dziś i jakąś tak wymówka.Teraz mi pisze że chce jej się do mnie w oczywiście nie zaproponuje alternatywnego terminu
.Napisałem jej że jak będzie chciała się spotkać niech da znać ,nie wiem czy dobrze robię ale teraz już na żadne wiadomości typu jak się czuje itp nic nie zamierzam odpisywać

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Edit - napisała mi że lepiej będzie jak jednak się nie spotkamy haha wczoraj pisze jedno dziś drugie ona ma takie zmiany nastroju ale olewam to napisałem że okej jak chce i tyle,pewnie za kilka dni napisze że jednak chce się spotkać jak zacznę ja teraz olewać i nie odpisywać,nie wiem jakie to zaburzenie ale ta laska ma takie coś raz w miesiącu

Charizard
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: W

Dołączył: 2023-01-02
Punkty pomocy: 63

Przeczytałem wątek, szczerze bez urazy to jesteś żalośny bo wkręcony na maxa.
Nic do Ciebie nie dochodzi co pisali Ci koledzy, temat jest spalony bo jaka dziewczyna chciałaby spotykać się z tak niepewnym i rozwalonym wewnętrznie gościem.

Ona pisze z Tobą dla atencji bo cały czas wierzy że znajdzie się coś lepszego.

Podsumowując: długa droga przed Tobą i masa pracy nad samym sobą, jeśli tego nie przepracujesz to zostaniesz w tym swoim gównie. Wybór oczywiście zależy do Ciebie, bo to Twoje życie.

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

No to sie mylisz,nie kazda sytuacja jest taka sama i nie kazda dziewczyna celem w zyciu jest szukanie faceta zwlaszcza ze miala 2 facetow przez cale zycie.
Spotkalem sie z nia byl sex wszysko okej puki co tylko zmienilem nastawienie ,ale to juz jakis czas temu ,zaczalem troche olewac jej humorki i pisanie.
A jesli chodzi o wkrecenie sie moze faktycznie na poczatku tak bylo bo odzyly we mnie dawne uczucia ,ale zmienilem podejscie juz nic nie proponuje to od niej wychodzi propozycja spotkania.Jednak w glowie ma cos bo czesto zmienia zdanie ma humorki i swoje fazy,ale laska jest prawdopodobnie zaburzona w jakims stopniu bo teraz znowu sie nie odzwywa ale dalem juz sobie spokoj nic sam nie proponuje i nie zamierzam z nia w zwiazek wchodzic jedynie tak sie pospotykac bo to męczące

securek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: PL

Dołączył: 2024-04-29
Punkty pomocy: 6

Łatwo postawić taką tezę, że jest zaburzona, nie wie czego chce, ale czy Ty wiesz czego chcesz? Skoro tutaj idziesz na spotkanie, tutaj ją olewasz to jak ona ma brać Ciebie na poważnie jeśli jesteś jak chorągiewka na wietrze. Prawdopodobnie jak się tylko odezwie to polecisz do niej "spotkać" się, ale w głowie będziesz miał dwojakie myśli, nie podchodzisz do niej na chłodno tylko ciągle jesteś wkręcony.

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

O to chodzi że ona raz chce a raz nie i to trwa już kilka miesięcy ,raz się żegna później pisze ,raz mówi że jednak nic do mnie nie czuje już a za tydzień pisze że mnie ciągle kochała ale ma problemy ze sobą
Raz pisze że kogoś poznała np dzis a jutro pisze że tak pisała zebym był zazdrosny,raz chce się spotkać a później odwołuje
Ja wpierw chciałem związku ona też później się odmieniło jej to i ja powiedziałem że możemy się na luzie spotykać,wpierw chciała się na luzie spotykać a pozniej nie,teraz znowu chce a za chwilę odwołuje spotkanie,pisze non stop do mnie .Twoim zdaniem to jest normalne i nie jest zaburzona skoro sama mi pisała że jest?
Laską niby ich nie chce a później chce po jakimś czasie się spotkać jak ja nie proponuje nic i pierwszy nie pisze,więc o co tu chodzi? Nie spotyka się z nikim na 100% to wiem , zresztą ona miała 2facetow w wieku prawie już 30lat.olalbym i nie odpisywał ale może ona ciągle gra i mnie sprawdza bo na początku trochę pieskowalem jak odnowiliśmy kontakt

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Daj sobie spokój. Kilka miesięcy sprawdza Laughing out loud
Przeczytaj sam co piszesz. Niby wywalone jajca, ALE jak panna napisze, to chętny Smile

Tak jak przedmówca pisał - zastanów się czego Ty chcesz, bo raczej nie tego, że laska robi ciągle push&pull i nic z tego nie wynika.

Jesteś jej orbiterem, łechtaczem ego, chwilowym pocieszeniem w trudach codzienności i samotności. Tylko tyle.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

masz racje do mnie to dlugo docieralo bo sobie tak mysle,ze gdybym byl obojetny to po co by mi takie glupoty pisala wzbudzala we mnie zazdrosc i chciala jednak czasem sie spotkac ,troche mnie dziwi jej zachowanie no bo tak szczerze to nie jest jakas atrakcyjna nie wiadomo jak laska i dodatkowo praktycznie nie ma zycia towarzystkiego ,ze chce jej sie pisac ze mna w ogole i sciemniac,ale coz ona ma cos z glowa zreszta sama tak mowila.
To Twoim zdaniem jak to zakonczyc zeby wyjsc z twarzą?Nie odpisywac jej w ogole czy cos napisac na koniec jakbys mogl w tym pomoc.
Ps napisala ze w tym tyg nie moze sie spotkac ,ale w nastepnym mi to wynagrodzi

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

To jakiś związek macie, że chcesz to oficjalnie zakańczać? Laughing out loud
Jeśli rzeczywiście zamęcza wiadomościami, to bym powiedział, że mnie to nie bawi i nie mam czasu na pisanie i papa, samo wygaśnie.

Nie wszystko trzeba zrozumieć, ale wystarczy, że sam siebie zrozumiesz i co chcesz i co Ci odpowiada. Możecie też zostać 'kumplami' w teorii, ale pewnie znowu się nakręcisz, więc chyba to niepotrzebne.

Zresztą pisaliśmy już Ci prawdpodobne schematy po co na co, od niej się przecież prawdy nie dowiesz, nie na obecnym etapie, a na kolejny przejść się nie zanosi.

Sam miewam ostatnio różne stany (tydzień temu się rozwiodłem) i wiem, że fajnie jest czasem po prostu z kimś pogadać, niekoniecznie od razu z tą osobą szczyty zdobywać.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Kindybal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2024-05-17
Punkty pomocy: 18

Zaproponowałem koleżeństwo tylko dlatego ,że mi zależy spróbuję się nie wkręcić chociaż teraz w sumie i tak już jest wszystko na straconej pozycji,mi na niej zależy najgorsze jest to w tym wszystkim gdyby to była inna laską dawno bym olał,ale coś ciągle czuję tylko jak teraz tego koleżeństwa nie zyebac i zrobić by jej trochę zaczęło zależeć