Chłopaki doradźcie. Widujemy się w pracy. On przychodzi na kilka/kilkanaście minut. Czasem on zagaduje, czasem ja go zagaduję. Odniosłam wrażenie, że mnie polubił- miłe słowo, śmiejemy się razem. Zauważyłam, że dla innych kobiet też jest miły - plus dla niego. Co jakiś czas odnoszę wrażenie, że chciałby zrobić krok, ale nigdy go nie robi. Jak go zachęcić? Sukienki, w której kilka osób mnie komplementowało nie zauważył, całkowitej zmiany fryzury też nie. Może mu się po prostu nie podobam? Jak to wyczuć?
tyyyy, a ciebie tu juz wczesniej nie bylo z tym tematem? Albo innym rownie głębokim?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dzięki Guest, Ty zaawsze potrafisz pocieszyć, a to się ceni. Potrafisz odróżnić kogoś miłego od zainteresowanego? Kogoś, kogo trzymają się żarciki, że można się napatrzeć i zrobić krzywdę od tyłu, opowiadającego o tej samej muzyce, której słuchasz, pytającego czemu taka smętna mina - niezainteresowany, prawda?
bierzesz pod uwagę mozliwosc, ze mu się nie podobasz?
Czyli dalej ten sam temacik wałkujesz.... Ile to już miesięcy?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Poznałam go kilka miesięcy temu. Tak biorę pod uwagę, ale jak ze mną flirtuje to o tym zapominam
kilka m-cy i jestes w punkcie wyjscia. Nie daje Ci to do myślenia?
A wyciągnęłas wnioski z tamtego tematu, ktory wtedy założyaś? Bo z tego co pamiętam, trochę tego było.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jesteś dla niego koleżanką z pracy i tyle. Facet jak ma na oku babkę i mu fituje to wszystko zauważy.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Bierzesz towarzyski flirt za zainteresowanie. Facet ma wykonać pierwszy ruch. Zrobi, to znaczy, że jest zainteresowany.
Dam ci do myslenia. Od zauważania sukienek i fryzur są kobiety. Faceci zauważają dupy i cycki.
Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.
Co jak co, ale dupę to zauważył już dawno;) Kilka razy podszedł bardzo blisko - raz myślałam, że za chwilę na mnie wpadnie. A powiedz mi, co zachęca facetów do pierwszego ruchu?
Właśnie dupa i cycki
Długie wymowne spojrzenia, uśmiech, przypadkowy dotyk, komplementuj, nawiązuj kontakt wzrokowy i poprawiaj włosy w jego towarzystwie. Teraz prawie każdy facet liznął coś nt. mowy ciała, jak zauważy to zatrybi - "ej, chyba jej się podobam. W sumie to jest całkiem fajna, spróbuję." Może nieśmiały, może zajęty, może ma zasady ze żadnych związków w pracy. Cholera go tam wie.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Autorko skoro nie wiesz czy facet jest zainteresowany czy nie to sprawdź to...zagadaj do niego poflirtuj z nim zaproś go...spróbuj zadziałać,a nie czekasz pasywnie i się zastanawiasz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Powiem Ci tak, albo on nie jest zainteresowany albo jest typem faceta który Cie po prostu nie zauważy dopóki nie zrobisz pierwszego kroku.
Ja tak miałem z kobietą z którą później byłem 4 lata.. Poznałem ją, ładna dziewczyna ale nic więcej nie oczekiwałem. Dopiero gdy zaczęła ze mną flirtować a później starać się o kontakt ze mną to ją dostrzegłem. Zaczęliśmy się spotykać z jej inicjatywy.. później wpadłem jak śliwka w kompot. Zakochany po uszy. Wiec dziewczyno, ja Ci nie powiem jak uwodzić chłopaków (napewno zbytnim przymilaniem i komplementami to byś mnie najwyżej zniechęciła) ale wiedz, że dziewczyny też mogą podrywać facetów i powinny to robić i dawac sygnały.
A co za problem zrobić 1 krok będąc laska? Korona z głowy ci nie spadnie, a jak nie bedzie sie chciał z tobą spotkać czy coś to trudno.
Moim zdaniem po prostu facet z braku laku , też dla treningu po prostu tobą flirtuje. Też miałem taką sytuację na studiach aż koleżanka sama chciała się ze mną umówić .. A ja po prostu przeprowadzałem trening i uczyłem się push&pull
Olej typa 
|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|