Byłem zwykłym człowiekiem, zwykł szarak, szkoła, potem do domu, czas wolny. Miałem dziewczynę, rozstaliśmy się po 2 latach związku. Ostatnie 9 miesięcy to był czas, w którym robiłem różne głupstwa, często wbrew temu, w co wierzyłem. Rozgoryczenie? Ból dupy po rozstaniu? Tak to można nazwać.
Ale teraz... mówię STOP
Nadszedł czas na zmiany, od października będę studiował w Krakowie. W ostatnim czasie walczę o powrót do formy, zrzuciłem zbędne kilogramy. Wcześniej, przez 4 lata trenowałem taniec, sportowo, zaprzestałem właśnie dla dziewczyny...
Jest to dział poświęcony rozwojowi osobistemu, a ja chcę znaleźć coś, co pozwoli mi się rozwinąć. Mówię o sporcie. Mam 20 lat i teraz pytanie do Was, jakie dyscypliny polecacie, aby zacząć w tym wieku? Wiadomo, że jest to wiek, w którym często jest "za późno" na cokolwiek, albo kiedy to jest ostatni dzwonek. Nie chodzi mi tutaj o zwykłe hobby, ale również o to, żeby móc startować i rywalizować z innymi. Co polecacie? 
Na nic nigdy nie jest za późno. Jakieś biegi krótko dystansowe albo sporty extremalne:)