Ostatnio zacząłem wykonywać ćwiczenia kegla z myślą o pełnej kontroli wytrusku jednak pojawił się taki problem ze doznania w trakcie seksu są większe i dochodzę o wiele szybciej. Ostatnio spotkałem się z informacją ze te ćwiczenia nie są dla każdego ze u niektórych może powodować wytrysk zbyt wczesny. Podczas seksu po ok dwuch tygodniach ćwiczeń jak następuje podniecenie ten mięsień się kurczy i nie idzie tego opanować. Wy koledzy jak macie ćwiczycie te mięśnie? Jakie efekty?
Niedługo będą tematy typu, jak upiec jablecznik...
ale jaki masz wytrUsk po dwUch tygodniach?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
kuur.... nawet do portfolio... łaaał... A ile ma obrotów to portfolio? Idzie mi o to, czy dobrze ubite jest i truskawki nie toną...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
mordo masz 23 lata , nie wiem kim jesteś z wykształcenia/czy się jeszcze kształcisz- ale ortografię w podstawowym stopniu ogarnij , bo trochę wstyd.
a co do tematu - skoro widzisz negatywne efekty.. to przestań to robić. pukaj ile wlezie, a wytrysk opóźnisz z biegiem czasu- przynajmniej tak mi się wydaje