No to panowie dziś przyszedł dzień kiedy zdecydowałem się zadzwonić do mojego targetu i umówić się na spotkanie. No i tak jak przeczuwałem nie poszło to po mojej myśli. Kto nie zna tej krótkiej historyjki, może ją znaleźć tutaj: http://www.podrywaj.org/blog/cza...
Zadzwoniłem raz o 19. Nie odebrała. Potem drugi raz około 20. Też nie odebrała. WTF? Co zrobiłem źle? Po jaką cholerę dała mi ten numer? Przecież mogła z miejsca wyjechać z tekstem "mam chłopaka", "nie umawiam się", "jestem w pracy..." Itd. Można tak wyliczać w nieskończoność.
Jak myślicie? Spróbować jeszcze raz w środę-czwartek? A może pójść do niej osobiście? Praktycznie muszę tylko przejść przez ulicę. A co jeśli w środę też nie odbierze? Nie chcę tak łatwo się poddawać. Z góry dzięki za sensowne odpowiedzi.
Kolega od 4 lat na stronie i wystarczy, że pani nie odzywa się od 2h, a już się pali głowa ? Może poszła pobiegać bez telefonu ?
Szczerze? Pierwszy raz mi się zdarzyło że dziewczyna nie odebrała dwa razy telefonu po tym jak mi go dała. Ze względu na moją pracę, czasami załącza mi się zbyt analityczne myślenie...
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
Pamiętaj że to bank - klient rowna się plan sprzedazowy i krok bliżej do bonusa. Jak nie zalozyles konta sama zadzwoni
Przeczytaj mojego ostatniego bloga i dokładnie zapoznaj się z sytuacją
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
Zadzwoń raz i koniec. Jak będzie chciała to oddzwoni a nie się dobijacie wszyscy jak jacyś napaleńce.
Następnym razem porozmawiaj trochę z dziewczyną i wzbudź w niej zainteresowanie bo zdobycie numeru to jest formalność a nie Twój cel.
W rozmowie napomnij też, że cenisz sobie odpowiedzialność i szczerość u kobiet. Zazwyczaj usłyszysz wtedy odmowną odpowiedź lub dziewczyna podniesie słuchawkę.
Gorzej komuś powiedzieć prosto w oczy prawdę i pozbywać go nadziei - łatwiej olać.
Skąd target miał wiedzieć, że akurat ten facet z banku dzwoni, przecież nie miała Twojego numeru, prawda ? Zadzwoń jeszcze raz ale nie narzucaj się dzwoniąc codziennie po 5 razy bo się jeszcze przestraszy
Pewnie nie oddzwania ani nie odpowiada na nieznane numery, więc nie przejmuj się i rób swoje.
To jak z taką kobietką się skontaktować, która daje Ci swój numer i następnie nie odbiera gdy dzwonisz bo z kolei nie zna Twojego numeru? Co mam napisać "Hej, dałaś mi w piątek w banku swój numer a nie odbierasz telefonu" To by było trochę chore
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
Może uczy sie/biega/bierze przysznic/wstaw cokolwiek i nie ma telefonu przy sobie lub po prostu nie wzbudziłeś w niej odpowiednio wysokiego zainteresowania swoją osobą
I generalnei to nie napalaj się tak na nią bo źle to sie skończy 
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.