Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co z tym fantem zrobić

20 posts / 0 new
Ostatni
Pompelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-03-30
Punkty pomocy: 4
Co z tym fantem zrobić

Witam. Postaram się streścić. A więc jakiś czas temu spotykałem się z koleżanką z pracy. Takie 9/10 młodsza ode mnie jakieś 7 lat satelici ciągną do niej jak muchy do g*wna prawie sami koledzy zero koleżanek. Myślę że też w sumie ma przez to problem w relacjach. Głównie spotkania udawały się jedynie, kiedy ona je proponowała, nigdy, kiedy ja. Może ze 2 razy na początku. Wszystko było niby ok. Ale pewnego dnia po prostu zaczęła mnie olewać a później oznajmiła, że chce przyjazni, bo ona nie chce się teraz angażować i tym podobne pierdolamento. Od razu skumałem, że obraca innego. Ok więc. Uszanowałem odciąłem się i zacząłem robić swoje, obracać inne, żeby wybić ją sobie z głowy. Po jakichś 3 miesiącach gdzie już na 60% bylem pewien z kim kręciła (koleś też z pracy) przyszła na impreze, na której dowiedziała się, że będę i było wielu naszych wspólnych znajomych. Zaczęła od razu zagadywać później jak sie lekko podpiliśmy przepraszać, ja przyjąłem przeprosiny, ale powiedziałem, że to niczego nie zmieni, bo jest jak jest. I że zjebała, przyznała to. Podpiliśmy się wszyscy jeszcze bardziej i zaczęła się Chora jazda, bo ktoś mi szepnął na ucho i potwierdził na 100% że kręciła lub kreci dalej z tym kolesiem a on też tam był. W sumie nie wiem co tam między nimi było ale mniejsza o to. Ja miałem na celowniku kogoś innego takie 7/10 A nasza gwiazda ogólnie jak zobaczyla, że nic nie ugra zaczęła mi nayebana proponować sex i chciała zaciągnąć do domu 2 razy odmówiłem i kazałem iść do niego tam też usiadła zarzekając się ze to tylko przyjaciel "yhyy" Nawet się zastanawiałem czy to zrobić, ale jak wspomniała, że już niedługo bierze kredyt i kupuje mieszkanie to zaśmierdziało mi to frajerstwem ostatecznie i odmówiłem 3ci raz. Podsumowałem sobie tak. Aha. Mnie olałaś tamten cię podymal, ale nie zamieszka z tobą więc lecisz teraz do mnie. A ja od razu już tak bez związku za*ierdalam z tobą mieszkać haha. Koniec imprezy minął jakiś czas postanowiłem poczekać żeby zobaczyć czy dziewczynie naprawdę zależy, bo wprowadzała się blisko mnie. Gdyby było ok chętnie nawiązałbym z nią pewnie jakąś relacje. Bo jest petardą. Im bliżej było przeprowadzki tym bardziej zaczęła się do mnie łasić nawet czasem pikantnie. Jednak kiedy proponowałem jakieś spotkanie chyba 3 razy to odmawiała z jakąś wymówką. I co się stało...
A mianowicie dnia przeprowadzki pisała ze jest pełna nerwów i nie wie czy sobie poradzi itp. Że chce mi dać klucze do domu, żebym miał w razie czego i że tak się cieszy, że będzie mnie miała blisko siebie bla bla i byłoby git. Zaoferowałem spotkanie i pomoc mówiła że nie trzeba. Ale akurat gdzieś wtedy jechałem i zapomniałem czegoś, zaparkowałem inaczej niż zwykle. I musiałem zawrócić inaczej niż zwykle pech tak chciał że akurat koło jej domu (jeszcze nie wiedziałem gdzie dokladnie mieszka)
I WYDAŁO SIĘ IDEALNIE
Moim oczom ukazało się auto tego kochasia. I on ją tam wprowadza. (nie wiem już, od kiedy) klucze miała wcześniej więc może i już z nim jęczała w każdym koncie. Cyknąłem jej tego auta zdjęcie i napisałem, że dobrze, że jej ktoś pomaga i miło z jego strony, ale te kluczyki to może niech da już jemu. Bo mam ją w dupie. Zaczęła tłumaczyć, że to jej przyjaciel tak jak ja i że chciała zapytać mnie o pomoc itp itd. Gówno tłumaczenia. Na ślepo jebnąłem, że wczoraj też ich widziałem. To się sama wygadała, że tylko z nim do Ikei pojechała

Pompelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-03-30
Punkty pomocy: 4

okazało się że non stop z nim się woziła ale wpadła.
Najgorsze że pozbawiłem się teraz auta i jeździmy z osobą trzecią razem do pracy. Jak wychodzimy już z auta do domu to onabpróbuje zagadywać o byle czym jakby nigdy nic się nie stało. Co z tym robić?
Mi się wydaje, że ona szukała sobie tylko frajera, żeby z nią mieszkał a robiłaby dalej swoje. Powiedzcie sami. Jest się sens w to ładować? Olać? Przewalić i olać? Porządnie ją zbesztać i powiedzieć co o niej myślę?
Czy może jedno drugie i trzecie. Tak się to wszystko po**bało że sam nie wiem co mam robić.

Pompelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-03-30
Punkty pomocy: 4

Sorki za spam. Ale nie mogłem wszystkiego na raz wkleić więc jest w 2 częściach.

Javareal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2021-09-04
Punkty pomocy: 470

Ona jest od ciebie 7 lat młodsza. Dziewczyna się jeszcze nie wyszalała, nie ma szans na przyszłość z nią. Postawiła sprawę jasno PRZYJAŹŃ, a ty na to przystałeś licząc, że do siebie wrócicie i wróciliście, ale nie tak jak sobie tego życzyłeś. Jesteś PRZYJACIELEM, który nie chce nim być i jest zazdrosny, że ona robi sobie co chcę, a ma do tego pełne prawo.

Pozwalasz sobie na zabawę sobą, kobiety są okrutne pod tym względem. Bawią się,ba potrafią przy tym jeszcze płakać, a ty jak ostatni frajer na to idziesz, wierząc, że do siebie wrócicie, że Ona już nigdy na nikogo nie spojrzy tymi swoimi maślanymi oczkami, nawet na tego faceta z pracy 9/10 i zawsze będzie tylko twoja, ożenisz się z nią i będziecie mieć trójkę wspaniałych dzieci.

"Jest się sens w to ładować? Olać? Przewalić i olać? Porządnie ją zbesztać i powiedzieć co o niej myślę?"

Dla własnego zdrowia psychicznego. Porozmawiać z nią na spokojnie, a podczas tej rozmowy podziękować za wspólnie spędzone chwile. Powiedzieć, że nie chcesz mieć z nią dłużej kontaktu i urwać ten kontakt, a następnie o niej zapomnieć i szukać innej dziewczyny.

---------------------------

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

pracujecie razem na to wychodzi tak?
Idealny przykład że tam gdzie się pracuje to się chujem nie wojuje.
Teraz będziecie się widywać, masz zryty łeb już nią, a co najlepsze ty liczysz ciągle na coś z jej strony bo boli cię że jest atrakcyjna i kręci się przy niej facet inny.
Nie będziesz miał głowy żeby to prowadzić. Zresztą ona widzi, że nie jesteś konkretny i cię zbywa i owija powolutku na palcu a ty tego nie widzisz nawet.
Na twoim miejscu i z twoim doświadczeniem to bym po prostu ograniczył kontakt do minimum (cześć, cześć i nic więcej). Nie odpisywać, nie odbierać. Urwie się samo.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

secret
Portret użytkownika secret
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Obywatel Świata

Dołączył: 2018-01-15
Punkty pomocy: 24

Laska koncertowo robi z Ciebie opcję zapasową, w razie jak już nie będzie komu wnosić rzeczy. Ktoś ją ujeżdża w łóżku a Ty rozkminiasz partię szachów. Ona wyczuła, że na nią lecisz! I 100% jest tego świadoma, lubi pewnie seks pomyślała sobie że się bzykniecie a przy okazji, to już całkiem będziesz na jej smyczy! win-win, co nie? Smile Przynajmniej dla niej! Za chwilę Ci powie, że jednak noo przyjaźń!! Szkoda tylko, że Ty byś się chętniej zaprzyjaźnił z nią na innym poziomie Smile

Druga sprawa jest taka, że czasami są dziewczyny, przynajmniej ja takie spotkałem, które zauroczą Cię od razu. Ciężki temat i wydaje mi się, że tak jest właśnie w Twoim przypadku, zauroczyłeś się Bardzo będzie Ci ciężko, żebyś to opanował emocjonalnie Smile Nic w tym złego, ale widać, że ona ma ogromną przewagę emocjonalną nad Tobą - prostego powodu! Ona ma w gruncie rzeczy wylane, nie czuje przywiązania i się próbuje Tobą bawic.

Poza tym, kręci z jakimś typem. Olej to po stokroć! PS fajne ją podpuściłeś z tym że ją widziałeś, aż się uśmiechnąłem : )

Punkt nr 3. Dziewczyna atencjuszka, trzyma garść wacków w koło siebie zawsze! Chciałbyś z kimś takim być? Ja nie..

Pompelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-03-30
Punkty pomocy: 4

Secret jest dokładnie tak jak napisałeś. Słowo w słowo.
Pod każdym względem, jakbyś tu był. Wielkie dzięki. Jeszcze tak to wszystko fajnie i pogodnie ująłeś. Dzięki stary Wink Nie rozumiem dlaczego dostałeś od kogoś hejta. :/

secret
Portret użytkownika secret
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Obywatel Świata

Dołączył: 2018-01-15
Punkty pomocy: 24

Ja dostałem hejta? Laughing out loud No cóż, nie każdy się musi ze mną zgadzać. A to co piszę to tylko moja hipoteza! Cieszę się, że mogłem pomóc! Olej hejt, głowa do góry i działaj dalej. Znajdź nowy target

Pompelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-03-30
Punkty pomocy: 4

Javareal też ma ogromną rację. Dzięki panowie.

Targecik
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 28
Miejscowość: '*

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 1057

"Wszystko było niby ok. Ale pewnego dnia po prostu zaczęła mnie olewać a później oznajmiła, że chce przyjazni, bo ona nie chce się teraz angażować i tym podobne pierdolamento."
Był seks na tym etapie? Bo jak nie było to się wkręciłeś zbyt mocno bez powodu.

"Uszanowałem odciąłem się i zacząłem robić swoje, obracać inne, żeby wybić ją sobie z głowy. "
Ale w między czasie zrobiłeś wywiad co to za koleś, co? Wink

"zaczęła mi nayebana proponować sex i chciała zaciągnąć do domu 2 razy odmówiłem i kazałem iść do niego "
za bardzo się skupiasz na tym innym typie. Robisz jakieś dochodzenia, sugerujesz, żeby szła do niego itp. Po co to?

"Nawet się zastanawiałem czy to zrobić, ale jak wspomniała, że już niedługo bierze kredyt i kupuje mieszkanie to zaśmierdziało mi to frajerstwem ostatecznie i odmówiłem 3ci raz. Podsumowałem sobie tak. Aha. Mnie olałaś tamten cię podymal, ale nie zamieszka z tobą więc lecisz teraz do mnie. A ja od razu już tak bez związku za*ierdalam z tobą mieszkać haha"

To już są chyba Twoje mocne urojenia. Spałeś z nią chociaż? Coś sobie za mocno wkręcasz. Nie wiem co to za panna, ale żadna normalna nie ma ochoty mieszkać z gościem z roboty, z którym nawet w związku de facto nie była. Jak na mój gust to przeżywasz coś, czego nie było.

"A mianowicie dnia przeprowadzki pisała ze jest pełna nerwów i nie wie czy sobie poradzi itp. Że chce mi dać klucze do domu, żebym miał w razie czego i że tak się cieszy, że będzie mnie miała blisko siebie "
zalatuje patologią. Ile ona ma lat, że sobie nie poradzi? 12? Jeśli to jakiś genialny pomysł na to, jak Ciebie do siebie zaprosić, to gratuluję jej głupoty.

"Moim oczom ukazało się auto tego kochasia. I on ją tam wprowadza. "
No i co? Dziwisz się, że jej jakiś facet pomaga się przeprowadzić? W ogóle co masz w głowie, że robisz jej zdjęcia tego samochodu i jeszcze jej robić o to awantury? Przecież to nie jest Twoja kobieta, może ją odwozić kto chce. Twoje zachowania naprawdę tragedia.

"Mi się wydaje, że ona szukała sobie tylko frajera, żeby z nią mieszkał a robiłaby dalej swoje."
To są Twoje urojenia. Skąd w ogóle wniosek, że ktoś ma z nią mieszkać?

Weź chłopie zrób trzy kroki w tył i się zastanów nad swoim zachowaniem, bo to co robisz to jest tragedia. Stalkujesz ją niemalże i nie wiem skąd to wziąłeś, że ona szuka kogoś do mieszkania. Robisz jej fochy z dupy, bo ktoś jej pomógł się przeprowadzić. Robisz jakieś wywiady o jej innych typów.

Jesteś zaborczo zazdrosny o kobietę, która nawet nie jest Twoja. Czy Ty chociaż z nią spałeś raz?

Pompelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-03-30
Punkty pomocy: 4

Targecik poleciałaś za bardzo z hejtem. To nie są moje urojenia tylko twarde gołe fakty. Nie robiłem żadnych dochodzeń ani wywiadów bo miałem to głęboko w nosie. Wszystko wyszło na jaw samo naturalnie. Nie stalkowalem również więc opanuj się z oskarżeniami. Na auto trafiłem przypadkiem. I bardzo dobrze ze jej o tym powiedziałem bo zauważyłem jak fałszywa jest jej reakcja na to i stres z tym związany. Otworzyłem sobie tym ostatecznie oczy. Faktów jest więcej ale ja się w to wogóle nie mieszałem i nie mieszam
Tak chciała mieszkać bo gadaliśmy o tym wiele razy właśnie zapominając że związek to fundament takich decyzji.
Zrobiła sobie opcje awaryjną jak już ktoś wyżej wspomniał. Bo tak się składa że chyba nikt z jej ff nie chce z nią zamieszkać, i ma panienka teraz problem. Tak wieje patolą. Wpadła po prostu zbyt wiele razy na klamstwach i na ten moment zupełnie mi na tym nie zależy i jej czar prysł. Również to że odesłałem kogoś z kwitkiem tam gdzie jego miejsce czyli do niego, nie znaczy że mam urojenia. To konsekwencje złego wyboru które musi ponieść. Tak samo jak i ja.

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 780

Jesteś pod jej wpływem bo jakby mnie ktoś tak w ciula robił to zrobiłby raz i narazie. A tu widze, że już 3 raz a Ty jeszcze pytasz czy ją olać aby na pewno... Bo ma ładna buzię to może warto być robionym jeszcze raz a potem jeszcze raz...Czyli masz klasyczny problem z własną wartością i myślisz że jak będziesz z ładna chociaż kłamliwą to się podbudujesz. Bo lepiej być w toksycznej relacji z 9/10 niż w fajnej z 7/10...A potem płacz bo wszystkie kobiety są takie same. Otóż nie to Twoje wybory i zachowania były/są głupie i sami na własne życzenie mamy toksyczne relacje. Także to nie ona jest problemem tylko Twoje podejście do tematu jest toksyczne.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

MC Vagina
Portret użytkownika MC Vagina
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20+
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-06-27
Punkty pomocy: 31

Co proszę, to chłopy chcą być z ładnymi laskami, bo mogą się podbudować? Kurde, a ja myślałem, że te ładne mi się po prostu podobają X<

Javareal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2021-09-04
Punkty pomocy: 470

Nie zawsze tak jest. Bardzo ładna dziewczyna jest powodem do dumy dla mężczyzny wśród przyjaciół i rodziny.

Ciotka na imieninach "O jaką ty masz piękną dziewczynę" takie teksty choć wydają się bzdurne podbudowują ego u mężczyzn i wpływają na niego podświadomie.

Utrata takiej kobiety często burzy to ego, wywołuje bardzo silne emocje, niemożliwość zaakceptowania odejścia i nieracjonalna chęć powrotu (nie da się go przekonać, żeby odpuścił) i też ta osoba często siebie samej nie rozumie.

---------------------------

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 780

Oczywiście wybierajcie kobiety które Wam się podobają ale przekładanie urody nad toksyczne zachowania partnerki to już coś jest nie halo. Przymykanie oczu na jej głupotę bo ładna... Nie świadczy za dobrze o facecie. To albo sam głupi albo zmanipulowany i musi popracować nad sobą. W tym sensie napisałam.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

Rivenord
Portret użytkownika Rivenord
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2014-11-19
Punkty pomocy: 71

Pamiętaj że w życiu każda, KAŻDA decyzja jest choć w części egoistyczna. Dobór partnerki jest tego przykładem. Dla niej tego nie robisz.

The only easy day was yesterday!

Hasano
Portret użytkownika Hasano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: miasto wojewódzkie

Dołączył: 2015-09-16
Punkty pomocy: 1084

Ja powiem od Matiego z Gromdy "kurwa zawsze pozostanie kurwą", więc zastanawiam się jak bo tym, że zostałem spuszczony w toalecie jeszcze coś tam myślałeś żeby z nią ugrać. I co z tego, że jest ładna, to może traktować Cię jak gówno i później kłamać Cię, a ty w głębi serca byś na to przystał?

Jakby mi dziewczyna podziękowała, na rzecz innego chłopaka bym zrozumiał, podziękował, ale nigdy już się z nią nie przespał ani nie myślał o tym. Brak szacunku do swojej osoby,

|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|

Maxi Kaz
Portret użytkownika Maxi Kaz
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: Koszalin

Dołączył: 2021-06-05
Punkty pomocy: 144

Znakomita większość lasek, a przynajmniej tych atrakcyjnych wizualnie, kolekcjonuje sobie przydupasów i frajerów do wyświadczania różnych przysług, którym w zamian nawet nie będzie musiała dawać dupy, bo ci zrobią dla niej wszystko i to całkiem za darmo. Dla takich kretynów zamiast dymania czy związku jest tylko karteczka z napisem "przyjaciel" doczepiana każdemu do czoła, żeby mu się przypadkiem nie zapomniało kim i od czego jest.
Żeby było weselej, nie dotyczy to tylko wolnych dziewcząt, które są akurat na etapie kupna mieszkania, które trzeba będzie wykończyć i urządzić, płytki w kiblu położyć czy meble wnieść i poskręcać. Każda zdrowa dupa nawet będąc już w związku, często małżeńskim, ma zawsze pod ręką co najmniej kilku takich fajansów, którzy na jeden telefon przylecą coś zrobić za "dziękuję" i też nie ma dla niej większego znaczenia czy on ma dziewczynę czy żonę. To są kompletnie pomijalne kwestie, bo taka relacja nigdy nie wyjdzie poza usługiwanie sprytnej pańci przez napalonych przygłupów, a gdy tylko któryś spróbuje czegoś więcej, to na momencie zostanie sprowadzony do parteru i usłyszy - A ciebie co, pojebało? Jesteśmy tylko przyjaciółmi. Proszę idź już. - i będzie tyle.
Także zanim ktoś zacznie planować przeprowadzki, warto sobie uświadomić pewne rzeczy i zapamiętać raz na całe życie, kiedy tylko pojawi się słowo "przyjaciel" wtedy wiesz, że już chuja tu ugrasz i możesz spokojnie wrócić do swoich zajęć, zamiast marnować energię i czas na jakieś bzdury, przełykając gorycz porażki za każdym razem, gdy będziesz widział ją z innym, który nie dość że ją posuwa, to jeszcze nic nie musi za to robić, bo robią za niego inni.

secret
Portret użytkownika secret
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Obywatel Świata

Dołączył: 2018-01-15
Punkty pomocy: 24

Zgadzam się w 100%. Trochę jest to smutne, faceci dadzą się zeszmacić na każdym kroku. Zero szacunku do samego siebie. Co tym laskom się dziwić? Jak mogą mieć jelenia za free Smile

Pompelek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-03-30
Punkty pomocy: 4

Racja pany. Racja 100% Dziękuję wam. I niee traćcie wiary w facetów. Dzięki waszym wypowiedziom wiem że nie byłem jednak wcale ślepy i głupi, a instynkt działał od początku prawidłowo.
Dlatego warto tu czasem jest się podzielić częścią swojego życia.
Finał 1:0 dla nas a laska niczego nie ugrała i została sama.
Pozdrawiam Wink