Czesc poznałem ładna dziewczynę w klubie. Była ze swoją atrakcyjna przyjaciółka z panna która kiedyś sie spotkałem.
W klubie gadka szmatka potem napisałem na fb i w sumie od razu sie ustawiliśmy za pierwszym razem na deser.
Przed półtora tygodnia nie pisałem,nadeszło spotkanie przyszła zjedliśmy deser. Potem zacząłem ja całować na ulicy i zabrałem do baru. Pytała sie po tym całowaniu czy ćpie.. miała byłego widać zakochana w nim była i on to robił.
Nie stawiała oporu. Zabrałem do auta i tam juz eskalacja nie mogliśmy pojechać do niej wiec wzialem hotel Mówiła ze ostatni raz kochała sie 5 miesięcy temu pytała kiedy ja ostatnio. W hotelu cała noc byliśmy i tam seks 5 razy, za każdym razem inna gumka i kończyłem dodatkowo na zew Tez myłem tajsona i ręce..
Po tym wszystkim ona rano kac i teksty ,,ale zaszalelismy, ” a jak chwila ciszy to pytała ,,i co mi jeszcze powiesz ? „Kilka razy zadała to pytanie
Odstawiłem ja napisała tego samego dnia ze dziękuje dawno sie tak nie czuła.. napisałem ze również dziękuje ale nie pisałem później olałem.
Napisała do mnie po ponad dwóch tyg hej jesteś czy te gumki były szczelne, ja ze tak ona ze jej okres sie spóźnia. Pierwsza myśl niemożliwe. Napisałem żeby zrobiła test bo chce mieć to z głowy i żeby ona tez miała spokojna głowę.ona ze sie boi, Nie pisała dwa dni wiec ja
-napisałem zrobiłaś ?
-tak
-i co jesteś w ciąży jak to możliwe
-ona nie mam ochoty teraz pisać nie mam nastroju odezwę sie później
-napisała za kilka godz ze dwie kreski słabo widoczne rozmazane masakra i idzie jutro do lekarza
-po tym nie odbierała telefonu zadzwoniłem za kilka dni nie odebrała na insta wrzuca jakieś story o nowym życiu celu takie cytaty i dzis zadzwoniłem nie odebrała napisała za kilka godzin SMS dzwoniłeś ?
Czerwone lampki latwo poszło i niby atrakcyjna laska taka przerwa w seksie i ze na randki rzadko wychodzi. Albo nie jest i sie bawi,albo jest jeśli to moje to oczywiste ze chce test i pomoge i chce mieć z nim nią kontakt. Bo potem myślałem było tak ze pierwsza gumkę położyłem na stół i kaplo na róg poduszki z mojej strony i ona troche mokra była sie wylało i ona jej za kilka godzin dotknęła chyba a jak tam był 3 raz seks to brała mojego w gumce i wsadzała do cipki ale w między czasie była w wc wiec kurwa nie wiem albo sobie wkręcam juz bo przyznam zestresowałem sie w chuj.. to nie jest moja pierwsza przygoda co myślicie mogło być tak ze była w ciąży i szuka teraz taty albo zaszła naprawdę z kimś ?
ja jej mówiłem ze teraz gastronomię otwieram, ze mieszkanie właśnie kupuje w naszym mieście itd...
mam rozpierdol w głowie i potrzebuje spojrzenia z boku
A jeszcze mówiła właśnie ze rzadko wychodzi na randki ( a w klubie była ) i chodzi tutaj do kościoła , ogólnie powodzenia ma i spotykała sie z takim kilka miesięcy co jej prezenty zawoził ale go olała. Spotkaliśmy sie tylko ten jeden raz..
Aha ja pracuje w de normalnie wyjechałem dwa dni po spotkaniu nie pisałem nie dzwoniłem wie ze tu pracuje póki co dopoki w pl nie zalatwie wszystkiego wiec spotkanie odpada a nie odbiera tego telefonu a ona sama nie dzwoni ..
Życie to nie liczba wdechów i wydechów
"pierwsza gumkę położyłem na stół i kaplo na róg poduszki z mojej strony i ona troche mokra była sie wylało i ona jej za kilka godzin dotknęła chyba"
No i co? Myślisz, ze dotknęła poduszki i w ten sposób ja zaplodnikes? Nie przesadzaj.
Okres sie moze spóźniać z kilku innych powodów.
Moze ktoś ją przed tobą ukuł i chce cie wrobić w dzieciaka
Ta ale napisała ze robiła test i dwie kreski i wtedy zacząłem myśleć no niby jak ..
Ale mnie to wkurwia ze nie odbiera tego telefonu laska ma 24 lata przecież na jej miesjcu to bym zadzwonił i napisał ze jestem załamana nie wiem co robić a ona nic.
Przeszło mi tez przez myśl ze sie bawi przez to ze olałem ja po jednym razie ?
Albo faktycznie wpadła i szuka..
Życie to nie liczba wdechów i wydechów
Czy ja już nie czytałem dokładnie takiego tematu wklejonego przez kogoś innego jakieś kilka tygodni temu tutaj? Czy sobie coś wkręcam? Ludziska?
http://www.podrywaj.org/forum/pr...
W sumie podobne wiem ze nie można ufać nie zaangażowałem sie chodzi ze wjechała mi na beret tym ze może być ze mną w ciąży.
Życie to nie liczba wdechów i wydechów
No stary, jeśli to poważnie a nie troll, to przykro mi, albo laska pójdzie po rozum do głowy i nie urodzi, albo urodzi a Ty zrobisz badania i weźmiesz na klate albo olejesz.
Dziwna akcja, jak serio jest w ciąży to test na ojcostwo obowiązkowy.
Jakieś podejrzane zachowanie tej laski. Rozumiem że po wizycie u lekarza się nie odezwała? Wiem że myślę jak facet ale jak bym miał pewność że jestem w ciąży to odezwałbym się do "sprawcy" zdarzenia z oficjalną informacją. Jezeli sie nie odzywa to moim zdaniem nie jest w ciąży. Całą akcję mogła wymyślić żeby się odegrać na tobie czy chuj wie co jeszcze jej tam wpadło do głowy. Zamazane dwie kreski, nie odzywa sie po lekarzu... ewidentnie chce ci wjechać na banie.
Znam taką dziewczynę, która niejednego wrabiała w urojoną ciążę, po prostu zryty beret. Może poczuła się do tego stopnia urażona, że ją olałeś, że styki jej się popaliły i wpadła na taki wspaniały pomysł odegrania się? Hardkor, ale ta sytuacja na normalną nie wygląda.
Kiedyś inny niż teraz
Teraz inny niż wszyscy
98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne.
Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna.
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu historię: Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.