Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chyba za bardzo pokazałem, że mi zależy. Czy to da się uratować?

19 posts / 0 new
Ostatni
Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31
Chyba za bardzo pokazałem, że mi zależy. Czy to da się uratować?

Hej, będę wdzięczny za pomoc w tej trudnej dla mnie sytuacji.

Jest dziewczyna, kilka lat młodsza (ja 29), bardzo ułożona i z dobrego domu. Jest nieziemsko urocza. Dużo facetów ją zagaduje.
Mam z nią kontakt mniej więcej raz na tydzień w miejscu gdzie pracuje. Temat trwa już kilka miesięcy, dobrze nam się gada. Dotykam ja bez przeszkód w różnych miejscach (niby się opiera ale chcę tego). Niby pokazuje oznaki zainteresowania a nie da się "porwać" do mojego życia.
Gdy próbuję ja pocałować, nie daje się. Mówiła że fajnie jej się ze mną rozmawia, mamy wspólne zainteresowania, muzyka itd. Mówi, że jestem inny niż wszyscy. Gdy opisywała mi kiedyś idealnego faceta, było to dosłownie o mnie.

Ja się chyba zadłużyłem, powiedziałem raz czy myślała o tym byśmy mogli spróbować, ona odbiła testem, że nie bo to niemożliwe, choć mówi mi, że np śniła o mnie, podpytywała raz o sprawy związane z seksem, opisuję więc pewne procesy (jak by to było) i wtedy widać jej zaciekawienie. Pyta mnie czy ona też bierze udział w moich wyobrażeniach itd. Raz była lekko cyknięta wierciła mi tyłkiem na moim kroczu, łapałem ją za tyłek itd. po czym jak wytrzeźwiała powiedziała że trochę ją to odepchnęło ode mnie (że łapałem ją za dupę, serio? Ona pchała ją w me ręce) ogólnie chyba za dużo odkryłem kart. Powiedziałem by spróbować, wyjedziemy gdzieś razem zobaczymy jak to jest. Raz mnie odwozila to nalegałem by weszła na cherbatę dotąd, aż lekko mnie wyprosiła (sam się nie poznaje ale trulem jej jak łajza, by tylko weszła) Zdarzało się, że dziewczyny do mnie podchodziły by zatańczyć a ja będąc z przy niej odpulałem wszystkie. Chyba ona czuje że ma mnie na tacy.

Sytacje dzieją się dziwne. Raz daje oznaki mega zainteresowania, zawsze jest miła i się uśmiecha. A czasami gdy proponuje spotkanie czy ją pocałować jest jakieś takie niezdecydowanie. Że niby czasu nie ma ale chuj wie czy faktycznie czy poprostu nie chce. Nie potrafię tego wyczuć. Raz się umówiliśmy ale niby musiała długo pracować i nam nie wyszło.

Dwóch znajomych powiedziało mi, że widzą jak się na nią łaszę i doszło do mnie że
skoro oni to widzą to chyba przesadzam z "uwielbianiem" jej. Nikt nie lubi łatwo i może to, że jestem na nią tak napalony działa źle. Jak to odmienić? Czy temat jest już spalony? Mam wrażenie, że obecnie nie mogę nic dalej zrobić tylko odpuścić.
Raz gdy zacząłem podrywać inną dziewczynę powiedziała mi później, że jestem nieprzewidywalny i była oziębła z miesiąc. Nie dała się dotykać itd. Ogólnie reaguje zupełnie inaczej niż dziewczyny, które dotychczas spotkałem. JEST MEGA WRAŻLIWĄ OSOBĄ.

Czytam kursy nls i różne co zrobić ale obecnie załamuje ręce. Przy niej i tak zapominam wszystko. Odpuścił bym gdyby była średnia ale jest to dla mnie 10/10 pod wieloma względami. Sam też jestem ogarnięty życiowo, mam cele pasje. Wiem, że jej się podobam. Wydaje sie, że pasujemy do siebie idealnie ale nigdy przedtem nie było mi tak trudno zdobyć kobietę. Decyzja by odpuścić wydaje się być mi gwoździem w serce.

Jack Sparrow
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2019-08-21
Punkty pomocy: 491

Dekada na forum... Dekada.

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

Z powodu rozwoju biznesowego totalnie w tym temacie podupadłem. Kilka lat forum nie odwiedzałem.

Admin
Portret użytkownika Admin
Nieobecny
Administrator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 1610

Tak już jakoś jest w życiu... albo własny biznes albo seks, podryw itd. Wink
A tak serio, tego się az tak bardzo nie zapomina...

Vego
Portret użytkownika Vego
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 502

Trochę pokazałeś się jej jako mało męski, czekający na choć najmniejszy znak.
Teraz najlepiej by było gdybyś odwrócił role tak, żeby to ona zaczęła Cię podrywać, pokazuj się z laskami, bądź miły, ale nie bądź frajerem, który zrobi wszystko dla niej.
Najpierw bądź dla siebie najważniejszy, dla siebie najpierw miły, potem dla innych.
Nie pokazuj złości, tęsknoty, słabości że o niej ciągle myślisz. Bądź spokojny, pewny tego co robisz, bez pośpiechu. Zacznij stawiać bariery które ona musi pokonać, żeby coś z tego było, tylko realne bariery np nie mogę tutaj z Tobą rozmawiać na intymne tematy, wszyscy zaczną słuchać, daj jej miejsce i sposobność żeby się zaangażowała, nie rób wszystkiego za nią.
Swoje sukcesy mierz uległością kobiety, czyli tym co jest w stanie zrobić dla Ciebie, czyli jej angażowaniem w relacje, a nie np pociągiem do swojej osoby, bo to emocja, a ona z czasem opadnie.

scripo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2011-03-28
Punkty pomocy: 140

Dziewczyna traktuje cię jako dobrego kumpla z którym fajnie jej się spędza czas. Pokazałeś jej wszystkie karty i zostałeś przez to właśnie kolezka. Masz okazję tańczyć z laskami? Rób to, nie jesteś z nią, dlaczego jeszcze bardziej pokazujesz że jesteś jej? Esli chcesz, żeby ona zaczęła inaczej patrzeć na ciebie to najpierw sam musisz przestać patrzeć tylko na nia

vanKamilian
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2019-05-25
Punkty pomocy: 16

Ile ona ma lat?

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

24

Rozrywkowy
Portret użytkownika Rozrywkowy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2017-02-07
Punkty pomocy: 460

No widzisz sam dostrzegłeś w czym problem i dostrzegli to twoi znajomi. Za bardzo się wkręciłeś. Robisz jakieś podchody od dłuższego czasu nie działając konkretnie. Nie posunales znajomości dalej a już zacząłeś wspominać o związku. Nie pyta się kobiet o takie rzeczy '' może byśmy sprobowali''. Odkryłeś się za bardzo.

_____________________________________

''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''

Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.

Vego
Portret użytkownika Vego
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 502

Napiszę to poraz kolejny, bo niektórzy naprawdę nie rozumieją.
Kobieta ma pierwsza dążyć do związku, inaczej jest mała szansa, na to że coś z tego będzie, najczęściej mężczyzna poprzez takie podejście rozbije się o ścianę pod tytułem:
"to się dzieje tak szybko, chyba nie jestem gotowa, ale jesteś taki fajny/słodki/za dobry dla mnie, na pewno znajdziesz kogoś, kto na Ciebie zasługuje" ;]

Rozrywkowy
Portret użytkownika Rozrywkowy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2017-02-07
Punkty pomocy: 460

Dokładnie kolego. Najlepsze jest to że takich tematów jest pełno, nawet ostatnio było kilka i wystarczyłoby je przeczytać. I facet miałby odpowiedź. Wystarczy przeczytać podstawy i facet wiedziałby co robić. A tymczasem po co to czytać? I wyciągać wnioski z błędów innych. Ja i moja pani jesteśmy przecież innym przypadkiem, wyjątkowym. Gdzie za każdym razem i w każdym przypadku jest ten sam schemat. Dosłownie ten sam schemat i te same błędy. Ja nie wiem co się dzieje ale zauważam że to kobietom teraz wyrosły jaja a faceci stali się miękkimi chłopczykama, emocjonalnymi którzy łakną ciągłej uwagi. Są tacy grzecznie, słodcy i mili. Wkręcają się gdzie nic jeszcze nie zdziałali po za rozmowa. Wszystko tak dobrze robią rozmowy, spacery, prezenty ale zapomnieli o jednym. Ze są facetami, samcami i powinni czasem pomyśleć ta druga głową,tymczasem oni jej nie używają. Fiuty służą im już tylko do sikania.

_____________________________________

''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''

Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

Niby tak Panowie. Też mi się tak wydaje ale ona działa zupełnie inaczej niż wszystkie poprzednie.
Jeśli ja nie zainicjowałem czegoś to było nic. To jest dziewczyna, która chyba nigdy nie wychodzi przed szereg. Jeśli podrywam inną laskę obok to ona poprostu obojętnieje, udaje że nie widzi (po czym mówi, że jestem nieprzewidywalny i trochę się odsuwa). Nie rozumiem tego. A może wcale nie jest zainteresowana? Tylko skąd te pewne rzeczy, które potwierdzają, że chyba trochę jest. Jej inność wprowadziła mnie trochę a maliny. Zawsze jest dla mnie uśmiechnięta, miła, puszcza oczka itd. Wydaje się, że gdy coś proponuję to ona tak jak by chciała a nie mogła. Albo tworzy jedynie takie złudzenie.
Dzięki za porady, zobaczymy co zdziałam. Na razie chłodzę i zobaczymy.
Temat dla mnie jest bardzo ważny, bo nigdy nie spotkałem kogoś z kim miał bym tyle wspólnego i kto trafiał by tak w mój gust.

Rozrywkowy
Portret użytkownika Rozrywkowy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2017-02-07
Punkty pomocy: 460

Niby tak Panowie. Też mi się tak wydaje ale ona działa zupełnie inaczej niż wszystkie poprzednie.
Jeśli ja nie zainicjowałem czegoś to było nic. To jest dziewczyna, która chyba nigdy nie wychodzi przed szereg. Jeśli podrywam inną laskę obok to ona poprostu obojętnieje, udaje że nie widzi (po czym mówi, że jestem nieprzewidywalny i trochę się odsuwa). Nie rozumiem tego

O czym Ty piszesz. Ona nie inicjowała nic sama bo nie jest Tobą zainteresowana. Nie wywolales w niej emocji i nie nakręciła się na Ciebie. Była obojętna na podryw innych kobiet bo nie byłeś dla niej atrakcyjny, ważny. Jesteś jej kolega więc o co ma być zazdrosna. Gdyby była Tobą zainteresowana uwierz ze '' wychodziła by przed szereg'' I inicjowała by sama. Gdybyś ja rozkochal porządnie i by oszalała na twoim punkcie uwierz ze ganiała by za Tobą,az za bardzo. Nawet by się sama do Ciebie dobierają wiesz? Była by wręcz natretna czasami bo ty nie musiałbyś robić wiele. To działa tak samo i teraz ty tak za nią ganiasz z tą różnicą że kobieta miała by jaja sięgnąć po to czego pragnie. Nie kryła by się z tym o robiła podchody jak Ty. A tymczasem ty nie dostrzegasz podstawowych znaków świadczących o jej zaangażowaniu. I jak Ty możesz mówić że przez to jest wyjątkowa?. Za to ty nskreciles się na nią. I teraz tlumaczysz sobie w ten sposób jej zachowania i tak naprawdę brak oznak zainteresowania interpretujesz jako coś wyjątkowego. Jako oznake zainteresowania. A tak nie jest. Jesteś strasznie zaslepiony i robisz sobie krzywdę takim myśleniem. Poczytaj rady kolegów wyżej i przemysl to. Bo żyjesz w bajce która sobie stworzyles. Nawkrecales sobie iluzji do głowy i Obudź się kolego w końcu.

Pora wstać.

_____________________________________

''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''

Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

nic z tego nie będzie, pogódź się z tym. Ona ciebie nie chce. Jesteś jej kumpel. Powygłupia się, poprzytula, pogada a jak trafi się jakiś konkret co ją twardo weźmie to puści cię w niepamięć a z nim będzie się bzykała jak szalona.
Źle to rozegrałeś od początku. Jesteś obsrany tym, że przestanie z tobą rozmawiać a to już oznaka, że nie jesteś pewny siebie i nic nie zdziałasz.
Teraz nawet jakbyś pokazał się jako stanowczy facet to cię odepchnie bo wie, że jesteś miękka faja.

"Też mi się tak wydaje ale ona działa zupełnie inaczej niż wszystkie poprzednie."

Mylisz się i to grubo kolego. Wszystkie kobiety działają praktycznie tak samo. Po prostu to ty sobie wyobrażasz za bardzo. Tworzysz sobie sam wymówki.
Jeśli przestaniesz się wkręcać, do tego być pewnym siebie i stanowczym i z własnym zdaniem oraz zrozumiesz, że kobiet się nie słucha tylko obserwuje jakie dają znaki (znaki nie przypadkowe zachowania) to będziesz bez problemu podrywał i nie wpieprzał sobie w baniak takich bredni jak ta zacytowana.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

Panowie zjebałem, widzę to po efektach a Wy to potwierdzacie. Cześć osób mówi, że już po zabiegu. Całkiem odpuścić czy warto jeszcze spróbować na innych zasadach? Może na jakiś czas odpuścić widzenie się z nią w miejscu, w którym zawsze się widzimy. Może dać jakiś czas totalnej pustki a wtedy spróbować na nowo? A gdy ją spotkam, zasugeruje, że to nie jest to, albo że nie pasujemy czy coś w tym stylu by trochę zburzyć to co narosło. Jak sądzicie?

Gdzie można iść na jakiś płatny kurs nawet na kilka dni, by nauczyć się pewnych zasad raz a porządnie. Mam dość tego, że w życiu udaje mi się z dziewczynami, na których mi nie zależy.

Rozrywkowy
Portret użytkownika Rozrywkowy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2017-02-07
Punkty pomocy: 460

Skoro udaje Ci się z dziewczynami na których Ci nie zależy to zachowuj się w ten sposób z tymi na których Ci zależy. To proste nie masz ciśnienia na laske która Cię nie interesuje i nie miej ciśnienia na laskę która chcesz poderwać. I działaj konkretnie a emocje odstaw na bok. Nie pozwól im sobą kierować. A z tą sobie naprawdę odpuść. To nic nie da że nagle zaczniesz zachowywać się inaczej. Ona już Cię zaszufladkowala. Może za jakiś czas traficie na siebie. Ona zapomni jaki byłeś i wtedy pomału możesz spróbować. Ale napewno nie teraz I nie w najbliższym czasie. Nic nie zdzialasz i zmarnujesz swój czas tkwiac w gownie które sam sobie stworzyles. I nie sugeruj jej nic. Ze to nie to itd po co to robić? Chcesz jej cos udowodnić? Pokazać ze masz jaja? To ty zjebales więc bądź facetem przyjmij to na klate. Głowa do góry i do przodu a z tej lekcji wyciągnij odpowiednie wnioski.

_____________________________________

''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''

Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Czytasz dokładnie to co piszemy? I to co sam piszesz?
Ty nic nie sugeruj, nie gadaj na takie tematy bo ich nie ma. Po prostu odpuść temat, jak ją będziesz widział to tylko cześć, cześć, co tam? i narka.
Na prawdę wystarczy poczytać podstawy i podobne tematy i się do tego wszystkiego stosować, praktykować.
CO ci z kursu, jak wyjdziesz z niego i dalej będziesz to samo robił?
Taki kurs nie zmieni ciebie. Pokaże jak masz się zachowywać ale jak nie zmienisz nic to dalej będziesz ciepłe kluchy.
Nie próbuj bo i tak spierdolisz i wyjdziesz na gorszą ciape w jej oczach.
Może za jakiś czas, jak się zmienisz na lepsze, poznasz innych kobiet trochę (tych tobą zainteresowanych) to możesz spróbować z nią ponownie ale wtedy już pewnie nie będziesz nawet sam chciał.
A jak napisze do ciebie na dniach, to nie podpalaj się i konia nie bij tylko odpisz jej tak jak ona cię traktuje. Normalnie, bez emocji.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

Witam Panów
Zrobiłem jak mówiliście. Byłem miły, kilka prostych zdań i odszedłem. Podrywałem wszystkie dziewczyny, które były w około i szło mi wyjątkowo dobrze. Ta dziewczyna była totalnie rozbita. Widać, że była zmieszana. Próbowała stwarzać okazje bym podszedł i zagadał ale ignorowałem to. Mój kumpel podszedł do niej mówi, że była wyjątkowo miła jak nigdy. Chodziło jej o to by wzbudzić we mnie zazdrość. Nie zwracałem na to uwagi bawiąc się innymi. Widać, że była bardzo zdenerwowana.
No i co dalej? To dziewczyna, która sama się nie odezwie. Robić jakiś krok dalej? Mogę stworzyć sytuację gdzie będziemy widzieć się w sprawach służbowych i wtedy mógłbym zrobić coś dalej. Nie do końca wiem jak dalej to rozegrać