Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chyba stałem się samotnym wilkiem. "Zimny drań w 100%"

18 posts / 0 new
Ostatni
avertos
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-14
Punkty pomocy: 9
Chyba stałem się samotnym wilkiem. "Zimny drań w 100%"

Tak jak w temacie. Od wielu lat byłem sam i sie do tego przyzwyczaiłem, 'podrywam' czasem dla zabawy. Ale nie czuje tego. Nie czuje ze moglbym z kims byc. Nie czuje tego zebym mogl sie z kims dzielic zyciem. Zawsze bylem sam i chyba do tego sie juz przyzwyczailem. Z kobietami moglbym tylko sie ruchac ale zeby byc z jakas zwiazku, dzielic sie tymi emocjami ktore one potrzebuje to nie dziekuje. Nie jestem taką słodką klucha. Stałem się bardzo wysoko pewny siebie co czasem mozna przelozyc na chamstwo ale taki juz sie stalem, musze byc poza kobieta, w koncu ja tu rządze. Nie mam uczuc, nie obchodzi mnie nic, mam wyjebane, jak one placza ze ktos tam umarl czy czlowiek czy jakis zwierzak to ja mam wyjebane. W koncu kazdy umiera. Po co tu sie przejmowac. Taki zimny bez uczuc jestem. I co mam robic? Udawac, ojej chodz przytule? to nie dla mnie!
Dorosłem, moze 3 lata temu taki bym jeszcze był, w sumie byłem, ale teraz duzo sie zmienilo. NIe mowie ze jestem nie wiadomo jaki, owszem mam duze poczucie humoru, lubie sie smiac, tylko nie potrafie "wydzielac" emocji zeby byc z kobieta. Mysle bardzo logicznie, w koncu jak wiekszosc facetow, ale emocje u mnie graniczą z poziomem 0%.

Nie wiem jak sie zmienic, bo chyba juz taki sie stalem. Jak gadam z kobieta to gadam raczej normalnie, owszem zartuje ale oczywiscie im zawsze brakuje tych je##nych emocji.
Wole juz byc sam, mimo ze wiadomo ze zostalismy stworzeni tak zeby byc z kims innym, #ewolucja. No ale co zrobic, jak taki jestem.
Nie wiem co sie ze mna stalo, nie czuje tej energi tak jak kiedys.. Jestem bardzo obojetny, za bardzo sie przyzwyczailem do zycia samemu. Nie obchodza mnie za bardzo inni, nawet kumple z uczelni. Oprocz paru z ktorymi trzymam.

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

Przyjdzie taki dzień, w którym i ty się zakochasz...ty zimny draniu ty.

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

avertos
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-14
Punkty pomocy: 9

Tak jakbym słyszał słowa babci.
Zapomniałem dopisać jeszcze że jestem osobą cichą i niezbyt dużo lubię gadać, stąd sam moge ocenić swoje szanse na poznanie przeciwnej płci w tym szczególnie bycie z nią na marne szanse.
Potrzebuje transformacji albo ostrego pocisku. Hejtować ile wlezie, chyba nic innego na mnie nie działa.

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

Pozdrów babcie, bo dobrze prawi Smile Jak by miała tu konto to bym ją zaplusował.

Napisałeś w temacie że jesteś zimny dla dziewczyn, że tylko byś je ruchał i że nie chcesz związku jednak nie mogę oprzeć się wrażeniu że jednak tak naprawdę chciałbyś poznać dziewczynę na stałe i oczekujesz od nas żebyśmy ci napisali kiedy to będzie. Nie jest czasem tak? Tak naprawdę to chuj wie kiedy to będzie, nikt tego nie wie. Ja zauważyłem że najlepsze dziewczyny poznawałem na spontanie w najmniej oczekiwanych momentach kiedy się tego nawet nie spodziewałem. Także tak jak powiedziała twoja grandmother- kiedyś na pewno poznasz odpowiednią dziewczynę. Wyluzuj i zrzuć z siebie tą presję na związek, a zanim się obejrzysz już na fejuniu będziesz se mógł zmienić status z wolnego na "w związku". Pamiętaj najważniejszą zasadę- aby być szczęśliwym z kobietą pierw musisz być szczęśliwy sam ze sobą. Tak jak napisałeś- długi czas z nikim nie byłeś i czujesz ten głód posiadania dziewczyny. To normalne. Tylko zdaj sobie sprawę że związek to nie jest taka fajna sprawa jak by się to mogło komuś wydawać. Widzisz pary na ulicach- myślisz sobie: "Wow, ale oni to są szczęśliwi". Tylko że te pary przychodząc do domu kłócą się tak namiętnie że talerze latają po ścianach. Związek to w chuj wyrzeczeń i poświęceń. Musisz docenić to że jesteś singlem i znaleźć coś co cię naprawdę jara.

"jestem osobą cichą i niezbyt dużo lubię gadać, stąd sam moge ocenić swoje szanse na poznanie przeciwnej płci w tym szczególnie bycie z nią na marne szanse"

To żadna przeszkoda, mam kumpla który jest introwertykiem i jest w prawie 3 letnim związku z naprawdę solidną laską. To taki typ kobiety że pierdoli jak papuga ara i taki małomówny chłopak jest dla niej zajebistym rozwiązaniem bo może mu się wygadać. Poza tym nie bez powodu mówi się, że "mowa jest srebrem a milczenie złotem"

Także avertos- zamknij mordę i zrzuć z siebie tą presje bycia w związku. Ciesz się życiem.

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

avertos
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-14
Punkty pomocy: 9

Aktualnie to nie chce być związku. Nic o tym nie pisałem. Chodziło mi bardziej to jakim jestem. I że przez to mało kto chce lub będzie chciał mnie poznać - już o związki tu nie chodzi. KAżdy wie że liczy się pierwsze wrażenie i najgorsze jest rozpoczęcie. To jak juz mnie martwi, ze stałem sie taki zimny ze nawet ignoruje po części osoby(zeby nie bylo ze tylko kobiety) i mam wszystko gdzies, nie obchodza mnie inni. Jakos nie czuje tego zeby kogos poznac. Przyzwyczailem sie do bycia samemu i chyba przez to tak jest.
Juz nie chodzi o zwiazki, no okey.. Ale np powiedzmy ze chcialbym być tak rozrywkowy i byc taka duszą towarzystwa jak niektore osoby. Ale tak nie jest bo w koncu jestem cichy i troche chamski w stosunku do innych. Co nie oznacza ze chodze smutny czy cos w tym stylu, mimo ze tak sie teraz troche czuje bo w sumie ta prawda mnie przerasta. ALe w normalnym zyciu jestem osobą szczęśliwą, wesołą, z poczuciem humoru ALE wlasnie tu jest te ALE nie potrafie przywiązywać do siebie innych ludzi, w tym, tak, kobiety czy facetów(no gay). Jestem taki zamknięty. Nie czuje az takiej chęci do rozmowy z innymi. Tłumie wszystko w sobie. O, coś takiego.

avertos
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-14
Punkty pomocy: 9

Nie działa.
ps. Dani, ta z californication?

piotrek1989xx
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-01-27
Punkty pomocy: 111

znowu ktoś kto pierdoli sam nie wie co. nie chce mi się czytać jeszcze raz, ale krótko: albo chce się być wolnym i się bawić bo na związek przyjdzie czas, albo już minął czas zabawy i przyszedł czas na związek. napisałeś że wydoroślałeś? no nie. można dorosnąć do związku. nie czerpiesz przyjemności z bycia z dziewczyną? przykro mi. Elton John, Michał Ogórek, Marcin Piróg - oni się gejami. Ty jesteś zwykły pedał

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

Ogórek jest gejem? No to mnie teraz zaskoczyłeś.

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

avertos
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-14
Punkty pomocy: 9

Jestem pedałem. Okej, fajnie. Chyba zasługujesz na nagrodę analizatora osoby. Jezuz ludzie skąd wy się wzieliście. Już wole podziękować za pomoc od was po takich wypowiedziach.
Nic nie kumacie.

xoot
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: tarnobrzeg

Dołączył: 2014-04-01
Punkty pomocy: 159

Ale jakiej chcesz kurwa pomocy od nas? Żebyśmy cię pchnęli do związku, pocieszyli cię, że znajdziesz miłość życia? Jesteś zimnym draniem, jesteś wylewny na forum i chuj z tego? Szukasz poklasku, pochwały u nas u nas czy jaki chuj, bo nie wiem jak jest sens tego wpisu. Może jesteś po prostu pierdolonym egoistą, jak tak to powiedz co nas to obchodzi?

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

Pierdolisz, jakbyś dostał dziś ciężkim kowadłem w łeb.

piotrek1989xx
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-01-27
Punkty pomocy: 111

nie wiem, może przez ten upał coś mi się pierdoli. powiedz tylko autorowi wątku, jak ma zrobić to o co pyta. no w sumie nie wiem czy pyta czy co. no ja się wyłączam z dyskusji, powiedz mu jak ma zrobić

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

miłość i sraczka przychodzi znienacka, pilnuj się Laughing out loud

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Brodaty
Portret użytkownika Brodaty
Nieobecny
Wiek: Wiek to tylko cyfra świadcząca ile stąpasz już na tej ziemi.
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-02-24
Punkty pomocy: 172

Avertos założyłeś problem na forum, ale co chcesz wiedzieć cały komentarz jest twierdzący, Ty twierdzisz, nie pytasz....

Chcesz się zmienić? Rób wszystko żeby to zrobić. Proste.
Chcesz wiedzieć czemu taki jesteś? Ty wiesz najlepiej.
Szukasz aprobaty? Żenada...

Po za tym TO TY MASZ SIĘ ZA TAKIEGO, i mało to spójne się wydaję z opisu Twojego.
wgl takie osoby nie powinny być tutaj na tym forum, i miały by wyjebkę totalną a żeby pisać jakiś wpis na forum, nawet nie przeszło by im przez myśl.

Stworzyłeś sztuczny obraz samego siebie, który teraz świadomość przyswaja, ale nie jest to spójne z Tobą bo może wewnątrz Ciebie gdzieś głęboko siedzi przeciwieństwo drania tzn bardzo empatyczny,sympatyczny i mający wielką rezerwę pozytywnej energii człowiek.
Tylko tamuję Cie strach przed zdjęciem bariery.
To tylko hipoteza nie znam Cię.
Pozdrawiam.

*Sprawa jest prosta, albo znajdę drogę, albo ją sobie utoruję.

*Płeć męska to kwestia urodzenia, bycie mężczyzną to kwestia wyboru.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

troche mi sie nie zgadza bo jeśli jesteś zimnym draniem i masz wszystko w dupie to po co zakładasz inne tematy "jak ja pocałować" czy "kiedy zastosować Push&Pull" albo "wpadam w friendzony" ??
pewny siebie facet takie tematy zakłada ?
może bardziej jesteś rozgoryczony niż twardy ?

tak to w życiu bywa że część ludzi nadaje sie do związku część nie, tak samo jest z macierzyństwem czy małżeństwem świadomość tego jest kluczem bo po co masz sie na siłe pchać w układ który i tak sie spierdoli ...
ale moim zdaniem te twoje twardości to poza bardziej Wink

they hate us cause they ain't us

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

To jak ty podrywasz te dziewczyny skoro nie dajesz im emocji? No ok, nieważne, coś tam ruchasz, nie chcesz związku i myślisz na zimno. No i ja nie widzę problemu, przecież piszesz, że nie chcesz związku. Podchodź do lasek z głową, a nie zostaniesz tak łatwo wycyckany, a miłość i tak prędzej czy później sama cię dopadnie zapewne.

musze byc poza kobieta

Ja tam wolę być w kobiecie Tongue

18kubba
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 168

A może nie podoba Ci sie to i nie kontrolujesz tego ze jestes tym chamem dla innych i kłocisz sie sam ze soba. Skoro jestes chamem to i odpowiednia kobiete znajdziesz bac dla siebie dobry nie krzywdzac przy tym innych . Zastanow sie ,kogo to obchodzi ze jestes zimnym draniem, uwierz mi tez jestem. Gdy jakas panna mowi mi ni stad ni z owad ze jestem ciota to pytam ja kim ona chce byc czy dziwka czy szmatą . Nie widze w tym nic zmnego ,to szacunek do siebie . Myslisz ze przez bycie zimnym draniem nie masz dziewczyny ? Bzdura. Odpowiednie nastawienie ,pewnosc siebie i dran moze miec zajebista laske. Znajdz sobie jakąś pasje,nie szukaj zadnej dupy,czemu tak szukacie jak psy tych dziewczyn. zajmijcie sie wlasnymi pasjami,rozwijaniem sie a zobaczycie ze laski beda sie za wami ogladaly . Pozdro