Witam.
Ostatnio w blogu pisałem o koleżance siostry i że mam plany coś z nią ugrać... no i ugrałem .
Jest spoko bo i KC wchodzi itp.
Studiuje tutaj mieszka 200km dalej, wyjechała teraz na tydzień i piszemy ze sobą dzwonie codziennie ok 23 jak z psem wychodze na długi spacer i piszemy w opór i to strasznie dużo.
Tak sobie myśle że zabijam swoją atrakcyjność pisząc z nią cały czas i gadając przez telefon, jednak to ja inicjowałem kontakt to ja powiedziałem jej że podoba mi sie i chce z nią spróbować, wiele czasu nie upłyneło od tego momentu bo jakoś 2 tygodnie .
I teraz mam taki dylemat, czy poprostu ograniczyć to pisanie i dzwonienie.
+ :
-Jakiś kontakt nie daje jej zapomnieć o sobie śmiejemy sie itd.
- Napewno tworzy się większa więź, lub tak mi sie wydaje ponieważ pojawiają się z jej strony teksty typu " Tęsknie "," Nie chciałam czuć tego co czuje teraz ale jest mi z tym dobrze" itd.
-:
-Czuje że sie wypalam w jej oczach, może tego nie mówi ani nic ale mam takie przeczucie bo ile można gadac i pisać przez telefon przecież to nudzi..
- Tematy schodzą na : Hej co dzisiaj robiłaś a ty .. a jakie plany nadzisiaj bla bla bla.. jak tam w pracy to opowiadam i to jest takie nudne. Owszem trafią sie tematy np: mojego tripa którego chce zrobić w następne wakacje od polski przez niemcy holandie belgie francje włochy hiszpanie do portugali i odwiedzić różne festiwale i ciekawe miejsca godne zwiedzenia.
Tak że mam mały dylemat w głowie Ostudzić to ciepło do pewnego stopnia czy dalej gadać pier*olić farmazon i dać sie zabić nudzie.
Głupie pytanie ale jednak jestem troche czasu off, chce sie upewnić czy mam racje z tym iż uważam to za głupotę.
Z góry pozdrawiam,
Sourcy.
Nie no aż tak zle nie jest
Powiem Ci tak opierajac sie na wlasnym doswiadczeniu. Nie ma mowy zebys uciekl od nudnych tematow to i tak nadejdzie i bedzie nieuniknione. I popre tutaj teze ze powinienes schlodzic relacje , bedzie ciezko ale zbyt czeste pisanie i rozmowy doprowadza w szsybkim tempie do rutyny i znudzenia, rzeczywiscie szybko sie wypilsz. Ogranicz kontakt a w tym czasie pracuj nad kreatywnoscia i tym zebys mogl ja zaskaiwac. Pisales ze macie nadmierny kontakt od 2 tygodni i ju wskakuja nudne tematy , juz nad tym rozmyslasz takze pomysl jakby to mialo wygladac przez nastepnych pare lat. Powodzenia
Kolega gonzalo się myli, wcale nie musi nadejść era nudnych tematów. Interesujące osoby nigdy nie będą się nudzić rozmową ze sobą nawzajem. No, ale jak się napieprza smsy 24/7 i nie robi nic po za tym to nie można być interesującą osobą, bo o czym masz niby opowiadać skoro wolne chwile poświęcasz na gadanie z nią. Najlepiej się gada z kimś z kim rzeczywiście coś wspólnie przeżywasz, z kimś z kim masz jakieś przygody, udane wypady, imprezy, romantyczne chwile, dziki seks w krzakach. A chuj to ją obchodzi co ty jadłeś na obiad czy co będziesz robił o 21, ją tak samo nudzi ta gadka jak ciebie, bo nie przeżywasz z nią wiele, tylko gadasz. I spalasz się tym, będzie coraz gorzej aż w końcu cię oleje. Przestań pisać, przestań z nią ciągle gadać, zacznij coś robić. Na żywo. I tak już masz przesrane, bo sam sobie narzuciłeś ramę faceta który zamiast działać woli prowadzić jakieś nuuuuudne rozmowy przez smsy. A przeramować się na kogoś innego w oczach laski to nie jest prosta rzecz. Najpierw trzeba w sumie siebie przeramować, bo jak zmienisz swoje zachowanie na siłę to zaczną się jej gadki w stylu "a ty już do mnie nie piszesz buuuu :(" no i pękniesz i znowu zaczniesz pierdolić smęty żeby panna była "zadowolona". Dlatego ważne w relacjach z kobietami jest to żeby wiedzieć czego się chce i pokazywać to od początku, bo później są problemy.
Kuzwa ze tez ludzie nie maja dzis problemow w zyciu. Kiedys chlop popierdzielal do roboty i zamartwial sie czy mu auto bedzie jezdzilo, czy da rade dom wyremontowac nalezycie, czy bedzie mial czas na piwo z sasiadem, a jak przychodzil sobotni wieczor to razem z baba mykali do remizy na zabawe i brykali jak nastolatkowie. Ludzie nie zapominajcie, ze po za uganianiem sie za kobietami macie jeszcze inne zajecia i przez kombinowanie czy wypada napisac kolejnego smsa mozna zapieprzyc niejedna wazna sprawe.
gdy to ona się zastanawia-wygrales
gdy ty...zaopatrz się w apap bo pewnie będzie ja glowa bolec
Ogranicz rozmowy i przede wszystkim - rób ciekawe rzeczy. Jak będziesz robił dużo, to nie będziesz miał czasu cały czas odpisywać. Najgorsze co może być, to rozmowy o tym "co tam w pracy". Zwłaszcza, jeśli w pracy dużo się nie dzieje. Musisz mieć o czym rozmawiać.
Ale - oczywiście - czasami trzeba od siebie kilka dni odpocząć, więc codzienne rozmowy to baaardzo zły pomysł.