Zastanawiam się ostatnio kiedy i czy w ogóle stosować chłodnik.
3 teoretyczne sytuacje, 3 różne dziewczyny początki znajomosci przyykładowo po 2-3 spotkaniach, dotyk zbudowany, jakiś pocałunek, bliższy kontakt z każdą z dziewczyn
1. Dziewczyna inwestuje więcej w relacje niż ja tzn częściej pisze po spotkaniu/ dzwoni, jest bardziej zaangażowana w relacje
2. Ja inwestuję więcej od dziewczyny, proponuje 2-3 spotkania z rzędu, ona jest responsywna ale nie wykazuje inicjatywy
3. Obie strony inwestują równomiernie, oboje chcemy sie spotykać, czasami ja pisze pierwszy co u niej czasami ona, obustronna inwestycja
Teraz moje pytania w której z tych 3 sytuacji chłodnik jest najabardziej wskazany? Kiey da najlepszy efekt a kiedy może wszystko popsuć i jest niewskazany?
Z góry dzięki za odpowiedź 
Na teoretycznych sytuacjach rozmawia się bez sensu, bo każda relacja jest inna. Po co "chłodzić"? Żeby sprowokować dziewczynę do podjęcia decyzji. Tylko tyle, i aż tyle.
Jeżeli bawi się z Tobą, "chciałabym, a boję się" albo jest wiecznie zabiegana i bez czasu, albo nagle zmniejsza się jej zaangażowanie - to Ty również zmniejszasz swoje. To powoduje, że stracisz te, które i tak spisywały Cię na straty; ale inne możesz sprowokować do myślenia. I to mogą być myśli od "nie boi się mnie stracić, dlaczego?", przez "o matko, chyba przesadziłam ze zgrywaniem niedostępnej" aż do "co za palant, niech spada!". Ostatnie jest bardziej prawdopodobne gdy próbujesz chłodzić szczerą, zainteresowaną dziewczynę, która sama nie gra w żadne gierki.
Jeżeli było widoczne zmniejszenie zaangażowania - w ten sposób testujesz czy to już po frytkach, czy może standardowa gierka (w obu przypadkach się cieszysz z rezultatu - bo albo przestajesz tracić czas, albo jesteś krok do przodu).
Jak czlowiek( bez podzialu na płeć ) z ktrorym chcesz cos ,,zbudować " Cie olewa to oczywistą sprawa jest ze nie mozesz być frajerem ( przepraszam za slownictwo ale ni da sie lepiej tego opisać ) i za nim latać . Podryw to gra ,zabawa, kto kogo .
Nie da się odpowiedzieć na twoje pytanie, gdyż może być zawsze kilka różnych reakcji.
1. a) robisz chłodnik i dziewczyna stara się jeszcze bardziej (chociaż tutaj chłodnik to nieporozumienie imo), b) robisz chłodnik i dziewczyna cię olewa, bo przecież nie będzie inwestowała 100% w relację, podczas gdy jaśnie hrabia robi chłodnik i inwestuje 0%
2. a) robisz chłodnik i panna zaczyna się starać, inwestować, b) robisz chłodnik i znajomość się kończy, bo panna już do ciebie nie napisze
3. a) robisz chłodnik i twoja piękna, współzależna relacja idzie na poziomki do lasu b) robisz chłodnik i panna inwestuje więcej od ciebie
Otóż nie ma co za często chłodzić i się zastanawiać kiedy komuś polecieć chłodnikiem, bo to się po prostu czuje, jak ktoś ci gra na nosie i wymagasz więcej szacunku. Lepszą opcją jest chłodzenie piwa w lodówce
-----------------------------------------------------------
Wiem o tym, bo Tyler o tym wie.
Z doświadczenia mogę powiedzieć, że jak facet zaczyna inwestować więcej od panny to albo zaczyna go mieć już w dupie albo jest jebaną księżniczką, z której dobrego materiału na coś więcej nie będzie. Im mniej "nienaturalnego grania" i rzucania chłodnikami tym lepiej. O graniu na emocjach możesz poczytać w blogach i warto się z tym zaznajomić, jedni to mają w naturze, inni się tego muszą nauczyć.
Jak Cię panna wkurzy to "chłodnik" powinien Ci się włączyć automatycznie.
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Chłodnik jest wskazany wtedy kiedy babie w związku odwala i chce wejść facetowi na głowę a nie na 2 czy 3cim spotkaniu bo to da efekt komiczny