Witam ponownie.Dzisiaj temat bardziej luźny,oczekuję bardziej wyrażenia waszego zdania,popartego doświadczeniem niż porady.
Chodzi mi o charakter jednej dziewczyny,którą jakiś czas temu poznałem.Przez całe życie poznając wiele kobiet (czy to tych, z którymi coś mnie łączyło czy koleżanek,znajomych znajomych itp.)nabrałem jakiegoś tam doświadczenia w ocenianiu charakteru dziewczyny.Potrafię szybciej niż kiedyś poznać czego laska oczekuje,jakie ma podejście do życia,osobowość itp.
Ostatnio poznałem dziewczynę,która łamie trochę moje dotychczasowe schematy na temat kobiet.Dziewczyna jest w ch*j ambitna.Pisała chyba wszystkie rozszerzenia jakie można,idzie na kierunek, gdzie są jedne z największych progów punktowych jakie mogą być na studia.To jest jej dobra strona.Druga to taka, że oprócz czasu na naukę resztę poświęca na imprezy.Jeśli ma czas to, co weekend(piątek,sobota) jest w klubie,chodzi też przez cały tydzień na jakieś imprezy i jedzie czasem na samych energetykach.To chyba jej jedyne zajęcie oprócz nauki.Nie ma jakiś hobby,pasji czy innych form spędzania wolnego czasu.Z facetami też się mało umawia(kiedyś wspólna koleżanka sama mi to po pijaku powiedziała).
Wszystkie dziewczyny,które znam i mają jakiś cel w życiu,dobrze się uczą są spokojne,niektóre wręcz melancholijne.Natomiast laski,które dużo imprezują w większość nie widzą po co żyją,studiują coś dla studiowania,bez większego celu.
A tutaj dziewczyna dość specyficzna jak dla mnie.Dlatego pytam Was,czy ktoś miał styczność z takimi kobietami ? Może coś więcej powiedzieć co, im siedzi w głowie ? Możliwe, że znam przyczynę.Wiem,że była w długim związku,ponad 2 lata.Od tamtego czasu prowadzi taki tryb życia.
Może po prostu lubi się bawić. A Klub dla niej jest dobrą odskocznią od nauki. To chyba dobrze że nie jest typowym molem książkowym.
"...Wszystkie dziewczyny,które znam i mają jakiś cel w życiu..." - może teraz dla niej tym celem są dobre wyniki w nauce, żeby dostać się na kierunek, który jest jej kolejnym celem.
"...Pisała chyba wszystkie rozszerzenia jakie można..." - czasem to wpływ rodziców.
uczy się caly tydzien, a w weekend ma prawo wyjsc ze znajomymi na imprezkę. To calkiem normalne, nie przesiąkaj stereotypem takim ze do klubu chodzą same bezmózgi.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Laska kujon, zero życia? - źle, nuda
Panna imprezowiczka, nie widzi świata po za klubem? - do bani
Mówisz o połączeniu tych dwóch typów. Dziewczyna lubiąca zabawę, będąc przy tym ambitna. Wróżę jej przyszłość sukowatej businesswoman, bawiącej się uczuciami facetów .
No i właśnie to do niej nie pasuje.Mimo,że lubi się bawić to jest dość mono nieśmiała.Znajomych ma niewielu,oprócz kilku bliskich przyjaciółek z którymi chodzi na imprezy.Oprócz tego 2 letniego związku nie miała od tamtego czasu chyba nawet faceta bez zobowiązań.
Ogólnie to chciałem tak luźno na ten temat popisać,bo wiem,że z laskami jest różnie.Czasem takie problemy psychiczne czy przeszłość ma ogromny wpływ na zachowanie kobiet.
O tym czy laska ma kogoś bez zobowiązań, czy nie ma, od takiej się nie dowiesz, uwierz mi. Są bardzo dyskretne, wiem coś o tym z własnych doświadczeń
Jak wiele ludzi jest na świecie, tak wiele jest też różnych charakterów.
Może dziewczyna lubi stawiać sobie wysoko poprzeczkę, ale nie zapomniała, że życie nie kończy się tylko na nauce i książkach. Piszesz że była w dwuletnim związku- może przechodziła ciężko rozstanie i to ją w jakiś sposób popchnęło do takiego trybu życia.
Dawno się rozstała? Jeśli nie to kto wie czy nie 'uderzyła w kluby' po tym jak rozpadł jej się związek. Ja bym traktował taką świeżo po rozstaniu, chcącą się wyszaleć, z BARDZO dużą rezerwą.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Zawiesiłem chwilę swoją podróż na niemal identycznej - kujonek pon-pt & imprezowiczka pt-nd
Na dłuższą metę nie do wyrobienia. Niby okej, ale na weekendowy wyskok czy zabawę na mieście. Z czasem zaczęła wychodzić sukowatość, pesymizm [od dziecka wpajane, że studia to drzwi do nieba, więc psychiczne zjazdy gdy coś szło nie tak]. Ciężko u takiej wbić się "w plany". W głowie bałagan większy niż się z zewnątrz wydaje. Czasami odnoszę wrażenie, że mniej ambitne "edukacyjnie" panny mają więcej do zaproponowania, niż te z nosem w notatkach non stop :]
Widocznie jeszcze życia nie poznała. Ambitna ale nie mająca czasu dla facetów. Poznałem taką jedną. Nauka na pierwszym miejscu i może Cie skreślić w ciągu dwóch dni jeżeli jej w czymś podpadniesz. Myśli ze nauka jest najważniejsza i chwila zabawy. Myśle że ma w głowie ideały, które nie istnieją. Wiesz co masz zrobić? wbić w jej życie jak buldożer, wtedy masz szanse coś ugrać.
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."