Opowiem wam historie z jedną dziewczyną. Dawno temu zauważyłem pewne sygnały, że jest mną zainteresowana więc zacząłęm działać tylko, że troszke się pośpieszyłem przy okazji srafejerzyłem poprostu spieprzyłem to. Olałem ją i ... wróciła. Znowu różne sygnały wiec znowu działam ale teraz sie nie śpieszyłem, chciałem rozegrać to powoli. Przy okazji stosowałem chłodnik P&P itd ktore jak mi sie wydawalo działały, dziewczyna zaczyna mi pisać zebym poswiecal jej wiecej czasu komplementuje mnie, twierdziła ze cięzko mnie rozgryźć a to właśnie chciałem osiągnąć, w końcu proponuje jej spotkanie sam na sam a ona mówi ze nie chce sie ze mną spotykać, czy to jest jakiś test? Co mam zrobić bo dziewczyna namieszała mi w bani konkretnie? Po raz kolejny ją olac? Proszę was o pomoc
Typowe przeciąganie liny na swoją stronę, czasami trzeba puścić tą linę
może wtedy ona się zastanowi dlaczego tak się stało.
Ty już krok zrobiłeś, ona go nie odwzajemniła póki co. Więc każdy Twój następny krok będzie sprawiał, że ona będzie się cofać. Co robić?
W sumie nic nie robić
Wszystko w porządku
hcesz wiedzieć, co naprawdę myśli kobieta, to patrz na nią uważnie, ale nie słuchaj tego, co mówi" jak proste a zarazem jak madre..
Wydaje mi się ,że to dziecko z gim, któro lubi tylko pisać na FB .. Jak kolega wyżej nie rób nic, poczekaj a moze sama je zaproponuje w co wątpię, tak na marginesie ile ma lat?
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Jest w moim wieku - 17
Dziewczyny w tym wieku sa jeszcze niezdecydowane. Zdarza się również ,że boją się spotkać tak sam na sam. Możesz zaproponować jej spotkanie w 4, Ty z kolegą a ona z koleżanką może wtedy by się przełamała. Lub możesz też nic nie pisać i czekać aż ona się odezwie do Ciebie. Jak się odezwie to napisz jej ,że uważasz ,że to nie ma sensu ponieważ jeśli macie tylko pisać to na prawde.. ;p
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Problem jest w tym ,że spotykam się z nią od dawna w gronie znajomych i w końcu chciałem z nią porozmawiać sam na sam. Dodam jeszcze, że chodzimy do jednej klasy jesli to ma jakies znaczenie. Zdecydowałem, że oleje ją nie mam zamiaru się użalać nad sobą jęsli wróci to ok jak nie to trudno jej strata.
Sam sobie na pytanie odpowiadasz
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
akurat to że jesteście w jednej klasie ma znaczenie i bardzo możliwe że właśnie to jest powodem przez który nie chce się spotykać sam na sam z Tobą- boi się gadania koleżanek w klasie, dogryzania kolegow z klasy itp..
olej olej ew. Poczekaj na jej ruch bo skoro ona tak do sprawy podchodzi to nie ma sensu się prosić..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Nie bede zakładał nowego tematu bo tyczy się to tej samej dziewczyny
Nie wiem o co mam teraz robić, bo troche źle się z tym czuje. Olewać ją dalej? Wydaje mi się, że ona widzi we mnie bardziej dobrego kolege moze nawet przyjaciela. Co o tym sądzicie? Jak mam postąpić
Postanowiłem ją olać i ona dziwnie zareagowała, nie chce żebym się na nią gniewał widać, że próbuje to jakoś załagodzić moge rzec, że jest potulna jak baranek