Siemka dlaczego ona nie usunela wszytkich numerow taka byla umowa ze odchodza odemnie ma o mnie zapomniec i usunac wszytko co ze mna zwiazane . I ja tak zrobilem , jakis obcy numer napisal czesc jak tam co tam a ze duzo gadalismy rpez telefon to sie numer mi utrwalil i kojarze koncowke .
PO co ona pisze mowila ze ma innego i ze mnie nei kocha ze mozemy sie przyjaznic to olalem .
Hmm co o tym sadziscie?
Hmm może tamten ja olal i teraz nie chce zostać na lodzie sama, dlatego się odzywa? Sory za brak polskich znakow, ale pisze z tel.
Ogólnie to temat powinien zostać od razu zamknięty.
Dlaczego się odzywa? A chuj Cie to obchodzi? Napisałeś BYŁA. Kurwa BYŁA, nie obecna, ani nie przyszła, więc w ogólnie Cie nie powinna obchodzić. Dlaczego? Bo to kurwa BYŁA!!!
A pisze do Ciebie, żeby sprawdzić, czy ma jeszcze pieska na smyczy
Odpowiedź brzmi: jeszcze ma. Więc korzystając z tego, że jest sobota, z okazji imienin endrjego świętej pamięci, dużo cipeczek na mieście, bierz dupsko w troki i zerwij się z tej smyczy. A jak lubisz analizować to dla zaspokojenia swoich potrzeb przeczytaj blog BANE'a o sile kontrastu.
Albo sprawdza czy wciaż za nią latasz, jak to byłe mają w zwyczaju. Wyślij smsa "kto to?", podejrzewam, że już nie odpisze.
OLEJ. Nie myśl, bo po co
To nic nie znaczy, dopóki to Ex nie przyjdzie pod Twoje okna z płaczem, kwiatami i serenadą oraz miłością 4ever:P Wtedy może się zastanowisz 
OLEJ. Nie myśl, bo po co
To nic nie znaczy, dopóki to Ex nie przyjdzie pod Twoje okna z płaczem, kwiatami i serenadą oraz miłością 4ever:P Wtedy może się zastanowisz 
A jak bym chcial wrocic to uda mi sie czy mnie oleje?
A skąd my mamy wiedzieć? Nie znamy jej, ani waszych relacji. Nie wiemy w jakich okolicznościach się rozstaliście. A tak ogólnie, to tutaj panuje zasada niepomagania powrotu do byłych.
Stary, ale jak możesz wrócić do ex, skoro ona odeszła?
To jest drugi człowiek. Są metody szybkiego wręcz "prania mózgu", by szczególnie osoby emocjonalne (szczególnie kobiety) zmanipulować, ale to w wojsku tylko spotkałem.
Ty możesz sb chcieć, lecz czy ona chce? Ty jedyne co możesz zrobić, to darować sb tą kobietę i żyć dalej. A zobaczysz, że prawdopodobnie wróci sama, jeśli staniesz się lepszym, bogatszym o doświadczenia życiowe i pewnym sb mężczyzną.
empti napisał, że jest zasada nie powracania do ex. Nie ma takiej zasady. Jest inna, sprawdzona i jedyna prawdziwa: JEŚLI ZMIENISZ SIEBIE I ODZYSKASZ GODNOŚĆ MĘŻCZYZNY TO ZOBACZYSZ, ŻE MOŻESZ MIEĆ WIELE INNYCH ANIOŁÓW
i co najważniejsze: zrozumiesz, że nie ma sensu powrotu. Bo często jest to regres i ból.
Więc zaufaj i idź przed sb. A co do ex, to podejmiesz decyzję, ale jak naprawisz swoje błędy.
Inna rzecz: jeśli kobieta odeszła, bo TY zawiniłeś - zdradziłeś, wykorzystałeś, poraniłeś, masz pierdolony obowiązek naprawić swój błąd (ran nie cofniesz) bez względu na swoją godność i dumę. I taką drogę musi przebyć Twoja ex, jeśli naprawdę jej zależy na Tb i kocha Cię całym sercem.