Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Być w "społeczności" / "być w związku"

12 posts / 0 new
Ostatni
wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358
Być w "społeczności" / "być w związku"

Mniej więcej w tym miesiącu (nie liczę) przelatuje mi z moją panną pół roku. (bijcie brawo! Laughing out loud) Przyznaję że jest cudownie, te 6 miesięcy spędziliśmy bez żadnych głupich gierek, kłótni czy innych szumów w przekazie.
Jest mi dobrze i nie chcę tego zmieniać.

Ale: Pamiętam jak skakaliśmy na NG razem z moim przyjacielem , tak jak ja zachwyconym ideą i jak się wtedy dobrze bawiliśmy Laughing out loud
Pamiętam, jak rozwijałem się pomału w temacie, a wspomnienie KC w klubie poprzedzonego bezpośrednio tekstem HB "ale ja mam męża" do teraz powoduje uśmiech na moich ustach...
...Tyle wspomnień..

Tymczasem, jak zawsze w związku, kapcieje z dnia na dzień. Moja luba pozwala mi na rozwój każdej mojej pasji, rozumie bez problemu że w ten a ten dzień mam trening i robię to a to. Ale przecież nie wychodzę już co wieczór. Rodzą się excusy, zapominam o co chodzi w GRZE.

...Do tego stopnia że gdy na ostatniej imprezie "dla sportu" podbiłem do HB6, naprawdę słabej, to dostałem solidną zlewkę.. Mój "Wing" stojący obok stwierdził zwyczajnie, że wytraciłem pęd...

Pytanie:
Czy można jakoś grać dalej nie psując tego co zbudowałem z dziewczyną? czy może jest jakiś dopuszczalny substytut podrywu?
Nie chcę znaleźć sobie nikogo nowego (bo jak pisałem jestem zadowolony) po prostu brak mi tego czegoś co rozwijałem w sobie do czasu wejścia w związek... Brak mi samej gry.

(tak, wiem że to jest troszkę pytanie o to jak zjeść ciastko tak by mieć ciastko, ale może ktoś z was tak jednak potrafi ? Smile )

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

Inter
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Żywiec

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 4

My, faceci już tacy jesteśmy, lubimy być MYŚLIWYMI a nie RUTYNIARZAMI i to jest zrozumiałe całkiem w tobie. Samo zdobywanie panny cieszy, a jak człowiek zaczyna wpadać w rutynę to wszystko zaczyna mu się przypominać Smile
Na naturę myśliwego jest tylko jedna rada - dalej polować Tongue

Izzy3
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Malbork

Dołączył: 2011-11-03
Punkty pomocy: 29

Tylko bez przesady i z umiarkowaniem jak już.

Zaufanie zaufaniem ale napewno w duchu gotowałoby się w Tobie gdybyś widział jak typ obraca Twoją lubą dajmy na to w dyskotece.
Ja gdy idę sam na balety, napije się piwka, jest fajnie, fajne dziewczyny, to nie powiem, że nie kusi przyłączenie sie do tańca i bliskie kontakty.
Jestem w podobnej sytuacji, też mija mi za chwile pół roku, dobrze się nam układa jednak oboje nagieliśmy jedną z ustalonych na początku zasad, głównie to ja, ale już wyjaśniliśmy to sobie i jest dobrze. Dlatego teraz jestem ostrożny i staram drugi raz tego samego błędu nie popełnić.
Ty również bądź ostrożny.
Jestem zdania : "nie czyń tego co Tobie niemiłe"

Good luck bro Wink

################

splawik123
Portret użytkownika splawik123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 119

Mam podobne odczucia i skoro nie jesteśmy sami w nich, to znaczy że jest to całkowicie powszechne:) Sam muszę przyznać, że nie wiem co o tym myśleć.

Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

Traktujecie spolecznosc jak jakas sekte kurwa. Co ona ma do zwiazkow?

Zwiazek to taka "kooperacja", ze pewnych rzeczy po prostu nie powinno sie robic. A jak "kapciejesz" w tym Twoim zwiazku, to chyba cos jest nie tak? Masz panne, ktora zasluzyla na to, by byc dla Ciebie kims wiecej, zgodziles sie na to, a Ty juz szykujesz sie zeby trenowac umiejetnosci na innych, bo przeciez "kapciejesz".

Czy istnieje jeszcze na tym swiecie milosc?

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358

Nie traktuję "społeczności" jak sektę, po prostu pasowało mi to do frazeologii tytułu, "być w /być w" uznałem że będzie to dobrze wyglądać Wink
..Tyle o języku...

W życiu nie byłem jeszcze w lepszym związku.. nie ma mowy by coś w nim było nie tak.
Ale pomyślałem, że można by ten jakże mój przyjemny żywot wzbogacić o to co mi uciekło pół roku temu. I nie chodzi mi może o samo działanie, a raczej o styl myślenia. Gdy teraz widzę ładną dziewczynę to od razu odpalają mi się w środku teksty w stylu.
-"Przecież mam dziewczynę"
-"To na pewno jej koleżanka"
-"A nawet jeśli nie, no to pewnie jakaś jej koleżanka przygląda mi się ukradkiem"
Normalnie mistrzostwo excuse'ów xD

A przecież to wszystko jest ze sobą powiązane: Poznajesz dziewczynę i punktujesz tym że nie masz oporów z kobietami. Potem zostajecie parą i twoje ogólne relacje z kobietami słabną, ona też to widzi. I potem podbija do niej ktoś na ulicy a ona myśli "ale fajnie, nie wiem czy mój by tak jeszcze potrafił"

To co robisz określa to kim jesteś.

myślę że @Splawik i @Izzy biegają w podobnych klatkach Wink

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

'-"Przecież mam dziewczynę" (...)
Normalnie mistrzostwo excuse'ów xD'

Powaga? Nie wiem może jestem staroświecki ale ogólnie zmierzasz do tego żeby zostać palantem.

'Potem zostajecie parą i twoje ogólne relacje z kobietami słabną, ona też to widzi. I potem podbija do niej ktoś na ulicy a ona myśli "ale fajnie, nie wiem czy mój by tak jeszcze potrafił"'

Ale to co zamykasz się na ludzi, na inne kobiety? Musisz zawsze podrywać i uwodzić? Nie możesz po prostu porozmawiać? Nie widzę też związku z tym czy ona pomyśli, czy potrafisz czy nie, w końcu nie musisz. I zaraz pewnie mnie zjecie, że wywoływanie zazdrości to ważne sra tatata - takie jest moje zdanie. Kropka.

Pozdro

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Moim zdaniem gdyby było świetnie to byś nie założył tego tematu i nie miał takich filozoficznych rozważań

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358

Przyznam, że troszkę się bałem takich komentarzy jak henka & Vanity, bo jeśli się zacznie szukać, to na pewno coś się znajdzie... Dlatego wolę na siłę i dogłębnie nie rewidować jakości mojego związku. Pozostając przy ogólnym zadowoleniu Smile
Ale też może coś nie tak jest w samym moim podejściu, i faktycznie tu Rafał może mieć rację z tym, że jestem na najlepszej drodze by..

…W sumie spodziewałem się, że to powszechna zagwozdka i będą same komentarze w stylu
„Też tak mam i wtedy robię to i to”
„To i to jest niezłe ale tamto jeszcze lepsze!”

hmm...

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

wunderwafe wchodzac w relacje z kobieta wchodzisz na wyzszy poziom trudnosci naszej gry.
Jednym z dowodow na to sa wlasnie Twoje watpliwosci.
Kiedy podrywasz w klubie, na ulicy, gdziekolwiek nie musisz miec parcia na domkniecie relacji. W zwiazku chodzi o to, zeby pomimo uplywajacego czasu, Twoja gra byla rownie skuteczna jak wtedy, gdy grales pierwszy raz ze swoja partnerka. Gra sie inaczej, ale kto powiedzial ze to mniej pasjonujace?
To nie zwiazek powoduje ze kapciejesz ale Twoje podejscie do niego.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358

"To nie zwiazek powoduje ze kapciejesz ale Twoje podejscie do niego."

Pierwsza odpowiedź w tym wątku która naprawdę dała mi do myślenia... Prześpię się z tym teraz, bo naprawdę możesz mieć rację. Smile

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!