Cześć Nygusy
Oglądałem dziś niezły film Stilla- "5 elementów atrakcyjnego faceta" ( http://www.youtube.com/watch?v=I... ). Radek przedstawia w nim pięć czynników aby stać się atrakcyjnym. Pierwszym z nich jest "bezpieczeństwo". Znacie jakieś metody by budować to bezpieczeństwo wewnętrzne? Bo o tym Still już nie wspomniał ;p Przyznam że mam czasem huśtawki nastrojów, jednego dnia jestem w szampańskim humorze a drugiego chodzę z nadętą miną i tylko wkurwiam ludzi. Bierze się to z tego że nie czuję do końca bezpieczeństwa wewnętrznego. Szukałem jakichś blogów na ten temat ale z tego co widzę to jest kibel.
ema!
Zapewne Still uznał, że jego słuchacze potrafią świadomie lub nieświadomie zbudować lub już zbudowali owe bezpieczeństwo wewnętrzne i stąd jedynie wymienił te czynniki, a nie wyjaśnił każdego z osobna...
Budowanie bezpieczeństwa wewnętrznego jest silnie skorelowane z 1) zaufaniem do siebie, 2) wiarą w swoje możliwości, 3) proaktywnym myśleniem --> działaniem, 4) poczuciem bytu, umiejętnościami i kompetencjami jakie posiadamy 5) zasadami, które ustalamy przed sobą i to wszystko zostaje weryfikowane i potwierdzane bądź nie, doświadczeniem jakie nabywamy na co dzień. Im więcej spełnisz w tych 5 podpunktach, tym Twoje poczucie bezpieczeństwa będzie wysokie. Jeżeli obecnie powiedzmy spełniasz 1/5 z tego co opisałem, to Twoje poczucie bezpieczeństwa - relatywnie - jest na poziomie 20%. Drogą dedukcji dochodzimy do tego, aby je zwiększyć, powinieneś skupić się na pozostałych 4/5 jednocześnie nie zapominając o tej 1/5, którą obecnie sobie zapewniasz, ponieważ jeśli ją zaniedbasz to szybko ją stracisz.
Poczucie bezpieczeństwa musi być sukcesywnie i stale podsycane - tak jak palące się ognisko - nie można tego zaniedbać, ponieważ obecnie jest nam ciepło i komfortowo (poczucie bezpieczeństwa jest wysokie), aczkolwiek za jakiś czas, jeśli nie zapewnimy sobie zaplecza w postaci drewna, które może utrzymać ognisko w dobrej formie (drewnem są np. doświadczenia, podparte wcześniej wiarą w siebie i zaufaniem, zrealizowane cele, pokonane przeciwności, przekute porażki w sukces etc.), to nam po prostu zgaśnie i stracimy dawne poczucie komfortu, czyli bezpieczeństwa. Jeśli rozmawiam z kimś o poczuciu bezpieczeństwa, to używam właśnie owej metafory ogniska, ponieważ doskonale obrazuje ideologię w nim zawartą. Ognisko - daje ciepło (bezpieczeństwo), czyli analogicznie chroni przed zimnem (przeciwności losu), im większy płomień, tym lepiej czujemy się z samym sobą w każdych napotkanych warunkach i okolicznościach (doświadczenia, które wystawiają naszą osobę na próbę) i jednocześnie im mniejszy płomień, tym trudniej nam radzić sobie z tym, co nas spotyka w najróżniejszych dziedzinach życia, od relacji, karierę, finanse, po zdrowie i wizerunek.
Teraz jak zbudować wysoki płomień, czyli jak zaufać sobie, wierzyć, a jednocześnie proaktywnie myśleć, działać i jak nabywać umiejętności i kompetencje, które mogą nas wzmocnić. Zaufanie i wiarę w siebie zyskujemy wyciągając wnioski z naszych przeżyć - zwłaszcza, gdy zostaliśmy wystawieni na próbę, którą udało nam się pomyślnie przejść również jest to niezłomna pewność, że poradzimy sobie w każdej sytuacji, okoliczności mogą nie sprzyjać, ludzie mogą się od nas odwrócić, sprawa z logicznego punktu widzenia jest już przegrana, a i tak zostaje ta pewność, że damy sobie radę - bez względu na wszystko. Budujemy to wszystko w oparciu o solidne przekonania, wartości i nawyki, ale przede wszystkim o proaktywne myślenie oraz działanie. Proaktywne myślenie to skupianie się na tym, co możemy zrobić, na co mamy wpływ, a nie na tym co jest zgoła nieosiągalne na daną chwilę, a dodatkowo to przyjmowanie odpowiedzialności za nasze czyny, decyzje i zarówno za sukces, jak i za porażkę określamy swoją osobę, a nie niekorzystne okoliczności, czy innych ludzi itp. Ustalenie zasad swojego życia i przede wszystkim funkcjonowanie zgodnie z nimi, ich 100% przestrzeganie, daje nam kolejnego mocnego kopa do komfortowego poczucia bezpieczeństwa - żyjemy według zasad, więc posiadamy mapę, po której mamy wyznaczone dozwolone ścieżki i automatycznie te, na które nie możemy zboczyć, ponieważ jeśli to zrobimy, to zaczniemy uczyć nasz umysł, że czasami warto pójść na skróty lub złamać zasadę dla teoretycznej większej korzyści, co jest oczywiście kłamstwem. To wszystko to nasze fundamenty, które mają ogromny wpływ min. na nasze poczucie wewnętrznego bezpieczeństwa, ale też na poczucie własnej wartości, przynależności itp. Umiejętności i kompetencje są również jak najbardziej potrzebne, ale nijak mają się bez zbudowania fundamentów, ponieważ nie będziemy umieli chociażby odpowiednio pojmować tego, co potrafimy i zyskiwać z tego pozytywnych czynników, które będą wzmacniać nasze poczucie bezpieczeństwa.
Huśtawka nastrojów to kwestia Twojej inteligencji emocjonalnej, która nie powinna mieć wpływu na poczucie bezpieczeństwa, ponieważ jeśli ma, to znaczy, że owe poczucie jest niestety w strzępach - popracuj nad tym. Oczywiście czucie się ze sobą dobrze to jedno, a zły nastrój, czy chandra, to tylko i wyłącznie kulminacja pewnych negatywnych emocji, które nie powinny, ba nawet nie mogą wpływać na nasze fundamentalne zasady, myślenie, odpowiedzialność, zaufanie i wiarę w siebie.
Popracuj trochę nad tym co Ci opisałem, a zobaczysz efekty, ja ze swojej strony życzę wytrwałości.
Pozdrawiam!
"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"
love, Redds
Kurwa, Ty to zawsze udzielisz konkret odpowiedź
Nie chcę Cie wykorzystywać ale może masz jakieś info na temat pozostałych czynników ( jakieś linki, czy książki), tzn: przyjemność, wartość, miłość, ekspresja?
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
Nie mam niestety żadnych linków, dzięki którym dowiesz się jak w pełni odczuwać przyjemność, jak kochać, jak być wartościowym facetem i jak emanować na co dzień swoją ekspresją - to wszystko powinieneś zdefiniować sam, tak jak podpowiada Ci intuicja - nie ułatwię Ci zadania i nie opowiem jak widzę pozostałe czynniki ze swojej perspektywy. Opisałem Ci jeden z nich, teraz Twoja kolej poruszyć zwoje mózgowe lub wyszukiwarkę.
"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"
love, Redds
Ok, dzięki wielkie za poradę o bezpieczeństwie ;p
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają