Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Bierność mojej panny i nietypowe zachowanie.

13 posts / 0 new
Ostatni
snafu
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Podgórzyn

Dołączył: 2011-10-17
Punkty pomocy: 3
Bierność mojej panny i nietypowe zachowanie.

Witam!
Może nie jest to problem, ale sytuacja, w której przydała by się porada, gdyż nie jestem bardzo doświadczony w sprawach damsko-męskich.
Z moją panną widuję się 2 miesiące, ja mam 19 a ona 18 lat (HB9, 180 cm wzrostu, figura modelki, dziewczyna cud-miód). Poznaliśmy się na imprezie, leciała na mnie, nawet dość mocno, przy drugiej sytuacji, gdy się spotkaliśmy na kolejnej imprezie już się całowaliśmy. Zrobiłem raczej wszystko bez zarzutu, kino itp. Podczas spotkań byłem spontaniczny, zdecydowany, nie robiłem nic oklepanego, jest ona ogólnie naprawdę zadowolona ze spotkań. Sprawa polega na tym, że na spotkaniach jest we mnie zapatrzona, klei się do mnie, dała mi super prezent na urodziny itd, lecz poza spotkaniami to nie odzywa sie pierwsza wręcz wogóle, a zaprosiła mnie tylko raz, abym poszedł z nią na urodziny koleżanki, bo nie zna tam prawie nikogo i chciała iść ze mną. Jej inicjatywa kończy się zwykle na słowach "kiedyś zrobimy to i tamto" czy "jak do mnie przyjdziesz to ...". Próbuję ją jakoś zachęcić do działań, stosuję lekki chłodnik ale gówno to daje. Na dodatek dowiedziałem się, że przyjeżdża do niej na tydzień Brazylijczyk z wymiany, naprawdę przystojny i na dodatek uwielbia windsurfing (ona też). Trochę mnie to niepokoi, gdyż ona strasznie jest tym faktem podniecona, ale postaram sie nie dać nic po sobie poznać. Zastanawiam się, czy to dobry pomysł, żeby wprowadzić teraz chłodnik, bo ona może pomyśleć, że jestem zazdrosny. Czy może ograniczyć kontatk? Nie umówię się z nia na ten weekend, ciekawi mnie czy ona wyjdzie z nicjatywą. W przyszły piątek idziemy razem na studniówkę.
Może moja wypowiedź nie jest do końca spójna, ale chyba zrozumiała. Co byście zrobili na moim miejscu? Odpuścili trochę czy całkowicie? Zastosowali większy chłodnik i widywali się z innymi kobietami? Czy może jest inny sposób? Proszę o poradę i z góry dzięki za pomoc.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Na spotkanaich jest OK, virtualnie chujowo. Wolalbys na spotkaniach chujowo a virtualnie lepiej? bo ja nie Smile

Co do Brazylijczyka to ciekawe gdzie oni popływaliby w zimie to raz, dwa to WTEDY chłodnik zajeb. Niech laska sie zastanawia czemu nie jestes zazdrosny. Jak przesadzi z wzbudzaniem zazdrosci (celowo) to stosuj lustro. Pamietaj musisz miec nerwy na wodzy bo to będzie dla Ciebie sprawdzian Smile

snafu
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Podgórzyn

Dołączył: 2011-10-17
Punkty pomocy: 3

Oczywiście, że wolę żeby na spotkaniach było lepiej.
Jeśli dowalę jej chłodnik, to czy ona wtedy nie pomyśli właśnie, że skoro się nie odzywam to jestem zazdrosny? Tak czy owak spróbuję tej taktyki, bo nie mam nic do stracenia, ale nie wiem, czy nie będzie odwrotnego skutku.
Co do nerwów to nie będę miał z nimi problemu.

snafu
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Podgórzyn

Dołączył: 2011-10-17
Punkty pomocy: 3

Nie jestem posrany z zazdrości, bez przesady, ale przyznam szczerze że to mi się po prostu nie podoba. Mam wystarczająco pewności siebie, aby nie szaleć z zazdrości. Czas na pewno sobie zorganizuję, może na dodatek połączę to z chłodnikiem, to wtedy naprawdę powinno to przynieść efekty. Póki co staram się o tym nie myśleć.

snafu
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Podgórzyn

Dołączył: 2011-10-17
Punkty pomocy: 3

Dodam jeszcze, że dziewczyna nie robi żadnych shit testów, być może dlatego, że jest dośc pewna siebie (o ile to ma z tym związek), ZERO zazdrości, zero fochów, jakiś prowokacji czy innych babskich gierek. Spotykamy się 2 miesiące a ona nie chce dać się dotknąć nigdzie indziej oprócz brzucha... Może to żałosne pytanie, ale czy można domniemać, że jej zależy? Na spotkaniach z jednej strony widzę, że tak, ale z drugiej nie ma takich rzeczy jak opisałem wyżej. Różni się ona od dziewczyn, z którymi się widywałem. Nie wiem też co o tym myśleć.

mat127
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: wroclaw

Dołączył: 2010-11-10
Punkty pomocy: 10

CZlowieku,jak mozesz spotykac sie z dziewczyna 2 miesiace Tongue!!! Juz dawno powinniscie byc parą...

Cegiełka
Portret użytkownika Cegiełka
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-23
Punkty pomocy: 3

Nie zgadzam się z tym Ja spotykałem się ze swoją rok ale to we mnie był problem miałem blokade po innej dziewczynie i potrzebowałem czasu,zeby sobie wszystko po ukladać ona nie dawała za wygraną i zawsze nas do siebie cos przyciągało .Cieprliwość daje owoce jak to mowią hehe obecnie jesteśmy parą i jest w porządku : ) a co do twoich 2 miesięcy i co z tego,ze daje Ci się dotknąć tylko w brzuch rozruszaj Ją połaskotaj poszczyp co kolwiek,zeby napiecie opadło takie zachowanie świadczy o jednym,ze nie jest łatwa a to chyba dobrze co ?

snafu
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Podgórzyn

Dołączył: 2011-10-17
Punkty pomocy: 3

Teraz może i nie łatwa i z mizerną inicjatywą, a jak widzieliśmy się drugi raz, na imprezie, to już mi sama siadała na kolanach i całowała ze mną. Nie wiem czy to było takie "niełatwe".

Cegiełka
Portret użytkownika Cegiełka
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-23
Punkty pomocy: 3

To Ją podnieć jak nie wiesz jak masz tam tematy po lewej nawet zwykłe lezenie przy filmie wystarczy jej glowa zeby byla oparta o twoją klatke piersiową wyrownaj swoj oddech z jej oddechem ona to wyczuje i z czasem przyspieszaj dodaj dotyk i działaj etapami az dojdziesz tam gdzie chcesz : )ps sam sie podniecisz ^^ tez bywa : )