Witam, Serdecznie jest to mój pierwszy post z tego miejsca chciałbym powitać wszystkich użytkowników i podziękować za bardzo cenne rady .
Do rzeczy, temat 33 lata , ja 26 . Poznana na baletach numery wzięty, spotkania przebiegają bardzo sprawnie dużo dotyku , całowania itp.Sexu jeszcze nie było. Rozmowa wszystko gra jak trzeba. Szukam laski na związek i ona również takie wrażenie sprawia(wszystkie przyjaciółki rodzina dzieci , Ona jak mówiła została sama .
Ale....
Ona nigdy nie proponuje pierwsza spotkania , nigdy nie pisze pierwsza sms , o rozmowie telefonicznej nie wspomnę, nie odbiera... Od tygodnia jest cisza , stwierdziłem że nie odezwę się tym razem pierwszy , wiem że teraz sylwester za pare dni i pewnie otrzymam SMS noworocznego.
Teraz pytanie do was koledzy, co robić ?
Przeciągnąć ją albo sie odezwie albo nie ?? Czy może warto sie spotkać i powiedzieć jej co mi się nie podoba i lekko ją wstrząsnąć ???
pozdrawiam Osa
Myślę, że warto było pójść szybciej do łóżka. 33 lata to już raczej jest bez głupich gierek, jeżeli się sobie podobacie, to lądujecie w łóżku dość szybko. Zgodnie z zasadą "najpierw seks, potem (ewentualnie) związek".
Ps. Ty masz 26, ona 33 i chcesz ją "do związku"? Przecież to się kupy nie trzyma...
Przede wszystkim nie zasypuj ja smsami na które ona nie odpowiada ,jesteś nachalny wtedy i pokazujesz ze Ci bardzo zależy na niej czyli ona może sobie pofolgowac trochę wkładanie w tą relację . Nie napisałaś kiedy ja poznałem i ile trwa ten podryw czasu . Dziewczyna nie dzwoni ,sama nie inicjuje spotkania może ma wybór wśród facetów i jej się ,,nie pali "
Od tygodnia nie odpowiada ,może naprawdę ma jakieś problemy . W takich sytuacjach radziłbym nie pisać SMS tylko telefonowac gdy chcesz się z nią spotkać jeśli ona i tak zleje twój SMS to po co je wysyłać ciągle . Jeśli był dotyk i pocałunek to nie znaczy ze musi być seks ,może jej to wystarczyło . Widzisz to tylko pszypuszczenia ktore tylko sieją zamieszanie . Chcesz jej powiedzieć co Ci się w niej nie podoba ,czy w tej relacji ale jeśli ona powie że nie musi przecież dzwonić do Ciebie to jak bardzo się zdziwisz? Masz za słabo zbudowany raport z nią żeby ja opierdzielac za to że nie odpisuje ,to jeszcze nie twoja Panna . Ty już jej pokazałeś zeCi się podoba . Odczekaj parę dni i zadzwoń z propozycją spotkania . A i nie oczekuj życzeń na nowy rok ,oczekiwania wszystko psują . Pozdro
na starej piczy to młody huj ćwiczy.
taki suchar, ale z tego co napisałeś wnioskuje że spotkałeś się z nią góra parę razy, dobrze kminie ? wiek tu nie ma nic do rzeczy tak samo cie może zwodzić 20 latka jak i 40 latka.
taddygayme szybciej czyli co na pierwszej, drugiej randce idąc tym tokiem to w wieku 50 lat ; - cześć cześć idziemy się ruchać ?
Spotkaliśmy się 5 razy w sumie, temat ciągnie się około 1,5 miesiąca.
Od dwóch lat jestem singlem, wcześnie związek 5 letni który dał mi dużo doświadczenia oraz zaliczony Milf nauczycielka z Technikum beż żadnego problemu .
Zrobiłem jej ostatnio spontaniczny wyjazd na Jarkark do Wrocka, mieszkam w Poznaniu.
Bardzo dobrze to podziałało. Ostatnie spotkanie miało miejsce w jej domu , zaprosiła mnie bo kiepsko się czuła ale starzy byli więc nie wywijałem za ostro z Nią ponieważ nie było ku temu warunków sprzyjających. Ja również mieszkam ze starymi nadal....
Wiecie jak to jest gdy człowiek za dużo analizuje swoje kroki.
No to podkrec to tempo i pozwól sobie na więcej z nią bo jeśli tylko wariunki w domu Cię hamowaly to stwórz jakieś lepsze warunki i już wytworzy się między wami jakas więź po seksie . Z tego będzie już łatwiej kierować
Czekaj, czekaj... Ona ma 33 lata, spotykacie się od 1,5 miesiąca - 5 spotkań (czyli około raz na tydzień) i jeszcze nie wylądowaliście w łóżku?
Ty próbowałeś w ogóle? Bo jeśli nie, to gdzie tu niby "bardzo twarda sztuka"? Raczej "bardzo miękki..."
Kolego a czemu w tym wieku juz wolisz starsze? Nie radzisz sobie i szuzkasz łatwych celów?????
Aż się zatchnąłem ze śmiechu