Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Arogancja czy brak doświadczenia?

7 posts / 0 new
Ostatni
Vratasky
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 24
Arogancja czy brak doświadczenia?

Cześć,

od trzech miesięcy mam nową pracę. Bardzo kreatywne środowisko i świetnie się tam czuję. W zespole mam dziewczynę, z którą rozmawiam od ponad miesiąca i faktycznie relacja dawno wyszła poza sprawy służbowe. Często rozmawiamy przez telefon i bardzo długo, spotkania także były. A teraz najlepsze.

Ostatnio rozmawialiśmy o związkach i powiedziała, że "ona tego nie rozumie, ale ma więcej kolegów niż koleżanek". No no jasne, z pewnością nie rozumie... Powiedziała też, że często ma problem z tym, że faceci myślą, że ona czegoś chce i musi to szybko prostować. Następnie wyleciała z pytaniem "Ty mnie traktujesz jak ziomka prawda?".

Jest bardzo ładna, ma coś w sobie, ale nie mogę powiedzieć żeby mnie jakoś specjalnie ciągnęło w stronę zrobienia czegoś więcej. Dziewczyny robiące dużo szumu dookoła siebie nie są w moim typie. Szczerze mówiąc jej zachowanie wydało mi się trochę aroganckie - z góry zakładanie, że koleś który z nią gada czegoś od niej chce. Cisnęło mi się na usta żeby to odpowiednio skomentować, ale się powstrzymałem.

Swoją drogą dziwna jest ta relacja, bo nie wyobrażam sobie z nią związku, a też jakoś nie zależy mi na tytule jakiegoś kumpla i rozkminiam chyba tylko dlatego, że mnie denerwuje jej podejście do facetów (ona widzę dzieli chłopaków na super kumpli, którzy zostali z nią mimo darzonych uczuć i tych, którzy się bujali i zakończyli znajomość). "Jestem niezależna, ale tak naprawdę nie mogę żyć bez adoracji facetów".

Masakra O.o

lukas198820
Portret użytkownika lukas198820
Nieobecny
Zasłużony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 362

Skoro cie ta kobieta denerwuje to po co utrzymujesz z nia dosc mocny kontakt dzwonisz do niej i dlugo gadacie.Jestes niespojny nie chcesz zwiazku, a i kolega nie chcesz byc.Bezsensu facet określ sie...Dupy ze swej grupy sie nie bierze.

lukas198820
Portret użytkownika lukas198820
Nieobecny
Zasłużony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 362

Skoro cie ta kobieta denerwuje to po co utrzymujesz z nia dosc mocny kontakt dzwonisz do niej i dlugo gadacie.Jestes niespojny nie chcesz zwiazku, a i kolega nie chcesz byc.Bezsensu facet określ sie...Dupy ze swej grupy sie nie bierze.

kamo
Portret użytkownika kamo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Maków Mazowiecki

Dołączył: 2010-06-07
Punkty pomocy: 130

Określ chlopie czego chcesz. Nie chcesz związku, ani być jej kumplem to co chcesz... seksu?
Określ się i działaj, albo nie.

shaker
Portret użytkownika shaker
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 453

Podeszła Cię po swojemu i chciała sprawdzić.
Powinieneś z bananem odpowiedzieć że "jasne, z takim babskiem bym nie wytrzymał" albo " A jak niby miałbym Cie traktować?!!" z podkreśleniem niezainteresowania totalnego jej osobą.

Nie ma sensu rozkminiać ST, którego nie przez przypadek strzeliła.

kamo z taką babką w otwarte karty nie zagrasz, to nie ten typ Laughing out loud

Dvdx
Nieobecny
Wiek: 69
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-05-23
Punkty pomocy: 61

Na twoim miejscu prowadził bym luźna relacje i jeśli będzie okazja to z nią się przespij miej wywalone w jej gierki i co mówi, zacznie cie denerwować to ograniczaj kontakt, bądź zawsze sobą i rób wszystko z dystansem Wink

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

Ona traktuję Cię jak kolegę a Ty zaczynasz się angażować to Cię ostudziła.
Dobrze się dogadujecie, chciałeś czegoś więcej ale nie masz w sobie tego czegoś, więc FRIENDZONE welcome to.

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.