Witam. Czy również macie problemy z postawieniem go na baczność po pijaku? Jak to rozwiązać? Bo raczej w moim przypadku seks będzie chodzić w parze z alkoholem. Na trzeźwo jest chyba ok, bo staje mi czasem nawet bez powodu. Prosiłbym o jakieś rady i jak to u was jest. Potrzeba 50 słów więc napiszę coś bezsensownego 
Każdy ma inaczej po alkoholu, u mnie konar tak samo płonie nie ważne czy na trzeźwo czy po pijaku, różnicy nie ma.
Zdejmuj majtki będziemy się całować.
Jak mnie poniesie to też nie chce kooperować. Najprostszym sposobem jest po prostu nie picie zbyt dużo
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Ja mam odwrotnie. Mocniejszy jest zawodnik.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Staje ale ciężko dojść. Przydaje się seksowna pozycja lub jakiś mocno podniecający bodziec. Jak to mówił kumpel "Musisz walić pod dobrym kątem".
To indywidualnie. U mnie nie ma zbyt dużej różnicy, trudniej dojść. Rada to chyba zachować większą trzeźwość
Ja tam nie rozumiem jak po alko można mieć z tym problemy bo nigdy nie miałem
Wręcz przeciwnie, szło chyba nawet lepiej.
Każdy reaguje w swój własny sposób na różne używki ;>
--------------------------
Młody początkujący chłopak. Jestem tu bo chcę się czegoś nauczyć i w przyszłości to wykorzystać
Czas pokaże jak mi to wyjdzie ;>