Witam wszystkich.
Po dłuższej nieobecności niestety brak widocznych efektów, wstyd mi jak cholera, ale mniejsza z tym...
Chciałbym napisać o czymś co mnie nurtuje od pewnego czasu. Być może powstało już setki takich podobnych tematów, ale mam to w dupie to mój blog i moje przemyślenia.
Motto brzmi: "To nie prawda! Ona nie jest taka..."