Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Los Amigos:]

Witam wszystkich!.

Postanowilem napisac na blogu, moje pierwsze doswiadczenie z kobietami w clubie :] Zaczynajmy...

A wiec, zaczne chyba od mojego pierwszego poderwania pieknej dziewczyny... Wtedy sie wszystko zaczelo.

Bylo lato dzien po dniu moich 18ych urodzin,
razem z qmplami postanowilismy uczcic to zdazenie na bardziej extremalny sposob.

Per aspera ad astra.

Witam.
Wczoraj zacząłem swoją przygodę z "wyrywaniem" dziewczyn. Wcześniej przez miesiąc próbowałem przełamać się by do jakiejś dziewczyny podejść i wziąć numer (rzucając się tym sposobem na bardzo głęboką jak dla mnie wodę). Oczywiście nic z tego nie wyszło, na zgryzocie i poirytowaniu własną słabością się skończyło. Postanowiłem więc wrócić do punktu wyjścia i zacząć tak jak większość.

n.d.

pieta achillesowa

no wiec to jest moj pierwszy wpis na blogu , wiele sie naczytałem jeszcze wiecej cwiczyłem,
opisuje moja pierwsza powazna porazke , mam prawo wiec to robie, otoz moj najlepszy kumpel wprowadzil mnie do swiata pua , ok postawa , wzrok odbicie shit tesotow itd itp.

Portret użytkownika Szyszeq

Totek mój przyjaciel

Ha !
Pewnie myślicie że coś mi odwaliło z dziwną nazwą tematu. Przypomniała mi się akcja gdzie mój przyjaciel Totek kłócił się że Prawdziwy pua może mieć przyjaciół. Ale to nie o tym dzisiaj.
Mam swoją audycję w radiu przez co poznałem kolesia imieniem Łukasz. Jeden z najdziwniejszych i najbardziej skręconych ludzi na tej półkuli. Jest po prostu dziwny.

Portret użytkownika Amelia

Baśń o Księżniczce, co Księcia porzuciła.

Księżniczka, nim stała się księżniczką była zwykłą, skromną Dziewoją. Mieszkała sobie spokojnie w chatce na kurzej nóżce w leśnych ostępach. Żywiła się jagódkami, poziomkami i zbłąkanymi dziećmi. Czas mijał jej spokojnie na pleceniu wianków i nuceniu do wtóru ptasim trelom. Pewnego dnia jednak jej spokojne życie odmieniło się niemal z dnia na dzień.

Zagubiony w samym sobie...

To jedno wydarzenie sprzed 3 miesięcy stało się swego rodzaju katalizatorem, żeby zajrzeć na tę stronę. Zaglądałem, czytałem i w końcu się zarejestrowałem. A wydarzenie, o którym mówię to nic innego jak rozstanie z kobietą. 2 lata niesamowicie udanego związku, w którym byłem szczęśliwy jak nigdy dotąd zniknęły gdzieś bezpowrotnie i zostały tylko w mojej głowie.

Subskrybuje zawartość