Witam was wszystkich. Goszcze tu juz od dobrego miesiaca. Chcialbym opisac wam swoj zwiazek i bledy, tak ku przestrodze dla innych. Zaczne od tego, ze nie jestem typem kolesia co idzie na impre i musi cos wyrwac. Nie powiem, bo chcialem miec zawsze dziewczyne ale bylem zbyt leniwy albo mialem zbyt malo pewnosci siebie. Jednak przychodzi w zyciu kazdego kolesia moment, kiedy musi cos upolowac :)Wstyd sie przyznac ale dopiero w wieku 18lat pocalowalem dziewczyne itp. Zaczne od poczatku. Otoz mam kumpla z klasy, jednego z najlepszych. Ma dziewczyne, ktora jest przyjaciółka mojej bylej.