Witam. Po poludniu wrocilem ze spotkania z ładna i sympatyczna dziewczyna o ktorej wzmianke wstawilem wczesniej na forum. Postaram sie opisac wszystko pokolei bez emocji zebyscie mogli swobodnie napisac opinie.
Wczoraj.
13.00 Dzwonie pierwszy raz. nieodbiera, ale posluchalem sobie fajnej pioenki (granie na czekanie)
16.00 dzwonie drugi raz. odrzuca, wiec pisze eska,
"nie odrzucaj tak szybko bo masz fajna piosenke" i dodalem ze zadzwonie za godzinke albo pod wieczor.
Po jakims czasie dostaje odp
"dzwonisz w zlych momentach bo mam zajecia."