Witam,
Po moim wpisie "Co zrobic po rozstaniu" minelo juz 8 miesiecy, ale ten czas szybko leci.
Napisac ten txt 8 miesiecy temu nie bylo łatwo ( 1000 mysli na sekunde ), ale chyba bardziej trudno trzymac sie tego co sie napialo.
Jak to w zyciu bywa "raz lepiej, raz gorzej" i tak wlasnie jest ze mna.
Po 8 misiacach nie mam kontaktu z ex, jej rodzina itd, ale caly czas cos sie pojawia. Nie daje mi spokoju ;/
Poznalem wiele fajnych dziewczyn, ale jak to Aniolek napisal w ktoryms z postow chyba trzeba przecierpiec swoje.