Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika młodyA

O tym co się wydarzyło...

Weekend tydzień temu pojechałem nad morze. Wieczorem idę deptakiem i widzę 2 dziewczyny podchodzę i mówię część, co takie dziewczyny robią same nad morzem? no i gadka się zaczęła okazało się, że są to siostry. Po półgodzinnej rozmowie wymieniliśmy się numerami, miałem numer do jednej i drugiej. Jedna zainteresowała mnie bardziej więc do niej napisałem smsa późnym wieczorem. Zaproponowałem spotkanie następnego dnia czyli w sobotę. Spotkaliśmy się w tym samym miejscu co się poznaliśmy tyle, że sam na sam. Najpierw spacer, później usiedliśmy na ławce przy deptaku.

Portret użytkownika syriusz09

Ryzykowna gra

Witam wszystkich.
   Chce podzielić się z wami moją dzisiejszą historią w której dramaturgii było jak w niezłym filmie akcji Wink
Wiec zaczne od tego, że spotkałem się dzisiaj z dziewczyną niedawno poznaną. Warto zaznaczyć, że to było nasze pierwsze spotkanie. Trche posiedzieliśmy, pogadaliśmy, całkiem fajnie było i wogóle.

Brunetka na PKP - sytuacja potoczyła się po mojej myśli.

Witam, niedawno napisałem temat na forum o podobnej nazwie jak ten artykuł. Teraz opowiem jak historia potoczyła się dzisiaj.

Wracam uradowany ze szkoły, wiedząc i mając świadomość rozpoczęcia wakacji. Zachodze na PKP i widzę mój cel, jak to zawsze bywa, obleciał mnie strach. Dobrze że byłen na to bardzo dobrze pezygotowany. Dzień wcześniej mając jeszcze resztki nadzieji że ją spotkam, chciałem zapobiec temu abym się nie przeląkł i nie podszedł. zapisałem sobie krótkie zdanie w notesie:

"Mateusz, kurwa nie bądź CIPĄ!!

n.d.
Portret użytkownika Rasputin

Nie róbcie tego w domu (i poza domem też:)

 Piszę ku przestrodze przyszłych pokoleń ;-]

!UWAGA! Jeśli masz masz wynieść JEDNĄ RZECZ z tego artykułu to chciałbym żeby to była krótka HISTORYJKA którą wrzuciłem na samym dole! 

Siedziałem w ramie przyjaciela przez 6 lat. W tym czasie miałem jakieś przelotne związki i znajomości ale żadne z nich nie trwały długo - po prostu zawsze była ONA  i patrzyłem na nią jak ten dzieciak w sklepie z zabawkami którego nie stać na kupienie sobie wymarzonego gadżetu. 

n.d.

n.d.
Subskrybuje zawartość