Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika glinx11

Masowe directowanie

Wszystkich informuję już na samym początku: nie, dzisiaj też się nie udało. Zdaję sobie sprawę, że inni piszą na blogach jeden, dwa wpisy o kolejnych postępach, trzeci to już raport z uzyskania telefonu, czwarty z randki, piąty z pocałunku, a szósty - z dzikiego seksu. Można by odnieść wrażenie, że rady zawarte na tej stronie potrafią od razu całkowicie zmienić każdą cipę w PUA z prawdziwego zdarzenia. No cóż, mój blog służy więc poinformowaniu każdej takiej cipy (bez obrazy oczywiście), że to naprawdę nie jest takie proste. Może potem, kiedy się już pierwszy raz uda, jest już łatwiej. Ale to jak z jazdą na rowerze. Świadomość, że to naprawdę banalna sprawa, nie zmienia faktu, że nauka kosztowała cię od groma siniaków.

Spotkanie z wczorajszym targetem.

Zaczęło się super, wszystko sprzyjało bym zakończył randkę domykiem z pocałunkiem.
Wszystko rozegrałem jak zaplanowałem czyli:
1. Kup kwiatek(lub 2)
2. Na początek dobry otwieracz by rozluźnić sytuację
3. Kilka negów i grepsów
4. Dotyk lub przytulanie
5. Kontakt wzrokowy
Więc było tak...
Czekałem na nią na peronie metra 'Politechnika' , spóźniła się 6 minut, ale co tam to tylko kilka minut. Wychodzimy z peronu i idziemy na pola.
Cały czas miałem z nią kontakt wzrokowy, co chwila się uśmiechała, rozmawialiśmy o głupotach, co lubi itp.

Portret użytkownika salub

Nie myśl o obowiazkach.Pomysl o przyjemnosciach!

Siema,

Bedzie to krotki ale konkretny wpis. Chce napisac pare slow do osob, ktorzy uwazaja, ze podryw to ich sprawa priorytetowa. Przybierac taki tok myslenia nigdy nie osiagna zamierzonego celu. Podryw ma byc dodatkiem do zycia, z ktorego czerpiemy przyjemnosci.

Przejde od razu do rzeczy. Wczoraj spedzilem ostatki w zajebistej atmosferze. Chcialem sie dobrze bawic i tak tez bylo. Najpierw przyjechalismy do baru, wypilem sobie dwa browary (i na tym koniec), zjedlismy pizze, taki standard.Rozmowa o pierdolach, o zabawnych rzeczach. Wiadomo jak to jest z kumplami. Spotkalem tez kumpla z dawnej klasy i pogadalismy chwile.

Potem jedziemy na impreze. Z wejscia poznalem swoja znajoma, ktora siedziela z fajna laska-Sylwia(hb9,4lata starsza) Zapoznalem sie z nia, bylo duzo spontanu, humor naprawde mi dopisywal i trafialem w ich gust. Nagle wstaja i ida gdzies.

Portret użytkownika Neofita

Sobotnia noc. "Nietrzeźwy". Akcje.

Siedzę sam. Nie mam z kim wyjść. Siedzę, ale przecież nie będę tak sam siedział przy komputerze. Biorę cały swój majątek, czyli 30zł(mimo, że zbieram na mandat 100zł), po czym wyruszam na miasto z zamiarem kupna połowy paczki szlugów i zajrzeniu tu i tam w celach towarzyskich.

Portret użytkownika glinx11

Trzeci direct... trzecia poracha...

Kończę pracę, idę na autobus. Widzę fajną dupkę, to se siadam obok. W pobliżu za bardzo nikogo. Ale nie mogę się przełamać. Przez jakieś dwie minuty. W końcu odzywam się tym tekstem po raz pierwszy:

Ja: Wiesz, podobasz mi się. Może się poznamy?

Wypas w złotych.

Dzisiejszy dzień spędziłem wraz z Kaprisem, MaciusJNR i Mi88-21 w złotych tarasach.
Na początku poznaliśmy się trochę ale od razu przeszliśmy do konkretów.Mi88 zaprezentował wspaniałe directy co wprawiło mnie w zachwyt.Kapirs  walił dobrą gadkę i dziewczyny zawsze mogły z nim gadać.Macius miał dobrą gadkę czasem się ścinał, ale wybierał tylko SHB , kiedy pomagałem mu odebrać dwie innej od SHB nieźle nią kręcił Laughing out loud.
Byliśmy podzieleni na 2 grupy i zmienialiśmy się czasem. Każdemu dobrze szło.Gdy Mi88 i Macius nas opuścili ja z Kaprisem działaliśmy dalej złapaliśmy takie HB9 połaziliśmy trochę potem Kapirs dał propozycje by się rozdzielić z dziewczynami. Jedna się zgodziła(moja) ale druga była nie pewna, ale w końcu rozdzieliliśmy się Tongue
Jemu trafiła się strasznie sztywna lasia za to mi wyluzowana i pewna siebie. Od niej wyciągnełem nr ale ta druga nie dała Kapirsowi nr. Dupa.

Portret użytkownika salub

!!TRZYMAJ GARDĘ, a nie wpadniesz w rame frajera!!

Drodzy przyjaciele!

Dzien jak codzien, dzien po dniu... Tak mi wlasnie dni mijaja w ostatnim czasie! Dzisiaj bylo jednak nieco inaczej. Mozna w sumie zalozyc, ze "jak sobie poscielisz, tak sie wyspisz" tak wiec, jesli chcesz, to mozesz sobie kazdy dzionek fajnie zaaranzowac.

Pamietacie moj wpis "Od fryzjera do Jubilera"? Opisywalem tam historie z dwiema blizniaczkami. Jedna z nich, Kasie,ta z ktora bylem bardziej "zwiazany emocjonalnie", wyjechala do innego, wiekszego miasta. Kontakt sie troche urwal, ale milo sie robi, jak dostaje od niej esy zaczynajace sie od " Hej Slonce..." heh. Postanowilem, ze odwiedze jej siostre Basie, pracujaca w sklepie jubilerskim.. To bylo nasze drugie spotkanie..

Jak juz kolejny raz sie stalo, spedzilem tam wiecej czasu niz zamierzalem. Wszak znowu dowiedzialem sie wielu ciekawych rzeczy. Przypomne, ze panna wyglada zajebiscie-te piersi, ten tyleczek.. Blondynka.

Subskrybuje zawartość