No to dzisiaj chciałem się dzisiaj z Wami podzielić, tym co zrobiłem po raz pierwszy w życiu, otóż zagadałem do kobiety w szkole w celu zaproszenia jej na kawę, a nie relacji koleżeńskiej 
I chociaż okazało się, że ma faceta (bo tak mi powiedziała, a nawet jakby to był shittest to go odbiłem skutecznie, wyczułem, że mówi prawdę) to cieszę się z tego podejścia niezmiernie, mam nadzieję, że kolejne, kobiety nie będą miały facetów 