Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika Darro

Przyjaźń damsko-męska

Witam.
To mój pierwszy wpis i postaram się żeby był on w miarę dobry.

Portret użytkownika Dan

Porażka

Dość niedawno przeczytałem pod jednym z wpisów „jak poderwać dziewczynę w szkole” odpowiedź jednego z użytkowników. Napisał on, że próbował zagadać w przedstawiony sposób do kobiety, ale ona go zlała, dlatego uważa też, że podryw to głupota. Dlaczego wyraża tak negatywne zdanie na ten temat?! Z jednego powodu – porażka. Słowo, którego nikt na świecie nie lubi, bo kojarzy się z upadkiem, upokorzeniem, klęską, itd. Jednakże powinniśmy się z nim zaprzyjaźnić. Porażka wcale nie jest czymś złym, przecież każdy jej kiedyś doświadczył.

Przypomina mi się moja rozmowa ze znajomym. Luźna gadka o jego rodzinie, dzieciakach i nagle mówi mi coś co mnie zatkało.

- Wiesz, że zanim urodziła się moja córka, żona poroniła trzy razy?

Zrobiłem tylko wielkie oczy, rozdziawiłem buzie i nie wiedziałem co powiedzieć, lecz on ciągnął dalej.

"Przyjażń" z kobietą

Jakiś czas temu myślałem, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest możliwa. Byłem nawet gotów wejść z inną osobą w polemike i jej to udowadniać. Ostatnimi czasy zadałem sobie pytanie: Czy tak jest naprawdę?
Co prawda różne poradniki o podrywaniu i porady nie były mi obce już od jakiegoś czasu, ale tak naprawdę nigdy się nie stosowałem do tego w 100proc. Akurat jestem osobą, która musi zostac kopnieta w dupe, aby się czegoś nauczyć:) Ale do rzeczy...
Pomyślałem sobie, że zrobię mały test. A więc przetestuje kilka moich "przyjaciółek". Zacząłem od dziewczyny, która po prostu mnie uwielbiała. Jaki to ja jestem dla niej dobry i zawsze ją wysłucham. Napisałem jej, że chciałbym ją odwiedzić i pogadać bo ostatnio trochę w życiu mi się nie układa. Odpowiedź - Nie mam czasu, egzaminy, bla, bla, bla.....

Mój motywator, a Twój?

Ze stroną podrywaj.org jestem od niedawna (raptem 2 miesiące). Zmieniła mi myślenie o 180 stopni i szczerze? Nie żałuję tego, a teraz do rzeczy..

Wpojone miałem od dziecka: ‘Bądź dobry dla kobiety, spełniaj każdą jej zachciankę, a na pewno Ci się odwdzięczy tak jakbyś tego chciał’. Miałem raptem jedną dziewczynę (w gimnazjum, poderwałem na Zielonej Szkole, a raczej to ona mnie, nie wiem do dzisiaj co we mnie się jej spodobało ;]. Pochodziliśmy (uwaga!) cały tydzień… toż to był szał. Uważałem, że powinno się dużo rozmawiać przez gg z naszym targetem, być na każdą jej zachciankę, być dobrym, myśleć o niej, wyobrażać sobie nią przy sobie itp. I wszystko by było ok., gdyby nie jedna sytuacja… była taka dziewczyna, na której mi zależało, spotykaliśmy się, pisaliśmy na gg, puszczaliśmy sobie sygnały na tel. Do tej pory jest ‘normalnie’(chodzi o wpis, nie o znajomość ;] ).

Jest dobrze:)

Witam:)
Zacząłem zarywać do pewnej dziewczyny,stosowałem się do porad z tej-nie wiedziałem że one są tak bardzo skuteczne.Laska już jest moja,rozmawiałem z nią o tym kiedy chce stracić dziewictwo,powiedziała że nie prędko.Spytała się mnie kiedy ja,powiedziałem że  nawet teraz(nie jestem prawiczkiem,takie kłamstewko małe;) ),roześmiała się.Od tamtego czasu wie o co mi chodzi i sama już się tak bardzo nie kryje,że chce przeżyć swój pierwszy zemną.Ignoruje ją trochę ,nie jestem jej pieskiem.Jej głupie teksty,testy reasumuje słowem "aha",nie dam się wplątać w jej gierki.Ogólnie nie myślałem ze tak łatwo pójdzie.Teraz czekam tylko na okazje(wolna chata itp).

edit

Portret użytkownika WojtuS7

Przełamanie samego Siebie

Miałem napisać ten tekst we wrześniu ....
no cuż nie udało się..

Więc dlaczego piszę go teraz ?? 
Zmotywował mnie konkurs. Ale nie piszę tego teraz  by wygrać prezent. 
Piszę go sam dla siebie i żeby wam coś przekazać.



Wiec cofnijmy się do wakacji. Ciepły sierpień nad morzem mnóstwo pięknych dziewczyn czekających by poznać kogoś nowego. 
Tylko jest jeden mały problem, pojechałem sam z rodzicami Sad Normalnie spędzał bym te wakacje nudząc się na śmierć. 
Ale że przeczytałem mnóstwo ksiażek i blogów o podrywie ;> to od początku zamierzałem przeżyć najlepsze wakacje w moim życiu. 

Bo one wolą chamów

To na początek napisze coś na temat ostaniego mojego wpisu - jak sie potoczyły dalej sprawy.

A więc wypad na łyżwy się odbył, bylo milo, pośmiglaliśmy, pogadaliśmy, powywracaliśmy się, kilka pocałunków ogólnie spoko, tak jak powinno byc. Po łyzwach odwiozłem ją do domu, gdzie zaproponowałem spacer, bez wahania zgodzila się. Było zimno, więc objołem ją i tak przytuleni łaziliśmy sympatycznie, póznym snieżnym wieczorem. Po godzince powiedziłam żebysmy wracali juz (zasada o konieczniu pierwszym spotkan). No i pod domem chwilke porozmawialismy jeszcze a ja z auta wyciagnołem wczesniej zakupiona zwykła, czerwona róze. Oczy jej zaświeciły w tym momencie, byla strasznie pozytywnie zaskoczona. Powidzialem, że to za to, że moge z nią milo spędzić czas. Była bardzo zadowolona, podziekowała, i dala 2 buziaki z czego drugiego zamienilem w pocałunek po czym pozegnalismy sie i pojechalem. Przyjeła równierz zaproszenie na wspolną impreze sylwestrowa.

Subskrybuje zawartość