To na początek napisze coś na temat ostaniego mojego wpisu - jak sie potoczyły dalej sprawy.
A więc wypad na łyżwy się odbył, bylo milo, pośmiglaliśmy, pogadaliśmy, powywracaliśmy się, kilka pocałunków ogólnie spoko, tak jak powinno byc. Po łyzwach odwiozłem ją do domu, gdzie zaproponowałem spacer, bez wahania zgodzila się. Było zimno, więc objołem ją i tak przytuleni łaziliśmy sympatycznie, póznym snieżnym wieczorem. Po godzince powiedziłam żebysmy wracali juz (zasada o konieczniu pierwszym spotkan). No i pod domem chwilke porozmawialismy jeszcze a ja z auta wyciagnołem wczesniej zakupiona zwykła, czerwona róze. Oczy jej zaświeciły w tym momencie, byla strasznie pozytywnie zaskoczona. Powidzialem, że to za to, że moge z nią milo spędzić czas. Była bardzo zadowolona, podziekowała, i dala 2 buziaki z czego drugiego zamienilem w pocałunek po czym pozegnalismy sie i pojechalem. Przyjeła równierz zaproszenie na wspolną impreze sylwestrowa. Więc myślę, że wszystko idzie w dobra stronę. Tylko jedno pytanko, czy pytać ja o nas? czy jestesmy razem czy jak? Czy po prostu nic nie mowic i niech jest jak jest?
No ale na temat teraz, mimo angazowania się w zdobycie wyzej opisanej Pani, nie zamykam sie na kontakty z innymi kobietami i podrywanie ich myslę, że do czasu aż oficjalnie będziemy razem.
Na wczorajszej urodzinowej imprezie kolegi w domu, przyszlo kilka dziewczyn z czego jedna z nich od razu wpadła mi oko - HB9, zreszta wszystkim kumplom. Wszyscy z kumpli startowali do niej z slodkimi tekstami, komplemetami itp. Ja przygladałem się i udawałem, że jako jedyny nie wykazuje zainteresowania nią. A jezeli zagadywala do mnie, chciała pogadac, ja bylem dosc nie mily i chamski, po czym spytala czy ja zawsze taki chamski jestem i dla wszystkich, czy tylko dla niej. Ja na to, że tylko dla niej a nastepnie wyszedlem z pokoju. Później cala paczką wybralismy się do klubu. tam tanczylismy wszyscy razem i ku mojemu zdziwieniu nasza HB9 odbijala taneczne propozycje kumpli a przyszla do mnie i mnie wyciagnela gdzies w kont parkietu. Nie prostestowalem, nie rozmawialismy, po poprostu tanczylismy - ona co razm blizej, zaczynala się ocierać, obejmowac itp. Zaczelismy się całować dość namiętnie i wiekszosc imprezy spedzilismy sami na parkiecie lub w boksie pijac piwo i rozawiajac. Po jej pytaniu co sie stało ze jestem juz mily odp., że jak sie ładnie stara to mogę byc chwile dla niej miły. Skonczyło się na tym, że wylądowaliśmy w łozku i spedzilismy dosc upojną noc.
Nasówa się jeden wniosek. One nie lubia słodzacych i upierdliwych kolesi - wolą wyzwania, chcą zdobyć chamów i nie milych facetów. Ameryki pewnie nie odkryłem ale doszedłem do tego własnymi doswiadczeniami.
Pozdrawiam wszystkich i życze powodzenia w zdobywaniu kobiet.
Odpowiedzi
"doszedłem do tego własnymi
ndz., 2009-12-20 16:54 — rafciuuu"doszedłem do tego własnymi doswiadczeniami." -wiedza nabyta w ten sposób jest najlepsza.
Jeśli chodzi o bycie razem... to mi się nie zdarzyło takie pytanie od czasów podstawówki. Zawsze najpierw był pocałunek, a później wszystko samo się rozkręcało.
Pozdro
[...] z auta wyciagnołem
ndz., 2009-12-20 17:06 — majkelos[...] z auta wyciagnołem wczesniej zakupiona zwykła, czerwona róze. Oczy jej
zaświeciły w tym momencie, byla strasznie pozytywnie zaskoczona.
Powidzialem, że to za to, że moge z nią milo spędzić czas [...]
Wg. mnie dość spory błąd...
Powiedziałem, że to za to, że mogę z nią miło spędzić czas.
To nie ona jest nagrodą tylko Ty... podkreśliłeś to że to ona pozwoliła Ci spędzić czas przy niej a nie na odwrót.
Ja raczej dał bym jej kwiatek... chwila ciszy i następnie powiedział "To tylko kwiatek, ale dziś udało Ci się na niego zasłużyć gdyż był to całkiem miło spędzony wieczór... [przerwa] ale następnym razem poprzeczka będzie zawieszona wyżej."
Pisz jak dalej rozwinie się sytuacją z tą laską. Pozdrawiam.
"Tylko jedno pytanko, czy
ndz., 2009-12-20 17:27 — Guest"Tylko jedno pytanko, czy pytać ja o nas? czy jestesmy razem czy jak? Czy po prostu nic nie mowic i niech jest jak jest?"

nigdy w życiu... niech sprawy się toczą... Sam poczujesz, kiedy będziecie razem. To będzie ten moment, kiedy powiesz: X, przyjmij tę obrączkę na znak...
Moim zdaniem nie pytać o
ndz., 2009-12-20 17:39 — WojtuS7Moim zdaniem nie pytać o nic... niech się dziewczyna pogłowi trochę nad tym, wtedy nabierze większej ochoty na ciebie..
a jak zapytasz to możesz wszystko schrzanić. :D
To jak jej powiedziałeś, że
ndz., 2009-12-20 19:25 — NeofitaTo jak jej powiedziałeś, że jak się postara to możesz być miły- bezcenne. W ogóle świetna rzecz, że z powodzeniem wykorzystałeś tę technikę. Ja teraz robię tak, że jak jestem w grupie dziewcząt(co najmniej dwie i więcej) staram się wszystkim poświęcać po trochu uwagi... Nie wiem czy to dobrze, ale skutki są raczej pozytywne- wszystkie wydają się być zainteresowane, a szczególnie te, do których odzywam się po chwili lekceważenia...
Powiedz jurcio w jakim Wy
ndz., 2009-12-20 19:52 — poprostu.onPowiedz jurcio w jakim Wy jesteście wieku bo chce sie dowiedzieć czy taka taktyka działa i w moim młodym wieku...
całe 20 wiosen doświadczeń
ndz., 2009-12-20 20:25 — jurciocałe 20 wiosen doświadczeń
(Brak tytułu)
ndz., 2009-12-20 20:26 — jurciomożne jak wyglądasz jak
pon., 2009-12-21 13:59 — nie waznemożne jak wyglądasz jak słodkie dziecko i jesteś trochę chamski to możne ci coś to daje ale ja jestem chamem z prawdziwego zdarzenia , nic to nie daje uwierz kobiety się bardziej ciebie boją ( oczywiście zainteresowanie jest bardzo duże) trzeba to bardzo umiejętnie rozgrywać by wyjść na +.
Można być chamskim ale od
pon., 2009-12-21 15:18 — DarroMożna być chamskim ale od czasu do czasu trzeba być też miłym i tym zaskakiwać dziewczynę. Jest to dobrze opisane w książce "tajemnice największych uwodzicieli" w rozdziale raz zimno raz ciepło. Gorąco polecam.
Dziewczyny chcą takiego opiekuńczego miłego misia ale takim można być czasami a nie cały czas bo im się znudzisz.
nie wygladam ja kslodkie
pon., 2009-12-21 18:58 — jurcionie wygladam ja kslodkie dziecko;) na poczatku bylem chamski, potem jak rzeczywiscie zaczela sie starac to do stala troche mojej dobroci itp wiec byla zaskoczona bardzo pozytywnie;)
"Tylko jedno pytanko, czy
pon., 2009-12-21 22:34 — Dj1234"Tylko jedno pytanko, czy pytać ja o nas? czy jestesmy razem czy jak? Czy po prostu nic nie mowic i niech jest jak jest?"
hahaha... mam dla Ciebie odpowiedz na to pytanie. Mam taką kumpele którą pytam o to jak kobieta reaguje na rózne teksty , gesty itp itd. Jej odpowiedzi na takie coś to:
"od razu facet jest skreslony :D"
"hmmm, jest to bardziej naturalne dla przedzialu wiekowego 11-13 ;P"
TO MUSI SAMO Z SIEBIE BYĆ !