Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Moje podstawy :)

Mój drugi wpis zacznę na początek od zadania początkującym pytania: Czy chcecie podrywać?


Pytanie niby proste, a jednak po głębszych rozmyśleniach... nie!


Wiadomo, jak każdy mężczyzna chcemy mieć dużo dziewczyn, być tym do którego dziewczyna na samo usłyszenie naszego imienia powie: 'Ten to miał dużo dziewczyn, zmienia je jak rękawiczki bo mu się szybko nudzą' a w myślach: 'ajj chciałabym żeby był przez chwilę mój', chcemy również te nasze przygody z dziewczynami zakończyć w najbardziej luxusowym miejscu jakim jest łóżko Smile - kto tak by nie chciał rączka w górę? ;]


No właśnie, co z tego że tak chcemy mieć skoro nie wiemy jak do tego dojść? Ano właśnie Panowie, może i ja nie jestem tutaj jeszcze jakimś profesorem doktorem habilitowanym w dziedzinie Podrywania, ale opiszę Wam jak ja to widzę:

Portret użytkownika Des

Sezon na rude

Sezon na rude



"Always arisin' over moulderin',
enlightened swear,
never a light can die,(...)."*

"Dark Lantern" Madragora Scream


Poprzedni związek się rozpadł, a to oznaczało jedno: trzeba stać prawdziwym facetem nie ciotą. Gen, BANE, Jaca i reszta w komentarzach wylali mi kubeł zimnej wody. Dziękuję Smile
Aby się nabrać sił i otrząsnąć się wróciłem do robienia tego, co najbardziej lubiłem (czyli zabawy z Linuksem Smile, zacząłem prawko, później następna uczelnia... Nie nudziłem się. Pora było zacząć wdrażać podstawy, jakie są napisane na tej stronie, no i oczywiście je rozwijać. Odświeżyłem znajomości ze starymi kumpelami, ćwiczyłem pewność siebie, negi, ignorowanie, zbijanie shit testów... Nadeszły wakacje.
Wybrałem się z kumpelą (taka zwykła znajoma) na imprezę gotycką: a tam jedna laska w lateksowej spódniczce, tam dwie, inne w gorsecie...

Portret użytkownika Darro

Przyjaźń damsko-męska

Witam.
To mój pierwszy wpis i postaram się żeby był on w miarę dobry.

Portret użytkownika Dan

Porażka

Dość niedawno przeczytałem pod jednym z wpisów „jak poderwać dziewczynę w szkole” odpowiedź jednego z użytkowników. Napisał on, że próbował zagadać w przedstawiony sposób do kobiety, ale ona go zlała, dlatego uważa też, że podryw to głupota. Dlaczego wyraża tak negatywne zdanie na ten temat?! Z jednego powodu – porażka. Słowo, którego nikt na świecie nie lubi, bo kojarzy się z upadkiem, upokorzeniem, klęską, itd. Jednakże powinniśmy się z nim zaprzyjaźnić. Porażka wcale nie jest czymś złym, przecież każdy jej kiedyś doświadczył.

Przypomina mi się moja rozmowa ze znajomym. Luźna gadka o jego rodzinie, dzieciakach i nagle mówi mi coś co mnie zatkało.

- Wiesz, że zanim urodziła się moja córka, żona poroniła trzy razy?

Zrobiłem tylko wielkie oczy, rozdziawiłem buzie i nie wiedziałem co powiedzieć, lecz on ciągnął dalej.

"Przyjażń" z kobietą

Jakiś czas temu myślałem, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest możliwa. Byłem nawet gotów wejść z inną osobą w polemike i jej to udowadniać. Ostatnimi czasy zadałem sobie pytanie: Czy tak jest naprawdę?
Co prawda różne poradniki o podrywaniu i porady nie były mi obce już od jakiegoś czasu, ale tak naprawdę nigdy się nie stosowałem do tego w 100proc. Akurat jestem osobą, która musi zostac kopnieta w dupe, aby się czegoś nauczyć:) Ale do rzeczy...
Pomyślałem sobie, że zrobię mały test. A więc przetestuje kilka moich "przyjaciółek". Zacząłem od dziewczyny, która po prostu mnie uwielbiała. Jaki to ja jestem dla niej dobry i zawsze ją wysłucham. Napisałem jej, że chciałbym ją odwiedzić i pogadać bo ostatnio trochę w życiu mi się nie układa. Odpowiedź - Nie mam czasu, egzaminy, bla, bla, bla.....

Mój motywator, a Twój?

Ze stroną podrywaj.org jestem od niedawna (raptem 2 miesiące). Zmieniła mi myślenie o 180 stopni i szczerze? Nie żałuję tego, a teraz do rzeczy..

Wpojone miałem od dziecka: ‘Bądź dobry dla kobiety, spełniaj każdą jej zachciankę, a na pewno Ci się odwdzięczy tak jakbyś tego chciał’. Miałem raptem jedną dziewczynę (w gimnazjum, poderwałem na Zielonej Szkole, a raczej to ona mnie, nie wiem do dzisiaj co we mnie się jej spodobało ;]. Pochodziliśmy (uwaga!) cały tydzień… toż to był szał. Uważałem, że powinno się dużo rozmawiać przez gg z naszym targetem, być na każdą jej zachciankę, być dobrym, myśleć o niej, wyobrażać sobie nią przy sobie itp. I wszystko by było ok., gdyby nie jedna sytuacja… była taka dziewczyna, na której mi zależało, spotykaliśmy się, pisaliśmy na gg, puszczaliśmy sobie sygnały na tel. Do tej pory jest ‘normalnie’(chodzi o wpis, nie o znajomość ;] ).

Jest dobrze:)

Witam:)
Zacząłem zarywać do pewnej dziewczyny,stosowałem się do porad z tej-nie wiedziałem że one są tak bardzo skuteczne.Laska już jest moja,rozmawiałem z nią o tym kiedy chce stracić dziewictwo,powiedziała że nie prędko.Spytała się mnie kiedy ja,powiedziałem że  nawet teraz(nie jestem prawiczkiem,takie kłamstewko małe;) ),roześmiała się.Od tamtego czasu wie o co mi chodzi i sama już się tak bardzo nie kryje,że chce przeżyć swój pierwszy zemną.Ignoruje ją trochę ,nie jestem jej pieskiem.Jej głupie teksty,testy reasumuje słowem "aha",nie dam się wplątać w jej gierki.Ogólnie nie myślałem ze tak łatwo pójdzie.Teraz czekam tylko na okazje(wolna chata itp).

edit

Subskrybuje zawartość