Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika glinx11

Nie rób sobie nadziei

No cóż, nie ukrywam, że takiej huśtawki humorów, jaką ostatnio przeżywam, nie miałem nigdy wcześniej w życiu. Najpierw załamka, potem poczucie totalnej wszechmocy, by znowu powoli wrócić w stronę poprzedniego etapu. Wynika to chyba z mojej największej wady: całkowitego braku umiejętności przewidywania dalszego toku wydarzeń. Pesymizm okazuje się z reguły przesadzony, natomiast optymizm kończy się bolesnymi rozczarowaniami. Jaki płynie z tego morał? Ano taki, żeby nigdy nie robić sobie nadziei. Podchodzisz do laski, nie myśl, że się uda. Dopuszczaj myśl, że cię spławi. Nie podniecaj się tym, że dała telefon czy wyraźnie była twoją osobą zainteresowana. Bo teraz jest tak, a za pięć minut może już być inaczej. Dobrze wie o tym każdy, kto zapoznał się z moimi poprzednimi wpisami. Dnia wczorajszego miałem zamiar dopracować szczegóły spotkań z co najmniej dwoma laskami z sześciu, które w ostatnich dniach "ruszyłem". Efekt: chandra i wściekłość.

Poker TH a Podryw

Zacznę od tego, że fajnie byłoby wygrać książkę i ten artykuł jest temu poświęcony.

Od jakiegoś czasu grając w pokera dochodzę do wniosku że gra w poker Texas Hold'em przypomina mi zachowania przy podrywie. Najpierw przytoczę pewne zasady jakie tyczą się gry PTH. Otóż wyobraźmy sobie że siadamy z jakąś kobietą na przeciwko siebie i proponujemy jej grę w pokera. I ty i ona dostajecie w rozdaniu dwie karty. Mogą to być karty od 22 do AA. Przy czym najwyższe i najbardziej wartościowe oczywiście są AA. Jak to sie ma do podrywu. Nazwę to "pierwszym poznaniem", gdy podchodzisz zapraszasz ją do gry. Praktycznie każda kobieta cię wysłucha czyli zawsze ma ochotę na gre. Więc następuje rozdanie.
Przed FLOP'em- poznanie

Portret użytkownika Raphael

Egoizm kobiet. Twoja szansa

Dawno nie pisałem nic na blogu więc pora nadrobić zaległości.
/Oczywiście to są tylko i wyłącznie moje blogowe przemyślenia, dlatego proszę tego nie usuwać nawet jeśli gdzieś był podobny temat. Osobiście się nie natknąłem, ale mam duże zaległości w czytaniu blogów./

Do tego wpisu skłonił mnie fakt, że na większość problemów panów z tej strony jest jedno zajebiście skuteczne lekarstwo. Tym lekarstwem jest EGOIZM kobiet... Zaraz wszystko wyjaśnię Smile Ale po kolei...

Słyszeliście pewnie nie raz określenie "pies ogrodnika", prawda? Wiem, że tak, ale je rozwinę żeby wszystko było jasne i przejrzyste...

"Pies ogrodnika, sam nie zje i drugiemu nie da"

n.d.
Portret użytkownika MarioT

Pierwszy i ostatni "Raz "

Czas przedstawic powody krązenia po tym forum Smile większosc z nas przyszla tu z jakimiś przezyciami sercowymi, to mniejszym badz bardziej powazniejszymi... po uplywie jakiegos czasu kiedy opada mgielka iluzji i calkowitego bezwladu umyslowego ,dostrzegamy bledy jakie popelnilismy probujac zdobyc badz zainteresowac soba jakas dame tudzież miłosc swojego zycia :] ... Historia moja jest historia typowego laika ktory przez cale swoje zycie nie zblizal sie do kobiet na tyle aby nauczyc sie je czytac. A co mu wyszło na zle ,bo pozwolil sobie zabrac wszystko co cenil w sobie najbardziej ;/

Chętnie bym poczytał wasze wypowiedzi , licze na wytykanie błedow!!! chodz teraz ich dostrzegam coraz więcej , i wiem ze sfrajerzylem sie strasznie :]

UWAGA!!! Forma tekstu dość cipowata z racji tego ,ze była pisana w okresie maślanych oczu.
(Pytania zawarte w tekscie szczególowym nie maja znaczenia , ani nie sa kierowanie do użytkownikow forum)

Portret użytkownika glinx11

Raport z wczoraj

No tak, szczerze mówiąc planowałem dziś załatwić sprawę spotkań z paroma laskami. Niestety do końca zajęć nie byłem pewien, czy planowany termin nie okaże się zajęty, a kiedy już się dowiedziałem, na dzwonienie było już raczej za późno. Zrobię to jutro. Najpierw przekręcę do Sylwii i zaproszę ją na kolację. Potem ustalę pewnie szczegóły spotkania z Basią. No i może odezwę się do poznanej wczoraj w pociągu kolejnej dupy. Ale po kolei. Umówmy się, że nie będę opisywał lasek, o których mowa - w moim poprzednim wpisie znajdziecie wszystkie szczegóły.

Portret użytkownika Gość111

Plotka

Słowa mają ogromną moc. Ustawicznie to powtarzam, by podkreślić wagę
tego stwierdzenia. W jednym z poprzednich tekstów była mowa o
prawieniu komplementów i o ich wpływie na płeć piękną. Teraz
przyszła
pora, by powiedzieć parę rzeczy o "plotce".


MECHANIZM "PLOTKI"



Każdy z nas bawił się kiedyś w "głuchy telefon", a jeśli nie, to
przynajmniej, wie o co chodzi. Zabawa w "głuchy telefon" polega na
przekazywaniu sobie na wzajem jakiejś informacji. Parę osób siedzi
sobie w rzędzie. Pierwsza osoba mówi coś drugiej "na ucho". Druga
osoba powtarza to następnej osobie w rzędzie. Ostatnia: powtarza na
głos, co usłyszała od poprzednika. Sam wiesz, jak to się kończy.
Powstają jakieś niestworzone historie! Informacja podana na początku
istotnie różni się od tej końcowej. Taki jest mechanizm plotki. Ktoś,
gdzieś, coś usłyszy. Powtórzy komuś. Coś doda od siebie i "wychodzą
z
igły widły".

Subskrybuje zawartość