Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika glinx11

Dzień po załamce

Jak wiecie, wczoraj trochę się załamałem (ale dam... dam sobie... z tym... radę...). No nic, jakoś się z tym przespałem, poszedłem dziś na zajęcia. I od momentu, kiedy wysiadłem z pociągu, przez jakąś godzinę czułem się po prostu bosko. Już tłumaczę dlaczego.

Po pierwsze, zagadałem fajną, sympatyczną blondynkę z drugiego roku. Całą drogę gadało nam się bardzo miło i bez zbędnych przerw. Laska trochę się spieszyła, więc kiedy powiedziałem, żeby podała telefon, dała mi numer gg. W sumie wiele to nie zmienia - telefonu i tak mogłaby nie odebrać. Oczywiście napiszę do niej (choć może wcześniej niż po trzech dniach), ale nie spodziewam się, żeby odpowiedziała. I tak nie mam już na to wpływu, a już miałem okazję przekonać się, że nawet, wydawałoby się, dobry raport może być jedynie iluzją. Najwyżej miło się zaskoczę, choć nie za bardzo wiem, jak wyciągnąć ją na randkę i to tak, żeby nie uznała tego za koleżeńskie spotkanko.

n.d.
Portret użytkownika glinx11

"Wojna się skończyła, panie generale. Przegraliśmy..."

Kiedy kończyłem dziś rozdawać ulotki, podszedłem do dwóch dziewczyn siedzących na ławce. Żadne laski, w ogóle jakieś takie młode, ale pomyślałem, że spróbuję. Wcześniej próbowałem tylko z zajebistą dupą, ale na propozycję kawy za godzinę, jak skończę pracę, odparła tylko "Nie, dziękuję", a ja nie mogłem przecież za nią gonić, bo jeszcze by na mnie do firmy doniosła, a mnie naprawdę już nie trzeba kłopotów. Dałem im po jednej ulotce, w ręce została mi ostatnia. Po krótkiej chwili zaproponowałem, że jak zaraz skończę pracę, to przyjdę po nie i pójdziemy na kawę czy jakieś lody. Popatrzyły po sobie z mieszanką zaskoczenia i ekscytacji/żenady, powiedziały, że okej, a ja szczęśliwy odchodzę, nie odwracając się.

Główne aspekty podrywu

Po przeczytaniu wszystkich artykułów wypisuję z pamięci najważniejsze rzeczy przy podrywie:
Pewność siebie
Zasady
Ruch - swobodny i pewny siebie
Mowa (głos) - wolna i przyciągająca
Swoboda
Spontaniczność
Robić to co chcę
Dotyk - bardzo ważny
Rozmowa - nie włażenie w "pipę", nie bycie nazbyt miłym i potulnym.
Używać pewnych słów
Nie bać się zbliżenia, rozmowy itd.

A więc czas zastosować to w praktyce. Staram się umówić z wybraną dziewczyną (poznałem na wakacje) Pierwsze założenie to wspólny spacer i rozmowa (to z czym czasem mam problem). Napiszę coś już po. Moje odczucia i wrażenia

n.d.

Przygoda na balu

Ta oto historia amerykańskiego kolegi, pokazuje, że wygląd nie odgrywa aż tak wielkiej roli jak większość mężczyzn uważa i ujawnia, co naprawdę pociąga kobiety.

"Ubrany byłem na czarno. Czarna marynarka, czarne koszula, czarny krawat, czarne rękawiczki i czarna maska. Moja twarz była niewidoczna. Spotkałem się z Heńkiem który był przebrany za alfonsa i Józefa który był obciągnięty Lycrą niczym Pan Iniemamocny.

Łaziliśmy po sektorze dla VIPów patrząc na ludzi których klepano i poniżano a potem zaczęliśmy otwierać grupy aby się wkręcić. W końcu zostaliśmy z trzema cycatymi kobietami i zabawialiśmy je opowiadając o gościu który pokazał nam swój arsenał biczów, pałek, łańcuchów, pejczów i kajdanek (Józef dał się zamknąć nie pytając gościa czy miał klucz, haha!).

Pierwsze kroki do sukcesu

            Cała prawda o dziewczynach. (oczyma gimnazjalisty)
     Na początku pogrążmy temat pt. "Kim tak naprawdę są dziewczyny"
Dziewczyna - ssak, płeć przeciwna.. Z reguły "zwierze" stadne, trzymające się w grupie.  Z zachowania bardziej dojrzałe od chłopaków. Myślące podobnie do mężczyzny, uczuciowe i w większości zadbane. Może być nieśmiała, pociągająca, pocieszna, odważna, hardcorowa,wrażliwa, miła, grzeczna, uczynna, koleżeńska, inteligentna, kulturalna, aktywna, punktualna, uczciwa, rzetelna, wspaniałomyślna, szczera, skromna, agresywna(itp)..

     Warto też zwrócić uwagę na temat pt. "Prawdziwe obliczę dziewczyn - zwracamy uwagę na charakter"

Subskrybuje zawartość