ODP: Pośpiesz się z decyzją, bo nie wiadomo, czy będę mógł później.. może się z kimś umówię.
ST: Mam małe cycki, prawda?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Po prostu bawię się innymi piłkami, niż reszta nudziarzy.
ST: No no! Jeszcze raz tak zrobisz zboku i obcas w kroku!(nie zrobiłeś nic takiego, ona tak specjalnie)
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Jeszcze raz tak powiesz, to stracisz nadzieje na cokolwiek z mojej strony.
ST: (weszła pod prysznic, Ty chcesz się dołączyć)Wyjdź stąd, nie mam humoru..
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Serio, a co słyszałaś? Bo wiesz, o mnie można dużo powiedzieć.(uśmiech)
ST: Ugotuj coś dzisiaj.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Pozwolcie ze napisze pare slow o tym st:
,,ST: (kobieta zobaczyła broń w twojej szufladzie, wzięła ją i dla żartu celuje w Ciebie z cwaną miną)Co teraz zrobisz kochanie?"
Mam nadzieje ze to byl tylko hipotrtyczny test i nikomu sie to nie zdarzylo,ani zadna idiotka tego nie zrobila.Ale gdyby jakas laska cos takiego zrobila to:
a)Wyp... bym ja z buta przez okno i kazal spadac!A potem pewnie bym ja jeszczeza to zbutowal.
b)Obezwaladnil i pocalowal...
Dlaczego a?Bo nawet w asg gdzie sa repliki broni na kulki i teoretycznie nie mozna zabic,ale mozna zrobic komus krzywde,sa tak regorystyczne w tym temacie ze koniec:
1.nie celujemy do osob bez odpowiedniego stroju,ochraniaczy,googli,maski na twarzy i czapki.
2.Nie celujemy do osob bez broni
3.Bron urzywamy tylko w trakcie strzelanek.
4.bron musi byc rozladowana bez kulek w srodku z wyjetym magazynkiem,z wyjeta bateria(jesli jest),bez gazu wewnatrz,zablokowana i zatknieta lufa pomaraczowym czopkiem.
5.Nigdy nie celujemy do kogos kogo nie chcemy trafic,zranic albo zabic.
6.Musimy miec bron specjalnie oznaczona pomaranczowa koncowka na lufie w innym wypadkupolicjamoze do ciebie otworzycogien bezostrzerzenia,bo traktuje cie wtedy jak niebezpiecznego przestepce z prawdziwa i naladowana bronia.
Wlasnie dla tych paru powodow pomijajac fakt ze oberwanie z kulki o mocy 2J z takiego bliska boli jak cholera.
dlaczego b i jak to zrobic?ewentualnie w formie beznadziejnie glupiego zartu i niebezpieczego moze to ujsc,wtedy swoja dlon (np.lewa) obracasz w nadgarstku tak zeby jej wewnetrzna czesc byla ustawiona w lewa strone,lapiesz ja za bron i bron leci w przeciwna strone do twojego ruchu(przesuwasz sie w prawo)druga reka na barku i albo ja noga kosisz nalozko i caljeszalbo calujeszbez koszenia,i zabierasz bron.
Sorra za wyklad,ale to mnie az zalamalo,wiec musialem to skometowac... http://www.youtube.com/watch?v=z...
St: Czego ty oczekujesz od tej znajomości! (nie jesteście razem i pada takie pytanie)
Odp:A czego moge oczekiwac?Mam nadzieje ze sie bedzie rozwijac i isc w dobrym kierunku.
Moze lepiej ty mi powiedz czego ty oczekujesz...
ST:Calujesz ja,a ona chwile potem ciebie pyta oburzona:
Co to mialo byc?Co to ma znaczyc?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ST.Zamiast st. proszę o radę,jakbyście się zachowali,kiedy pytasz się koleżanki(znam ją dosyć długo,ale jest trudna do rozgryzienia),czy zatańczy ona się zgadza i bierzesz ją za rękę chcąc tak dojść do parkietu,a ona puszcza i chce iść osobno(być może chce pokazać,że nie jest taka łatwa,albo już taka jest.
ODP: Nie jest źle.. W gaciach sucho, więc jest ok.
ST: Idź na dół i kup piwo.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: OK, ale jak będziesz miała ochotę na bzykanko, nie licz na mnie, przecież słowo to słowo
ST: Daj mi 10 zł, kupię se coś.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP(Wojtekls): Ja jutro zapomnę o Tobie, a od tak sobie.
ODP(Nikoro): Do rozmowy.. a Ty co robisz jeszcze z numerem telefonu?
ST: (uśmiecha się)Kochanie, czy potrafisz zrobić potrójne salto z jednoczesnym lizaniem się po tyłku?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: No nie poniosę.. Nawet nie zamierzam.(szczerość i uśmiech)
ST: Ile masz cm w majtkach?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP(Mentor): Jak ją "klapsnę" to się zmniejszy na chwilę.
ST(jakaś obca laska): Nie masz BMW?!(wydała się być niezadowolona)
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Ja po podanym przez siebie ST zrozumiałbym, że laska jest nic nie warta i wymyślił odpowiedź podobną do tej zasady, np: "Nie mam, chcę mieć, ale nie mam. Jeśli nie pasuje, droga wolna".
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
ODP: Pośpiesz się z decyzją, bo nie wiadomo, czy będę mógł później.. może się z kimś umówię.
ST: Mam małe cycki, prawda?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Ale to tylko troszkę, nie przejmuj się
ST: Słyszałam, że piłkarz z Ciebie gorszy ode mnie.
ODP: Po prostu bawię się innymi piłkami, niż reszta nudziarzy.
ST: No no! Jeszcze raz tak zrobisz zboku i obcas w kroku!(nie zrobiłeś nic takiego, ona tak specjalnie)
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Ukarz mnie!
lub
Dobra. Kiedy następnym razem będziesz chciała się zemną spotkać ubierz klapki. Inaczej się nie zbliżaj.(odchodzi)
ST: Ale Ty jesteś wredny (uśmiech na jej twarzy)
"I can do it anyway that you want it."
"Welcome to the diamond life"
ODP: Nie musisz mi słodzić, jeszcze się zawstydzę.
ST: Jesteś beznadziejny.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ODP: Jeszcze raz tak powiesz, to stracisz nadzieje na cokolwiek z mojej strony.
ST: (weszła pod prysznic, Ty chcesz się dołączyć)Wyjdź stąd, nie mam humoru..
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Odp: Twój humor mi niepotrzebny
!.
St: Czego ty oczekujesz od tej znajomości! (nie jesteście razem i pada takie pytanie)
Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę...
St: Czego ty oczekujesz od tej znajomości!
odp: troche madrzejszych pytan, wiem ze stac Cie na to
st: taa slyszalam troche o Tobie (ma Cie za Casanove)
ODP: Serio, a co słyszałaś? Bo wiesz, o mnie można dużo powiedzieć.(uśmiech)
ST: Ugotuj coś dzisiaj.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Oglądałem szkołę przetrwania, Grylls robił ciekawe potrawy (uśmiech).
ST: Nie dotykaj mnie, mam chłopaka (oczywista oczywistosc, ze go nie ma)
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ST: Ugotuj coś dzisiaj.
ODp : oki ... ale najpierw idź i zrób porządne zakupy , ja w tym czasie odwiedzę Paulinę podobno ma świetny przepis na pyszny obiad
ST: Nie dotykaj mnie, mam chłopaka (oczywista oczywistosc, ze go nie ma)
Odp : jesteś na coś chora ??!!! ( przerażenie) świetnie że mi o tym powiedziałaś już teraz ...
ST : Ty skurwielu !
ODP: Z kur wielu to rosołek można ugotować:)
Nie mam pomysłu na St.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ST: Jesteś troszkę, wredny. Ale da się Ciebie z czasem wychowac
Pozwolcie ze napisze pare slow o tym st:
,,ST: (kobieta zobaczyła broń w twojej szufladzie, wzięła ją i dla żartu celuje w Ciebie z cwaną miną)Co teraz zrobisz kochanie?"
Mam nadzieje ze to byl tylko hipotrtyczny test i nikomu sie to nie zdarzylo,ani zadna idiotka tego nie zrobila.Ale gdyby jakas laska cos takiego zrobila to:
a)Wyp... bym ja z buta przez okno i kazal spadac!A potem pewnie bym ja jeszczeza to zbutowal.
b)Obezwaladnil i pocalowal...
Dlaczego a?Bo nawet w asg gdzie sa repliki broni na kulki i teoretycznie nie mozna zabic,ale mozna zrobic komus krzywde,sa tak regorystyczne w tym temacie ze koniec:
1.nie celujemy do osob bez odpowiedniego stroju,ochraniaczy,googli,maski na twarzy i czapki.
2.Nie celujemy do osob bez broni
3.Bron urzywamy tylko w trakcie strzelanek.
4.bron musi byc rozladowana bez kulek w srodku z wyjetym magazynkiem,z wyjeta bateria(jesli jest),bez gazu wewnatrz,zablokowana i zatknieta lufa pomaraczowym czopkiem.
5.Nigdy nie celujemy do kogos kogo nie chcemy trafic,zranic albo zabic.
6.Musimy miec bron specjalnie oznaczona pomaranczowa koncowka na lufie w innym wypadkupolicjamoze do ciebie otworzycogien bezostrzerzenia,bo traktuje cie wtedy jak niebezpiecznego przestepce z prawdziwa i naladowana bronia.
Wlasnie dla tych paru powodow pomijajac fakt ze oberwanie z kulki o mocy 2J z takiego bliska boli jak cholera.
dlaczego b i jak to zrobic?ewentualnie w formie beznadziejnie glupiego zartu i niebezpieczego moze to ujsc,wtedy swoja dlon (np.lewa) obracasz w nadgarstku tak zeby jej wewnetrzna czesc byla ustawiona w lewa strone,lapiesz ja za bron i bron leci w przeciwna strone do twojego ruchu(przesuwasz sie w prawo)druga reka na barku i albo ja noga kosisz nalozko i caljeszalbo calujeszbez koszenia,i zabierasz bron.
Sorra za wyklad,ale to mnie az zalamalo,wiec musialem to skometowac...
http://www.youtube.com/watch?v=z...
St: Czego ty oczekujesz od tej znajomości! (nie jesteście razem i pada takie pytanie)
Odp:A czego moge oczekiwac?Mam nadzieje ze sie bedzie rozwijac i isc w dobrym kierunku.

Moze lepiej ty mi powiedz czego ty oczekujesz...
ST:Calujesz ja,a ona chwile potem ciebie pyta oburzona:
Co to mialo byc?Co to ma znaczyc?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Odp. Mam Ci to wytłumaczyć swoim językiem?
ST.Zamiast st. proszę o radę,jakbyście się zachowali,kiedy pytasz się koleżanki(znam ją dosyć długo,ale jest trudna do rozgryzienia),czy zatańczy ona się zgadza i bierzesz ją za rękę chcąc tak dojść do parkietu,a ona puszcza i chce iść osobno(być może chce pokazać,że nie jest taka łatwa,albo już taka jest.
odp .: wtedy w tańcu bym ja tak obmacał że była by mokra
ST : może czas abyś poszedł do seksuologa !? nie panujesz nad swoim ciałem .
koleżanka do kolegi tak powiedziała ... myślałem że pierdolnę dzisiaj
ODP: Nie jest źle.. W gaciach sucho, więc jest ok.
ST: Idź na dół i kup piwo.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: O, przypomniałaś mi. Miałem iść z X na piwko:)
ST: Dzisiaj są moje imieniny, mógłbyś chociaż raz zrobić coś, o co Cię proszę.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
JA:Od kiedy jesteśmy razem codziennie masz imieniny.
ST:Nie ma związku ,nie ma seksu.
ODP: OK, ale jak będziesz miała ochotę na bzykanko, nie licz na mnie, przecież słowo to słowo
ST: Daj mi 10 zł, kupię se coś.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
- Nie ma potrzeby, słownik to mam w domu:)
ST: Wszystkiego najlepszego (mimo że urodziny masz za 3-4 dni)! Bo w piątek na pewno zapomnę
Życie jest piękne... to ludzie są pojebani
ST: Wszystkiego najlepszego (mimo że urodziny masz za 3-4 dni)! Bo w piątek na pewno zapomnę
Odp. Na szczescie inni nie zapomna...
Wprowadzenie:
Mówisz jej, aby dała Ci swój numer... Na co ona:
ST: A po co ci mój numer?
ODP(Wojtekls): Ja jutro zapomnę o Tobie, a od tak sobie.
ODP(Nikoro): Do rozmowy.. a Ty co robisz jeszcze z numerem telefonu?
ST: (uśmiecha się)Kochanie, czy potrafisz zrobić potrójne salto z jednoczesnym lizaniem się po tyłku?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: A widziałaś kiedyś latające słonie na motorynce?
ST: Założę się, że nie dasz rady mnie przenieść nawet 100m na rękach.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ODP: No nie poniosę.. Nawet nie zamierzam.(szczerość i uśmiech)
ST: Ile masz cm w majtkach?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Nie różdżka się liczy, a magik:)
ST: Mam wielką dupę, prwada?
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
odp: nie nosze majtek
nie mam pomyslu na st.
ODP(Mentor): Jak ją "klapsnę" to się zmniejszy na chwilę.
ST(jakaś obca laska): Nie masz BMW?!(wydała się być niezadowolona)
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Już nie przesadzajmy z tymi ST:d BMW? xD
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Ja po podanym przez siebie ST zrozumiałbym, że laska jest nic nie warta i wymyślił odpowiedź podobną do tej zasady, np: "Nie mam, chcę mieć, ale nie mam. Jeśli nie pasuje, droga wolna".
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.