Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP(Brzeczyszczykiewicz): Ja nie jestem "chamski". To Ty widocznie masz złe kryterium oceniania
ST: Ooo. Lubisz tak chodzić na co dzień z rozpiętym rozporkiem?(serio okazuje się, że jest rozpięty)
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Na whiskey z colą i lodem, jak możesz to mi zrób, whiskey jest w barku.
ST: Co ja twoja służąca?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Odp: Strasznie? Ważne, że dobrze! Po za tym lubię, gdy kobieta się mnie trochę boi..(zbliżam się z podstępną miną)
ST: Pamiętaj, nim zaczniemy, musisz wiedzieć, że nie liżę facetom penisów.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Odp: Ja niby wredny? Jeszcze nie wiesz jaka wredna jest moja świnka w klatce!
ST: (ST stanowi jej zachowanie)Dziewczyna na okrągło odpowiada "nom" na wszystko co mówisz, nawet nie raczy spojrzeć na Ciebie przy odpowiedzi.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Odp: Wyrzekasz się szczęścia? ..Twoja sprawa.(pewny siebie)
ST: (zrobiłeś odważny ruch względem niej podczas tańca)Czy Ty czasami nie przesadzasz?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Im wcześniej mi zaufasz, tym lepiej dla Ciebie, jeśli zaufasz mi później, pomyślisz: jaka byłam wcześniej głupiutka.
ST: Jesteś zbyt pewny siebie!
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
(dla Luke1990)
ST: Jesteś zbyt pewny siebie!
ODP: Jesteś tego pewna?
kolejne ST: Mój były chce do mnie wrócić.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: O! To dobrze, bo muszę coś zrobić i nie mam czasu na gadanie.
ST: Nigdy Ci nie ulegnę.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Jeśli będziesz cierpliwa, sama się przekonasz "odpowiedniego" dnia.
ST: Chciałabym, by Bear Grylls mnie poderwał.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
ODP: Głodnemu chleb na myśli.
ST: W czym mi lepiej, w zielonej czy czerwonej bluzce?
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ODP(Mentor): Wolę kolor ciała, chodź bez bluzki
ST: (zmieniam na inne w następnym poście)
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Nie rozumiem tego st , co bolało i w czym ma pomoc? (moglbys lepiej sprecyzowac st zanim go napisales)
ST: Ale jestes dzisiaj chamski !
ODP: Ale jesteś dzisiaj marudna.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ODP(Brzeczyszczykiewicz): Ja nie jestem "chamski". To Ty widocznie masz złe kryterium oceniania
ST: Ooo. Lubisz tak chodzić na co dzień z rozpiętym rozporkiem?(serio okazuje się, że jest rozpięty)
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Smok też musi mieć trochę świeżego powietrza, bo zdechnie.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
(nie było ST, więc pisze swoje)
ST: Robisz ze mnie idiotkę, czy co?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Zastanawiałaś się kiedyś nad egzystencją stonki ziemniaczanej?
ST: Na co masz ochotę?
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ODP: Na whiskey z colą i lodem, jak możesz to mi zrób, whiskey jest w barku.
ST: Co ja twoja służąca?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: A chcesz nią zostać? ;d
ST: Mógłbyś w końcu przestać podrywać dziewczyny.
a tamta dziewczyna szybko się rozbiera.
ST: nie całuje się na pierwszej randce.
ODP: Wiem wiem, tylko coś mi nie wychodzi ;P
ST: Będziesz się o mnie bił?
Odp: Jak mi zaspiewasz dawaj na ring.
ST: Strasznie sie całujesz!
Odp: Strasznie? Ważne, że dobrze! Po za tym lubię, gdy kobieta się mnie trochę boi..(zbliżam się z podstępną miną)
ST: Pamiętaj, nim zaczniemy, musisz wiedzieć, że nie liżę facetom penisów.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: A ja nie tańczę makareny.
ST: Dla czego jesteś taki wredny?
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Odp: Ja niby wredny? Jeszcze nie wiesz jaka wredna jest moja świnka w klatce!
ST: (ST stanowi jej zachowanie)Dziewczyna na okrągło odpowiada "nom" na wszystko co mówisz, nawet nie raczy spojrzeć na Ciebie przy odpowiedzi.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Wiesz, nie przepadam za układaniem puzzli (zbierasz się do domu).
ST: Myślisz o mnie czasami?
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Odp: Czasami...(obojętna mina)
ST: Tamten chłopak mnie olewa, co mam zrobić?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Rozbierz się przed nim tu i teraz.
ST: Nie mogę Cię pokochać.
Odp: Wyrzekasz się szczęścia? ..Twoja sprawa.(pewny siebie)
ST: (zrobiłeś odważny ruch względem niej podczas tańca)Czy Ty czasami nie przesadzasz?
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: A wyglądam na ogrodnika?
ST: Nie mogę Ci od tak zaufać. (bardziej emocjonalny)
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ODP: Im wcześniej mi zaufasz, tym lepiej dla Ciebie, jeśli zaufasz mi później, pomyślisz: jaka byłam wcześniej głupiutka.
ST: Jesteś zbyt pewny siebie!
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Nie, to tylko Ty spotykałaś cały czas zakompleksionych facetów
ST: Dlaczego nie będziemy się spotykać codziennie?
ST: Jesteś zbyt pewny siebie!
Slysze to bez przerwy od roznych lasek. Nawet nie wiedzialem, ze to ST ale zawsze odpowiadam :
"Jak dla mnie pewnosc siebie to zaleta"
Napiszcie jak to jeszcze mozna odbic
Do jesteś zbyt pewny siebie?
ODP: Realny pogląd na świat i obiektywna ocena rzeczywistości stawia mnie w świetle owej zajebistości. Kobieta nie wie co odpowiedzieć:P
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
(dla Luke1990)
ST: Jesteś zbyt pewny siebie!
ODP: Jesteś tego pewna?
kolejne ST: Mój były chce do mnie wrócić.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Bocian zawsze wraca do swojego gniazda (ironiczny uśmiech). Dość wredna odpowiedź w moim stylu:D
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ODP: O! To dobrze, bo muszę coś zrobić i nie mam czasu na gadanie.
ST: Nigdy Ci nie ulegnę.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
ODP: Twoje koleżanki też tak twierdziły (szyderczy uśmiech)
ST: Co masz dla mnie na urodziny?
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ODP: Jeśli będziesz cierpliwa, sama się przekonasz "odpowiedniego" dnia.
ST: Chciałabym, by Bear Grylls mnie poderwał.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.