Ja w tym widzę miękką piłkę. Skoro to przyjacielskie przekomarzanie to odpowiedział bym jąkającym się głosem (patrząc się jej prosto w oczy z wyrazem twarzy bliskim płaczu) Ale co się stanie jak powiem coś nie tak i wszyscy mnie wyśmieją?? Trochę śmiechu i już normalnym głosem kontynuował dalej rozmowę.Skoro już udajesz że się boisz (nie wiem po co) pociągnij to jeszcze trochę i obróć w zajebisty żart.
Żeby zachować ciągłość tematu:
Po niezbyt dobrym podejściu (wbicie się w środek idącej grupy powodując uczucie zagrożenia w targetach) pytasz o szkołę tańca na co jedna z dziewczyn z wkurwieniem odpowiada.
ST: Wiesz ile razy już ten tekst słyszałam?!
Im back...
Nie pisz głupot chcesz pomóc to pomagaj, pogawędki urządzaj sobie na privie.
Dzięki za pomoc dostaniesz plusika, czyli jednak to było IOI to ta sama Panna o której pisałem w of topie, ta blondynka która nie jest w moim typie może ktoś czytał Ta sytuacja nie do końca tak wyglądała, poprostu nie dokładnie ją opisałem, wiadomo, ne wiadomo kto to czyta.
Odp:Wiesz po prostu nie chce cie przynosić nieprzytomnej do domu po jednej puszcze a jedną puszkę piwa z tobą to nie ma co pic...
ST:Chcesz się ze mną umówić?Musisz zasłużyć...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Odp: To raczej Ty musisz zasłużyć by mieć możliwość spędzania czasu w moim towarzystwie.
ST: O jak fajnie, że masz samochód! Czyli po paru drinkach mogę dzwonić po transport? (dostałem taki ST ostatnio. Panna się zgasiła po odpowiedzi i powiedziała, że jestem okropny Może pierwszy raz ktoś jej odmówił? )
Powiedziałem, że ją podwiozę jak mi da kasę na benzynę bo samochodem lubię jeździć.
Ona na to, że na ładne oczy może się uda co skwitowałem, że swoje ładne oczy może wpatrywać w stojący samochód na parkingu bo bez benzyny nie ma jeżdzenia.
Ona nadal ciągneła temat mówiąc, że w takim razie jakie wyjście? Ja odpowiedziałem, że wyjścia to ma dwa: autobus i taksówkę, tak więc do wyboru do koloru Po tym już się zgasiła i powiedziała, że jestem okropny haha
Co do twojego ST nie wiem gdzie tu ST? Jeżeli to pierwszy raz ona powie to bym odpowiedział zwyczajne 'ok, Rozumiem' a po paru dniach znów zadzwonił.
No to widzę dłuższa rozmowa. No gadałem z nią chwilę, powiedziała, że lubi się bawić i przez całe wakacje gdzieś jeździła, no to ja, że możemy zaszaleć i to niespodzianka bo była ciekawa co to jest, to w pewnym momencie skwitowała to, że ma tyle zajęć i nie ma czasu na nic.
ST: Ciesz sie że Twoi rodzice są
Odp: Też się cieszę zboczuchu bo tylko jedno ci w głowie!
ST:Po niezbyt dobrym podejściu (wbicie się w środek idącej grupy powodując uczucie zagrożenia w targetach) pytasz o szkołę tańca na co jedna z dziewczyn z wkurwieniem odpowiada.
Wiesz ile razy już ten tekst słyszałam?!
Im back...
Nie pisz głupot chcesz pomóc to pomagaj, pogawędki urządzaj sobie na privie.
(to wariacja świetnego zachowania Old'a)
Odp:
Ja:A wiesz kochanie masz racje...
(biorę swoja dziewczynę za rękę i idę z nią do niej stosując kino i zaczepiając ją)
Ja:Hej jestem Sangatsu milo mi cie poznać...Wiesz dziewczyna zaproponowała mi żebym podszedł i z tobą porozmawiał,wiec się witam...
(zwracam się do swojej dziewczyny)
Ja:Pogadałem kochanie,o co chcesz żebym jeszcze zrobił?
(do tamtej laski z kinem)
Ja:Dzięki ze poświeciłaś nam czas...
ST:
(szkoła gadasz z kumplem ona przechodzi)
Ona:Chodź idziesz ze mną po kawę...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ST:
(szkoła gadasz z kumplem ona przechodzi)
Ona:Chodź idziesz ze mną po kawę...
Ja:Czemu nie jeśli stawiasz nie wypada odmawiać.
St.laska coś chce odpowiadasz jak sobie zasłużysz on
Ja nie musze sb na nic zasługiwać.
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
Odp: Jasne chodź w domu mam zapalniczkę i łapiesz ją za rękę;)
St: Ściąga Ci kapelusz (spotkałem się z tym kilka razy)
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
ST: Jesteś taki jak wszyscy faceci.
Odp:To jesteś szczęsciarą ,ze napotykasz na swojej drodze samych wyjątkowych facetów;-)
ST: Nie chce tam iść...
Odp:Spoko pójde sam
ST:Co zrobiłbys dla mnie szalonego ??
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
ODP1:dobra nieważne może jakaś inna dziewczyna będzie bardziej zdecydowana co do planów
ODP2:miałem nadzieję,że jesteś konkretną dziewczyną
ODP3:sorry ale musisz być bardziej zdecydowana
ST:nie umiesz grać w siatkówkę
Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Ja w tym widzę miękką piłkę. Skoro to przyjacielskie przekomarzanie to odpowiedział bym jąkającym się głosem (patrząc się jej prosto w oczy z wyrazem twarzy bliskim płaczu) Ale co się stanie jak powiem coś nie tak i wszyscy mnie wyśmieją?? Trochę śmiechu i już normalnym głosem kontynuował dalej rozmowę.Skoro już udajesz że się boisz (nie wiem po co) pociągnij to jeszcze trochę i obróć w zajebisty żart.
Żeby zachować ciągłość tematu:
Po niezbyt dobrym podejściu (wbicie się w środek idącej grupy powodując uczucie zagrożenia w targetach) pytasz o szkołę tańca na co jedna z dziewczyn z wkurwieniem odpowiada.
ST: Wiesz ile razy już ten tekst słyszałam?!
Im back...
Nie pisz głupot chcesz pomóc to pomagaj, pogawędki urządzaj sobie na privie.
Dzięki za pomoc dostaniesz plusika, czyli jednak to było IOI to ta sama Panna o której pisałem w of topie, ta blondynka która nie jest w moim typie może ktoś czytał
Ta sytuacja nie do końca tak wyglądała, poprostu nie dokładnie ją opisałem, wiadomo, ne wiadomo kto to czyta. 
ST2:idę się przejść z tobą tylko dla tego,że mój chłopak jest na wakacjach.
Odp: A ja z tobą, ponieważ pies mój siedzi w garażu, bo burza idzie:D
ST: Ty masz 17 lat i nie pijesz? Pff, mamisynek
Nigdy Jak Niewolnik, Zawsze Jak Król
Odp:Wiesz po prostu nie chce cie przynosić nieprzytomnej do domu po jednej puszcze a jedną puszkę piwa z tobą to nie ma co pic...
ST:Chcesz się ze mną umówić?Musisz zasłużyć...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Odp: To raczej Ty musisz zasłużyć by mieć możliwość spędzania czasu w moim towarzystwie.
ST: O jak fajnie, że masz samochód! Czyli po paru drinkach mogę dzwonić po transport? (dostałem taki ST ostatnio. Panna się zgasiła po odpowiedzi i powiedziała, że jestem okropny
Może pierwszy raz ktoś jej odmówił? )
Sic Luceat Lux
Kisex - po takim chamskim tekście mi się nasuwa tylko jedna odpowiedź:
Odp: Spoko, a rozumiem, że jak będę miał ochotę to mogę do Ciebie dzwonić po obciąganie?
A Ty co jej powiedziałeś? Jestem ciekaw.
St: (odpowiedź na Twoją propozycję spotkania): narazie dzięki, ale nie wiem jak się wyrobie ze wszystkim.
Powiedziałem, że ją podwiozę jak mi da kasę na benzynę bo samochodem lubię jeździć.
Ona na to, że na ładne oczy może się uda co skwitowałem, że swoje ładne oczy może wpatrywać w stojący samochód na parkingu bo bez benzyny nie ma jeżdzenia.
Ona nadal ciągneła temat mówiąc, że w takim razie jakie wyjście? Ja odpowiedziałem, że wyjścia to ma dwa: autobus i taksówkę, tak więc do wyboru do koloru
Po tym już się zgasiła i powiedziała, że jestem okropny haha 
Co do twojego ST nie wiem gdzie tu ST? Jeżeli to pierwszy raz ona powie to bym odpowiedział zwyczajne 'ok, Rozumiem' a po paru dniach znów zadzwonił.
Sic Luceat Lux
No to widzę dłuższa rozmowa. No gadałem z nią chwilę, powiedziała, że lubi się bawić i przez całe wakacje gdzieś jeździła, no to ja, że możemy zaszaleć i to niespodzianka bo była ciekawa co to jest, to w pewnym momencie skwitowała to, że ma tyle zajęć i nie ma czasu na nic.
ST: Koleżanka bekła (rekord świata? jakieś 4 sekudny
)
Patrzę się na nią jak na pojebaną, a ona do mnie:
-No nie mów że Ci się nie podobało ;p
sytuacja - leżymy na łóżku w pokoju oboje rozpaleni obook w pokoju matka i ojciec i nagle tekst
ST: Ciesz sie że Twoi rodzice są
sytuacja - leżymy na łóżku w pokoju oboje rozpaleni obook w pokoju matka i ojciec i nagle tekst
ST: Ciesz sie że Twoi rodzice są
ST: Ciesz sie że Twoi rodzice są
Odp: Też się cieszę zboczuchu bo tylko jedno ci w głowie!
ST:Po niezbyt dobrym podejściu (wbicie się w środek idącej grupy powodując uczucie zagrożenia w targetach) pytasz o szkołę tańca na co jedna z dziewczyn z wkurwieniem odpowiada.
Wiesz ile razy już ten tekst słyszałam?!
Im back...
Nie pisz głupot chcesz pomóc to pomagaj, pogawędki urządzaj sobie na privie.
sytuacja- idę z dziewczyną a na przeciwko idzie fajna laska
i mówię jej że jest ładna
ST; to może idź do niej
ej?! pominęliście mój st, co za burdel. ;p
koryno, jak chcesz napisac ST to musisz odpowiedziec na czyjeś ST, o ja pierdole.
(to wariacja świetnego zachowania Old'a)
Odp:
Ja:A wiesz kochanie masz racje...
(biorę swoja dziewczynę za rękę i idę z nią do niej stosując kino i zaczepiając ją)
Ja:Hej jestem Sangatsu milo mi cie poznać...Wiesz dziewczyna zaproponowała mi żebym podszedł i z tobą porozmawiał,wiec się witam...
(zwracam się do swojej dziewczyny)
Ja:Pogadałem kochanie,o co chcesz żebym jeszcze zrobił?
(do tamtej laski z kinem)
Ja:Dzięki ze poświeciłaś nam czas...
ST:
(szkoła gadasz z kumplem ona przechodzi)
Ona:Chodź idziesz ze mną po kawę...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ST:
(szkoła gadasz z kumplem ona przechodzi)
Ona:Chodź idziesz ze mną po kawę...
Ja:Czemu nie jeśli stawiasz nie wypada odmawiać.
St.laska coś chce odpowiadasz jak sobie zasłużysz on
Ja nie musze sb na nic zasługiwać.
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
Odp: Ale pierwszy raz ode mnie
(i ciągniesz dalej bez przejęcia się tym)
ST: Tam są drzwi... ( i pokazuje palcem na drzwi)
jesli to jest u niej w domu to:
ODP:dobrze ze mi pokazałaś bo bym nie trafił
jesli w miejscu publicznym np.szkoła/klub to:
aha a tu jest okno
ST:czemu sie nie odzywasz
Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka
Odp; bo nie mam nic do powiedzenie
ST; ale jestem gruba
ST; ale jestem gruba
Jeśli tak uważasz to cós w tym jest
ST;Wql Cię ostatnio nie poznaje zmieniłeś się
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
Odp: Tak działa na mnie Kasia, pamiętasz opowiadałem Ci
ST: Załatwisz mi ogień? (gadasz z panną, a ona chce zapalić)
Odp: Jasne chodź w domu mam zapalniczkę i łapiesz ją za rękę;)
St: Ściąga Ci kapelusz (spotkałem się z tym kilka razy)
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
ST: Ściąga Ci kapelusz
Odp: Robię jej rozpiździej na głowie.
ST: Jesteś taki jak wszyscy faceci.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
"Wql Cię ostatnio nie poznaje zmieniłeś się"
ODP: To wskaż mi te cechy które się wraz ze mną zmieniły
ST: Nie chce tam iść...
ST: Jesteś taki jak wszyscy faceci.
Odp:To jesteś szczęsciarą ,ze napotykasz na swojej drodze samych wyjątkowych facetów;-)
ST: Nie chce tam iść...
Odp:Spoko pójde sam
ST:Co zrobiłbys dla mnie szalonego ??
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
Odp:Poznałbym cie jeszcze raz od nowa...
ST:W ogóle się mną nie interesujesz!(kłamstwo jest odwrotnie)
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Odp: Myśl co chcesz, ja znam prawdę.
ST: (po wieczorze u koleżanki) Wczoraj nie wypiłam ani jednego piwa !
Odp: A co myślałaś, że aniołkiem jestem ?
ST: pisze co robi za kilka dni i dostaje sms'a : planów nie mam, okażę się w ostatniej chwili
ODP1:dobra nieważne może jakaś inna dziewczyna będzie bardziej zdecydowana co do planów
ODP2:miałem nadzieję,że jesteś konkretną dziewczyną
ODP3:sorry ale musisz być bardziej zdecydowana
ST:nie umiesz grać w siatkówkę
Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka
ST:nie umiesz grać w siatkówkę
Odp: Za to znam inne ciekawsze gry (zbliżasz się do niej jakbyś miał ja pocałować)
ST: Dlaczego mam czekać, aż mi to powiesz,nie możesz mi napisać smsem o co ci chodzi ?