Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
ST: Podoba Ci się ?
(jak idę z dziewczyną i z przyzwyczajenia patrzyłem na inną)
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Misiekmin zjebałeś odpowiedź, dałeś się zeszmacić.
ST:Dzisiaj jesteś tylko mój i masz robić wszystko co ci każę...
Np: Zosia też tak mówiła, a później juz nie była w stanie nic powiedzieć jak klęczała, w końcu nie mówi się z pełną buzią
St. Ale Ty jesteś nieśmiały !
Odp: Jak się ze mną prześpisz to powiesz jaki jestem
HAHAHAHA Hex chyba nie znasz podstawowej zasady odpowiedzi na st, po pierwsze mamy zgodzic sie z wypowiedzia, a pozniej najlepiej obrocic to w zart. Nie dalem sie zeszmacic, bo zrobie to dopiero jesli ona mi obieca, ze jutro moja kolej..., a co do Twojej odpowiedzi "Zosia też tak mówiła, a później juz nie była w stanie nic powiedzieć jak klęczała, w końcu nie mówi się z pełną buzią" zycze wszystkim udanych relacji jesli ktos tak powie do dziewczyny..., nie obchodzi mnie ile jestes juz na stronie, widze, ze jeszcze musisz wiele powtorzyc...
Czy ty jesteś nie poważny? Zanim zaczniesz pisać głupoty to weź wcześniej jebnij się dwa razy w łeb i raz przypierdol w sciane...
ST to jest odpowiedź bez udzielenia informacji. Czyli masz odpowiedzieć tak aby kobieta nie uzyskała docelowej informacji i ta odpowiedz miała charakter żartobliwy. Hex jak najbardziej dobrze ten st odbił...
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
ST1:
ODP:ok i kładziesz rękę na dupe
ST2:
ODP:ja bym to po prostu zlał i nie odpisywał
Nudzi mi się,pisz coś - jestem zajęty i nie mogę odpisywać ale jak chcesz to pisz będę czytał
Co mi powiesz - trudno będzie coś powiedzieć przez sms
Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka
ZakochanyWsobie masz w nowej ksiazce Adepta pieknie napisane "1. Zgódź się z testem.
2. Wyolbrzym to zabawnie do poziomu absurdu, obśmiej. Pokaż absurdalność jej pytania i to, że nie bierzesz go serio. Wielu facetów odpowiada logicznie lub kiepskim wyzwaniem..."
Nie bede sie klocil wiecej z wielkimi guru tej strony, chcecie miec racje to miejcie, ale teraz mowie do nowych, lepiej poczytajcie wczesniej troche materialu zanim bedziecie sluchac takich mistrzow netu..., bo mozecie dzieki nim wladowac sie w niezly bigos.
Napisałem Ci co masz zrobić zanim zaczniesz pisać głupoty...
Nie zauważyłeś że w swojej odpowiedzi udzieliłeś odpowiedzi i obniżyłeś swoją wartość? Zgodziłeś się być uległym to zrobiłeś źle, ale druga część odpowiedzi jest dobra a zarazem po prostu słaba...
Zasada 1 z książki adepta ma się nijak do tego, lecz druga jest jak najbardziej na miejscu. Skąd się biorą tacy ludzie? Naprawdę rzadko piszę na forum, bo wolę wchłaniać wiedzę zanim napiszę coś. Tobie radze to samo, poczekaj z rok, zobacz jak inni odpowiadają na ST, poczytaj blogi, bo lewa strona to tylko początek... Nic do Ciebie nie mam, lecz jak masz pisać głupoty bo przeczytałeś kilka książek, to poradzę Ci przeczytać je jeszcze raz ze zrozumieniem, i wczytaj się w tekst. Pamiętaj że nie każda odpowiedź jest adekwatna do pytania, w tym przypadku ST.
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
ST: (spotkaliście się i gadacie przez pół godziny) Nudzę się...
Odp: Ty się nudzisz to co ja mam powiedzieć, spotkanie z Kasią było bardziej interesujące
ST:Masz dziewczynę (wiem że było) ale odbić nigdy za wiele
Odp: Mam Cie nie dotykać? Nie widzę sensu takiej znajomości... (i powoli się odwracasz i powooli odchodzisz)
ST:
Ja: Kumpel powiedział, że jesteś fajną dziewczyną i żebym do Ciebie zagadał, więc zagaduje Cześć, jestem Sidu
Ona: Widzę, że jesteś samodzielny... (z ironią)
Odpowiedz na ST wyżej "wymienione" jest tragiczna...
ODP na ST "nie macaj mnie":
Mój dotyk leczy, a w nocy jest magiczny. Twoja strata, skorzystają na tym inne(lub wymieniasz imię dziewczyny bądź pomijasz tą wypowiedź).
Na ten "twój" st odpowiedział bym:
No już z nocnika na toaletę się przerzuciłem/ Jeszcze mieszkam z mamą, ale ścielę sobie łóżko. Obie odpowiedzi muszą być takim tonem wypowiedziane aby Ona zareagowała śmiechem i "wyszła" z tej ironii
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
ODP widzisz? a powinno
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Ty nigdy nic mi nie chcesz mówic...
JA to odbijam tak
Odp: Kochanie im mniej wież tym lepiej śpisz
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
JA to odbijam tak
Odp: Kochanie im mniej wież tym lepiej śpisz
ST: Podoba Ci się ?
(jak idę z dziewczyną i z przyzwyczajenia patrzyłem na inną)
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
ODP: Jakby mi sie nie podobala, to bym nie zwrocil na nia uwagi.
ST:Dzisiaj jesteś tylko mój i masz robić wszystko co ci każę...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Odp. hahahahah spoko, tylko zostaw we mnie jakąś energie na jutrzejszy dzień, bo jutro Ty jesteś w takim razie tylko moja
St. Ale Ty jesteś nieśmiały !
Misiekmin zjebałeś odpowiedź, dałeś się zeszmacić.
ST:Dzisiaj jesteś tylko mój i masz robić wszystko co ci każę...
Np: Zosia też tak mówiła, a później juz nie była w stanie nic powiedzieć jak klęczała, w końcu nie mówi się z pełną buzią
St. Ale Ty jesteś nieśmiały !
Odp: Jak się ze mną prześpisz to powiesz jaki jestem
HAHAHAHA Hex chyba nie znasz podstawowej zasady odpowiedzi na st, po pierwsze mamy zgodzic sie z wypowiedzia, a pozniej najlepiej obrocic to w zart. Nie dalem sie zeszmacic, bo zrobie to dopiero jesli ona mi obieca, ze jutro moja kolej..., a co do Twojej odpowiedzi "Zosia też tak mówiła, a później juz nie była w stanie nic powiedzieć jak klęczała, w końcu nie mówi się z pełną buzią" zycze wszystkim udanych relacji jesli ktos tak powie do dziewczyny..., nie obchodzi mnie ile jestes juz na stronie, widze, ze jeszcze musisz wiele powtorzyc...
Czy ty jesteś nie poważny? Zanim zaczniesz pisać głupoty to weź wcześniej jebnij się dwa razy w łeb i raz przypierdol w sciane...
ST to jest odpowiedź bez udzielenia informacji. Czyli masz odpowiedzieć tak aby kobieta nie uzyskała docelowej informacji i ta odpowiedz miała charakter żartobliwy. Hex jak najbardziej dobrze ten st odbił...
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
ST1: Zabierz tą rękę (podczas spaceru trzymając ją za biodro)
ST2: (target pisze sms) "Nudzi mi się, pisz coś" lub "Co mi powiesz?"
ST1:
ODP:ok i kładziesz rękę na dupe
ST2:
ODP:ja bym to po prostu zlał i nie odpisywał
Nudzi mi się,pisz coś - jestem zajęty i nie mogę odpisywać ale jak chcesz to pisz będę czytał
Co mi powiesz - trudno będzie coś powiedzieć przez sms
Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka
ST: To kiedy rezerwujemy termin na wesele? (w sposób bardziej żartobliwy)
ODP: Jak wezmę rozwód z Pawłem (specjalnie imię męskie) i podzielimy się majątkiem jakim jest ford fiesta.
ST: Fajnie się gadało ale możesz już odejść (po otwarciu dziewczyny)
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
ZakochanyWsobie masz w nowej ksiazce Adepta pieknie napisane "1. Zgódź się z testem.
2. Wyolbrzym to zabawnie do poziomu absurdu, obśmiej. Pokaż absurdalność jej pytania i to, że nie bierzesz go serio. Wielu facetów odpowiada logicznie lub kiepskim wyzwaniem..."
Nie bede sie klocil wiecej z wielkimi guru tej strony, chcecie miec racje to miejcie, ale teraz mowie do nowych, lepiej poczytajcie wczesniej troche materialu zanim bedziecie sluchac takich mistrzow netu..., bo mozecie dzieki nim wladowac sie w niezly bigos.
Napisałem Ci co masz zrobić zanim zaczniesz pisać głupoty...
Nie zauważyłeś że w swojej odpowiedzi udzieliłeś odpowiedzi i obniżyłeś swoją wartość? Zgodziłeś się być uległym to zrobiłeś źle, ale druga część odpowiedzi jest dobra a zarazem po prostu słaba...
Zasada 1 z książki adepta ma się nijak do tego, lecz druga jest jak najbardziej na miejscu. Skąd się biorą tacy ludzie? Naprawdę rzadko piszę na forum, bo wolę wchłaniać wiedzę zanim napiszę coś. Tobie radze to samo, poczekaj z rok, zobacz jak inni odpowiadają na ST, poczytaj blogi, bo lewa strona to tylko początek... Nic do Ciebie nie mam, lecz jak masz pisać głupoty bo przeczytałeś kilka książek, to poradzę Ci przeczytać je jeszcze raz ze zrozumieniem, i wczytaj się w tekst. Pamiętaj że nie każda odpowiedź jest adekwatna do pytania, w tym przypadku ST.
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
ODP:no masz racje czas leci a ja muszę w końcu znaleźć jakąś ładną dziewczynę
ST:
nie dzwoń do mnie
Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka
odp: ok, to podaj mi adres, będę pisał listy.
ST: dzięki za komplement. (z lekką ironią)
ODP- Nie ma za co. (i większą ironią)
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
ODP- Nie ma za co. (i większą ironią)
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Nie zapominajcie o podawaniu ST!
ST: (spotkaliście się i gadacie przez pół godziny) Nudzę się...
Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka, w które zaglądać nigdy nie należy.
ST: (spotkaliście się i gadacie przez pół godziny) Nudzę się...
Odp: Ty się nudzisz to co ja mam powiedzieć, spotkanie z Kasią było bardziej interesujące
ST:Masz dziewczynę (wiem że było) ale odbić nigdy za wiele
Odp: Znamy się chwilę, a Ty już wchodzisz buciorami w moje życie? No no no...
ST: Czemu mi wczoraj nie odpisałeś?! (z wielką pretensją)
ODP: Zeby dzis Ci pokazac, ze rozmowa na zywo jest znacznie przyjemniejsza, niz pisanie smsow (i namietnie calujesz).
Fajnie mozna po tym dac jej do zrozumienia, ze nie bedziesz maszynka od pisania smsow.
ST: Otwierasz laske, a ona odpowiada Ci krotko: Sory, nie podobasz mi sie
ST: Otwierasz laskę, a ona odpowiada Ci krótko: Sory, nie podobasz mi się
Odp:książki też oceniasz po okładce??
ST:(wprowadzasz kino i ona nagle wypala) nie macaj mnie...
Odp: Mam Cie nie dotykać? Nie widzę sensu takiej znajomości... (i powoli się odwracasz i powooli odchodzisz)
ST:
Cześć, jestem Sidu
Ja: Kumpel powiedział, że jesteś fajną dziewczyną i żebym do Ciebie zagadał, więc zagaduje
Ona: Widzę, że jesteś samodzielny... (z ironią)
(nie wiedziałem jak odbić ;x)
Odpowiedz na ST wyżej "wymienione" jest tragiczna...
ODP na ST "nie macaj mnie":
Mój dotyk leczy, a w nocy jest magiczny. Twoja strata, skorzystają na tym inne(lub wymieniasz imię dziewczyny bądź pomijasz tą wypowiedź).
Na ten "twój" st odpowiedział bym:
No już z nocnika na toaletę się przerzuciłem/ Jeszcze mieszkam z mamą, ale ścielę sobie łóżko. Obie odpowiedzi muszą być takim tonem wypowiedziane aby Ona zareagowała śmiechem i "wyszła" z tej ironii
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
czemu tragiczny ^^ sprawiam żeby zażałowała... a jak tego nie zrobi to moge znaleźć sobie inna oO
Trzeba było pokazać poczucie humoru, luz, dystans do siebie i zażartować:
ODP: No powoli się usamodzielniam, ale tyłek jeszcze mama musi mi podcierać.
ST: Nie wiem czy będę miała czas żeby się z Tobą spotkać.
ODP:wiem,że nie masz nic ciekawszego do roboty a poza tym muszę się Ciebie spytać o rade
Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka