Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pasta czy opis pokrywający się z prawdą.

10 posts / 0 new
Ostatni
iraklis
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2010-07-13
Punkty pomocy: 106
Pasta czy opis pokrywający się z prawdą.

Przeglądając znane social media rzuciła mi się w oczy pewna pasta, którą chciałbym tutaj wrzucić i skłonić do dyskusji o niej. Czym jest pasta? Tak w skrócie 'Tekst, najczęściej w formie krótkiego opowiadania, tworzony głównie w celach humorystycznych, przekazywane są ustnie (np. w formie audiobooków; nagrań), bądź pisemnie.'
Definicja z pierwszej lepszej strony. A sama pasta wygląda tak :
**SMV - sexual market value.

Większość mężczyzn może zacząć korzystać z życia w ten sam sposób, w który kobiety zaczynają z niego korzystać w wieku 19 lat, około 28.-29. roku życia, ponieważ zdobycie zasobów finansowych i statusu, które to elementy kobiety postrzegają za kluczowe w ocenie atrakcyjności mężczyzny (o czym pisałem tutaj), wymaga czasu i pracy. Oznacza to, że przez pierwsze 10-12 lat dorosłości, kobiety mają drastyczną przewagę nad mężczyznami, dzięki czemu nie stanowi dla nich żadnego problemu wyrwanie faceta (przynajmniej jeżeli chodzi o dostęp do seksu, inaczej ma się sprawa z zaangażowaniem i zaobrączkowaniem – o tym, że kobiety są strażniczkami seksu, a mężczyźni strażnikami zaangażowania napiszę w przyszłym poście). Natomiast typowy mężczyzna ma w tym czasie znacznie utrudnione zadanie na rynku seksualnym.

Moment, w którym potencjalne SMV mężczyzn i kobiet przecinają się nazywa się strefą małżeństw. Jest to okres, w którym kobieta musi skłonić faceta, aby ten się zaangażował – poprzez oświadczyny – zanim ten się zorientuje, że jego życie dopiero się zaczyna. Męskie potencjalne SMV zaczyna zbliżać się do szczytowych wartości, a kobiece zaczyna spadać w bardzo szybkim tempie.

Poniżej znajduje się graficzna prezentacja omawianej zależności. Jeśli kobieta przekroczy szarą strefę nie znajdując męża, z każdym kolejnym rokiem jej szanse na to będą drastycznie maleć, ponieważ różnica pomiędzy jej SMV, a jego SMV będzie coraz większa. Jeżeli mężczyźnie uda się przedostać przez strefę małżeństw unikając zaobrączkowania to gratulacje – wkrótce będzie mógł się przekonać, co to znaczy wygrać seksualną grę.

Strefa_malzenstw

Wiek od 15 do 19 lat:
Wykres zaczyna się w wieku 15 lat. W tym momencie kobiety mogą zacząć wykorzystywać swoją seksualność, aby dostać to czego chcą. Najczęściej jest to oczywiście dostęp do najlepszych samców alpha, których mogą zdobyć. Gdy kobieta ma 18 lat i jest oficjalnie dorosła – może wszystko, każdy facet jest w jej zasięgu. Tymczasem przeciętny mężczyzna w tym samym wieku jest szczęśliwy jeżeli uda mu się zdobyć jakąkolwiek dziewczynę, nie mówiąc już o jej zaliczeniu.

Wiek od 20 do 25 lat:
Jest to okres, w którym kobiety osiągają szczyt swojej SMV i są w stanie skłonić do zaangażowania się i oświadczyn najlepszego faceta. Ich przewaga jest w dalszym ciągu ogromna i mogą spotykać się ze starszymi od siebie mężczyznami, którzy posiadają już pewien status ekonomiczno-społeczny i byliby w stanie zapewnić takiej kobiecie i jej dziecku utrzymanie (w postaci mieszkania, samochodu, regularnych dochodów). Mężczyźni w tym okresie z kolei powoli uczą się, jak sobie radzić z kobietami i zwiększają swój potencjał stając się dobrze rokującymi kandydatami na kochanków i mężów. Jednak w dalszym ciągu znajdują się poniżej poziomu swoich rówieśniczek, a więc ich dostęp do „wysokojakościowych” kobiet w najlepszym możliwym wieku jest ograniczony.

Wiek od 26 do 28 lat:
Początek strefy małżeństw. Kobiecy zegar biologiczny zaczyna coraz głośniej tykać, a mężczyźni najczęściej posiadają już stabilną pracę, Pomimo, że SMV kobiet jest w dalszym ciągu na wysokim poziomie, zaczynają one zauważać, że ich rówieśnicy mają coraz szerszy wybór i są w stanie wyrywać kilka lat młodsze panienki. Oczywiście nie podoba się to bardzo tym kobietom. Tym bardziej, że faceci w coraz mniejszym stopniu doświadczają wobec nich oneitis – ciągle są dla mężczyzn atrakcyjne i zdobywają męską atencję, ale mało który spośród nich stawia je na piedestale. Faceci są coraz mądrzejsi i też widzą to, że ich wachlarz opcji z każdym rokiem staje się coraz szerszy, a poderwanie kobiety i dostęp do seksu stają się coraz prostsze. Wszystkie te czynniki powodują, że kobieta musi jak najszybciej zdobyć męskie zaangażowanie – zanim będzie za późno i straci bezpowrotnie szansę na zaobrączkowanie faceta na poziomie.

Wiek od 29 do 30 lat:
Wspaniały okres dla facetów, którzy uniknęli zaangażowania właśnie się zaczyna – role się odwróciły. Kobiety mają coraz więcej problemów ze znalezieniem faceta nawet na seks, nie mówiąc już o znalezieniu męża. Okazuje się, że wszystko to, co kobieta wiedziała i doświadczała w kwestii relacji damsko-męskich zaczyna powoli okazywać się nieadekwatne do obecnej sytuacji. Mężczyźni nie patrzą już na nią w ten sam sposób co kiedyś, nie spełniają jej próśb, nie nadskakują jej, nie zapraszają na randki. Duża część kobiet nie może się z tym pogodzić i w dalszym ciągu próbuje podrywać alpha male, nie widząc, że nie prowadzi to do niczego i że każdy z nich wykorzystują ją tylko i wyłącznie dla seksu. Nie ma mowy o zaangażowaniu. Takie kobiety marnują kolejne lata na testowanie swojej SMV i upewnianie się, że tylko im się wydaje, że już nie są tak samo atrakcyjne jak kiedyś.

Wiek od 31 roku życia wzwyż:
Podczas gdy SMV kobiet systematycznie maleje, spadają także ich szanse na znalezienie nie tylko „jakościowego” męża, ale także na znalezienie jakiegokolwiek męża. W tym samym czasie SMV mężczyzn, którzy byli na tyle mądrzy, aby uniknąć strefy małżeństw, osiąga maksimum. Dostęp do seksu i pięknych kobiet nigdy wcześniej nie był tak prosty. Teraz często to one muszą się wykazać, abyś Ty obdarzył je swoją uwagą.

Mężczyzna nawet w wieku 40 lat – o ile był na tyle inteligentny i pracowity, że udało mu się pozostać szczupłym i w formie oraz osiągnąć sukces zawodowy/finansowy – jest w stanie bez większych problemów znaleźć sobie 28-letnią kobietę, która będzie w niego zapatrzona jak w obrazek i urodzi mu dzieci, o ile on tego zechce.

Mężczyźni nie mają niczego do stracenia – ich SMV rośnie z wiekiem. Kobiety natomiast posiadają „datę przydatności do spożycia”. Mężczyźni starzeją się jak wino, kobiety jak mleko. Mężczyzna po 30-stce może zdobywać młode i piękne kobiety – czy to w formie przelotnych romansów, czy też jako seria kolejnych monogamicznych związków, natomiast kobieta w okolicach 30-stki musi się zadowolić przeciętnym beta providerem albo stwierdzić, że bycie kobietą sukcesu, która wieczorem wraca do piątki swoich kotów to jest to, czego naprawdę całe życie chciała.

Wnioski nasuwają się same: pozostań w formie (trzymając odpowiednią dietę i ćwicząc regularnie na siłowni); skoncentruj się na swojej karierze, budując zaplecze finansowe i zwiększając swój status społeczny i uniknij pułapki strefy małżeństw. Dzięki temu uda ci się znaleźć w najlepszym okresie swojego życia mając w ręku wszystkie asy. Będziesz wtedy mógł powiedzieć, że zwyciężyłeś w rozgrywce zwanej życiem.

Mówisz żadna spoko, nie ma drugiej takiej
Nie możesz chcieć czegoś, o czego istnieniu nie wiesz, łapiesz?

benrot
Portret użytkownika benrot
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2012-12-05
Punkty pomocy: 248

O chuj xD z tym mlekiem i winem dobre hahahah, generalnie trochę faktycznie życiowe

przepiorka
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-08-01
Punkty pomocy: 43

A potem taki prawiczek dobija 30 z nadzieją że przez datę urodzenia w jego dowodzie nagle kobiety zaczną za nim latać.

highchair
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 94'
Miejscowość: B-B

Dołączył: 2017-01-27
Punkty pomocy: 26

Ten opis raczej tyczy się ogarniętych gości, którzy coś sobą reprezentują. Niemożliwe jest, żeby typ, który nie trzymał nigdy za rękę nagle po 30 urodzinach stał się super ruchaczem Laughing out loud

Z kobietami tak samo. Ciekawa osoba dużo dłużej niż rówieśniczki będzie miała zainteresowanie płci przeciwnej. Facet mając do wyboru relacje bez przyszłości z młodą albo starszą babką zawsze wybierze tą młodszą.

Kiedyś tddaygame wrzucał parę materiałów o smv i miały one podobny wydźwięk, z tego co kojarzę.

MrG
Portret użytkownika MrG
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2019-01-11
Punkty pomocy: 668

Ciekawy wpis ale chyba raczej na bloga się nadaje

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

Nie każdy chłop z widłami to Posejdon.
I jest to cytat idealnie pasujący do tekstu.
Wszystko zależy od tego jak dużo masz do zaoferowania kobietom. Opisany wyżej facet po 30 ma bardzo dużo. Dobra praca, bajera, fajne ciało w formie, ładne ciuchy, $$$, przystojny, zadbany ect ma duże szanse u każdej kobiety ale czy musi mieć 30 lat? NIE!

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.

RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 626

Miałem dużą ochotę napisać kontr-elaborat, ale mi się odechciało, bo dostałbym najwyżej dwa plusy, a roboty na 2 godziny ciągłego pisania. Więc skomentuję tylko kilka aspektów.

"Kobiety [29-30 lat] mają coraz więcej problemów ze znalezieniem faceta nawet na seks,[...]".

Niech każdy, kto w to uwierzył, weźmie ze dwie swoje koleżanki w tym wieku na piwo i w odpowiedniej sytuacji spyta je czy "mają problem ze znalezieniem faceta DO SEKSU". Ja już dawno jestem po masie takich rozmów i mogę odpowiedzieć, że jeżeli tylko dziewczyna nie ma problemów z własną seksualnością (nie boi się jej, rozumie siebie a jej mowa ciała nie zniechęca do podrywu), to bez problemu znajdzie faceta do seksu.

Tekst ten, jak w praktycznie każdej "redpill-produkcji", nie odnosi się do takich spraw, jak 1. konieczność dojrzewania fizycznego mężczyzn (ja dzisiaj i 10 lat temu to dwie różne osoby pod kątem fizycznym, w tym z gęby; wielu znajomych to samo), 2. dojrzewania psychicznego mężczyzn do uwodzenia i w ogóle do obcowania z kobietami jako równorzędnymi sobie osobami; jesteśmy socjalizowani zadaniowo do "pracy i rozwoju" z olewaniem sfery emocjonalnej do tego stopnia, że wielu mężczyzn do końca życia nie potrafi czytać mowy ciała i emocji, niuansować przekazów, jakie otrzymują od kobiet etc. I potem pojawiają się takie przykłady, jak ostatnio tutaj, że koleś obraża laskę mówiąc jej, że ma brudne włosy i dziwi się (!), że nie udało mu się jej podrywać na taki tekst.

I Adept i inni rozsądni PUA słusznie zwracają uwagę na właśnie ten drugi aspekt, zaś red-pill marginalizuje go w najlepszym razie: potrzeba posiadać umiejętności wchodzenia w emocjonalne relacje, generować pozytywne emocje seksualne, by móc uwodzić, nie być mentalną łajzą (a można nią być i mając milion na koncie i mieć "błyskotliwą" wymówkę na każdą propozycję zmiany od ogarniętego kumpla). Społecznie nadal dominuje model, że to facet "wychodzi z inicjatywą", a kobieta "czeka". Stąd potem biorą się teoryjki o tym, że "kobiety to mają wzięcie, a faceci prze*ebane".

Te teorie o "SMV", bez względu na to, że jakieś elementy mniej więcej pokrywają się z rzeczywistością, zawsze są skrajnie manichejskie (faktyczna biologiczna walka płci) i mają na celu poprawę samopoczucia ich wyznawców. Zgadzają się w stwierdzeniach typu spadek atrakcyjności kobiet w miarę upływu lat od, plus-minus 25 roku życia (ale przecież dotyczy tylko części kobiet!), ale duża część tych "teorii" jest wyjątkowo prostacka i intelektualnie niewymagająca poprzez ignorowanie złożoności zagadnienia na rzecz resentymentu. Np. ignoruje się to, że faceci ok. 40tki też potrafią wyglądać jak obrazy nędzy i rozpaczy i ich "SMV" leci ostro na łeb na szyję. Nawet jak im się udaje finansowo i zawodowo, to trafiają w rolę tych tzw. providerów-z-seksem-jako-nagrodą-lub-karą, bo zawsze się trafi wyrachowana laska, co poleci tylko na kasę, zwłaszcza jak się nie ma standardów co do charakteru, tylko "byleby miała otwór".

Cóż jest przyjemniejszego dla kolesia, co niewiele ze sobą robi, niż wbicie sobie do łba, że "kiedyś będę mieć lepiej z racji wieku i wtedy odkuję się na tych sukach" lub "one też kiedyś spadną z piedestału, atencjuszki je**ane". Może i spadną, ale co się nabzykają, to ich (i nasze obok nich), co przeżyją z facetami, to ich, za to standardowy redpillowiec przesiedzi ten czas w Internecie czytając sobie podobnych, jak to sami o sobie mówią, stulejarzy i przegrywów. Większość redpillowców, jakich znam, nigdy na siłownię nie pójdzie (mimo że nawet im te teksty to niekiedy zalecają), prędzej pójdą w jakieś kretyńskie "MGTOW". I tak sobie chodzą tą "swoją drogą bez kobiet", że non-stop na nie narzekają i jojczą na Chadów i "uwodzicieli", bo ci mają zainteresowanie kobiet, którego sami w głębi duszy pragną. Ale żeby tak się "sztuki" uwodzenia pouczyć...? Never! Za dużo zachodu, za dużo rozkmin emocjonalno-psychologicznych, a przecież jest nowy wpis na Wykopie o "p0lkach" (co za umysłowa ameba wymyśliła ten termin...).

A no tak, żeby ukryć cały podstawowy przekaz, na końcu musi być jakaś mądrzejsza, banalna i oczywista myśl, żeby przypadkiem nie było, że to tylko resentyment: "Wnioski nasuwają się same: pozostań w formie" . oto cała ta pseudofilozofia w jednym. Facet jak zostanie w formie, to będzie jak wino, ale kobieta, nawet jak pozostanie w formie, to i tak już jej nic nie pomoże i dalej będzie jak mleko. Bo zjawisko sexy-MILFa nie istnieje i nie stanowi jednej z powszechniejszych seksualnych męskich fantazji Laughing out loud

Sorry, ale takie pieprzenie irytuje mnie strasznie Smile

Nie bać się, tylko działać.

Poolek
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: UK

Dołączył: 2017-07-02
Punkty pomocy: 113

Nigdy sie nad tym nie zastanawialem ale rzeczywiscie cos w tym jest. Odkad skonczylem 30ci jakos wiecej kobiet do mniw podbija sama z siebie i kokietuje. Cwicze na silowni 11 lat i mam dobra prace, wiec nie wiem czy przez to moj status sie zwiekszyl i jest mi latwiej ? Wlosow na glowie coraz mniej i zmarszczek wiecej wiec chyba cos w tej teorii jest.

karol8990
Portret użytkownika karol8990
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-22
Punkty pomocy: 306

Nic dodać nic ująć. W czerwcu kończę 26 lat a tematem podrywu , relacji damsko-męskich zacząłem się interesować jak miałem 15 lat prawie 16 wtedy przeczytałem swoją pierwszą książkę. Na przestrzeni 10 lat i to co pokazało mi życie i że pewne kwestie z relacji damsko-męskich rozumiałem trochę bardziej niż koledzy w 100% pokrywa się z tym co napisałeś. Ja idę do przodu życiowo , finansowo i społecznie i z roku na rok zauważam większe powodzenie Smile oczywiście w strefę małżeństwa kiedyś wejdę ale nie prędzej póki nie sprawdzę swojego szczytu możliwości w wieku 30-31 lat Smile natomiast już po koleżankach w moim wieku widzę pierwsze oznaki desperacji Smile