Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

FWB jak zareagować ?

13 posts / 0 new
Ostatni
plejer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: WWA

Dołączył: 2019-08-04
Punkty pomocy: 43
FWB jak zareagować ?

Witam, jestem w relacji FWB a właściwie to byłem. Sytuacja wygląda tak, że spotykaliśmy się, od początku na seks. Wyjaśniłem, że nie chcę związku, ze taka relacja mi odpowiada. Mieliśmy kontakt właściwie codziennie, z jej strony telefony, nawet można powiedzieć natarczywość. Konsekwentnie odbijałem piłkę, byłem nieugięty i twardo się trzymałem że nie chcę związku. Lubiłem natomiast mieć kontakt, rozmawiać z nią i im dalej w las tym bardziej się do niej zbliżałem i lepiej traktowałem, więcej miłych słówek itd.
Wiadomo do czego to prowadzi z czasem, zaczęło się przeciąganie liny w moją stronę i większe zaangażowanie, jej ciśnienie na związek, moje konsekwentne odmowy. W końcu stwierdziła, że nie chce FWB, że się zakocha i będzie cierpieć. Ja przyznałem rację, mieliśmy zostać kolegami, ale nie sypiać ze sobą a wyjść pogadać czasem. Kontakt jednak dalej był, telefony, smski, czułe słowa i w końcu jej propozycja wyjazdu w góry na przedłużony weekend. Przystałem na propozycję, ogarnęliśmy noclegi i spoko, za dwa tygodnie mamy jechać. Z tym że po kilku jeszcze próbach wyciągnięcia ze mnie informacji na temat mojego podejścia co do ewentualnego związku i moich odmów dziewczyna zaczęła wychodzić i szukać sobie kogoś do relacji poważniejszej niż ze mną. No i poznawała jakiś tam chłopaków, byłem ze wszystkim na bieżąco.
Za bardzo jednak sam się we własne sidła wplątałem, zaczęło mi nagle bardziej zależeć, może nie tyle jakieś loffki i głębokie uczucia co po prostu podrażnione ego i chęć bycia "na wyłączność" co oczywiście jest postawą godną potępienia i zdaję sobie sprawę, że zachowywałem się hujowo. Trochę zacząłem być reaktywny na jej podboje, pokazałem zazdrość. Potem poczułem jej większy chłód, brak ciśnienia na kontakt, telefony i zbijanie prób wejścia na emocjonalne gadki, a wiadomo jak to działa. Standardowo nie trzymanie ciśnienia prowadzi do błędów, drążenia i irytowania drugiej strony. Pojawił się temat wyjazdu, o którym stwierdziła że no w sumie to nie no spoko, ale jak nie pojedziemy to też się nic nie stanie. Tu zamiast zamknąć buzię i zostać przy tym co jest i tam dać emocje, to zacząłem drążyć i wypytywać, wiedziałem że to zjebie, no ale kto się nigdy nie dał ponieść niech pierwszy rzuci kamień. No i im bardziej drążyłem tym bardziej ona twierdziła że "przekonała się że jednak nie chce jechać".

Teraz tak, myślę a właściwie to wiem, że jest to do ugrania, tylko kwestia jak to rozegrać ? Wychłodzenie i ograniczenie kontaktu z mojej strony da pożądany efekt ? Czy próba "zadeklarowania" że jednak zależy mi na czymś więcej niż tylko seks ? Ewentualne pojawienie się osoby trzeciej już mi ręce trochę zwiąże, no ale do przedwczoraj wyjazd mieliśmy klepnięty, a tylko przez moją reaktywność na jej gierkę nagle się jej odwidziało, bo dosłownie kilka dni wcześniej sobie rozmawialiśmy co tam będziemy robić.

Też wiem, że zjebałem wejściem w taką emocjonalną sferę, chcąc być w FWB trzeba być mega stabilnym emocjonalnie, bolało mnie nawet jak się z kimś całowała mimo, że sam takiej relacji chciałem więc trochę się sam zapędziłem ze swoimi deklaracjami.

Jak to odwrócić panowie i ostatecznie pojechać w te góry ?
Przyjąć niby na luzie i powiedzieć że pojadę z kumplem i się dobrze bawić i zlewać ? Wychłodzić i próbować wrócić do stanu, gdy ona inicjowała kontakt ?

snowmann
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-05-22
Punkty pomocy: 388

Dobra, ale czego tak właściwie teraz od niej chcesz? Związku, dobrze zrozumiałem? I to tylko dlatego, że straciłeś poczucie że masz ją w garści i w każdej chwili może być Twoja?

W pierwszym sezonie Bojack Horsemana jest taki cytat: "And maybe I am a little jealous. Not because I actually want to date Princess Carolyn anymore... but just because I don't like the idea that I can't." (Odcinek 9, polecam, bardzo życiowy serial)

Pomyśl o tym przez chwilę, bo ja to widzę tak: dopóki była na każde Twoje zawołanie to nie byłeś nią zainteresowany, potem nagle okazało się, że jej świat bez Ciebie się nie zawalił, zacząłeś tracić grunt pod nogami i magicznie się "zakochałeś" (nie w niej, tylko w idei że jak będziesz chciał czegoś więcej to w każdej chwili możesz), a w momencie w którym rzeczywiście zaczniecie tworzyć jakąś bliższą relację, to znowu w ułamku sekundy stracisz całe zainteresowanie w stosunku do jej osoby. Ty nie chcesz króliczka, tylko chcesz żeby on grzecznie na Ciebie czekał w czasie gdy Ty gonisz za innymi. I jeśli choć w pewnym stopniu mam rację to daj jej spokój, bo na razie to jesteś jak chorągiewka na wietrze i ostatecznie tylko skrzywdzisz Bogu ducha winną dziewczynę.

plejer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: WWA

Dołączył: 2019-08-04
Punkty pomocy: 43

Dokładnie trafiłeś w sedno, chyba to bardziej kwestia urażonego ego i utrata zainteresowania mnie po prostu zabolała. Ona ciągle mi podkreślała, że już nie chce FWB bo się zakocha. Wtedy był pewnie najlepszy czas na to, żeby jasno się określić, oczywiście liczyłem na to że taka sielanka będzie trwała wiecznie, czyli jej zaangażowanie, seks, wspólne wypady i bycie "na wyłączność". Zdaję sobie sprawę, że to było egoistyczne podejście i nie było to w porządku z mojej strony.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Nie każdy potrafi być FWB. Najczęściej, z mojego doświadczenia czy też otaczającego mnie świata to wychodzi to ludziom którzy byli w związku, rozeszli się i tak traktowali siebie dopóki jedno nie znalazło nowego partnera. A druga osoba wtedy cierpi niesamowicie. Ale właściwie tak będzie zawsze. Ciężko żeby dwie osoby były tak silnie emocjonalnie by się w sobie nie zakochać i zlać ewentualną stratę. Tak to już jest. Jesteśmy ludźmi i jakby nie było naszym życiem kierują emocje, nawet jeśli twierdzimy inaczej.
Ty nie potrafisz być FWB i ona również. Byliście w luźnym związku po prostu aż zaczęło najpierw jej zależeć a jak ona odpuściła to wtedy ty przestraszyłeś się że ją stracisz i pyk! nagle okazuje się że coś do niej czujesz.
Seks zazwyczaj zbliża dwie osoby. Jak bzykacie się dłuższy czas, rozmawiacie, spotykacie się to taki scenariusz zazwyczaj prowadzi do związku i zrodzenia się uczucia pomiędzy dwójką ludzi.
Teraz pytanie, czego ty w ogóle chcesz od niej i od siebie?
Nie mogę oprzeć się myśli, że zapłaciłeś zaliczkę i jesteś po prostu żydek i szkoda ci ją stracić dlatego chcesz żeby wyjazd wyszedł (sorki ale tak to odebrałem, jeśli się mylę to mnie popraw).
Zakochałeś się w niej i po prostu nie chcesz jej stracić. I to jest do uratowania. Ale tym razem to ty musisz się wykazać. Musisz ją zdobyć tak jakbyś pierwszy raz ją spotkał. Wtedy to wyjdzie.
Tęskno ci do dziury, zajebałeś się w niej przy okazji i najlepiej będzie jak odpuścisz temat i zaczniesz szukać innych - klasyka i podstawowe działanie i najbardziej zalecane. W końcu to podrywaj.org a nie jakuratowaczwiazek.pl czy jakdoniejwrocic.com

Ps. w odpowiedzi na twoje pytania na końcu. Siądź sobie sam ze sobą i zdecyduj czego chcesz. Czy być z nią ale nie FWB, działać i z nią pojechać a jeśli nie to odpuść, usuń kontakt i ciśnij tam z kumplem, odreaguj, poderwij inne i baw się Smile

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

plejer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: WWA

Dołączył: 2019-08-04
Punkty pomocy: 43

Prawdę mówiąc to nie chcę związku, czuję do niej emocjonalne przywiązanie i bardzo lubiłem rozmawiać z nią, przytulać się, nie traktowałem jej wyłącznie przedmiotowo, ale jest ona dość rozrywkowa, z tego co mówiła to nie zawsze była wierna w związku, miała ONSy. Nie jest to mój target na poważną relację.
O pieniądze zupełnie nie chodzi, bo mówiłem kumplowi już wcześniej że ewentualnie jakby coś się popsuło to czy pojedzie i wyraził zgodę więc to zupełnie nie w tym rzecz.
Macie rację, że jeśli ona liczy na coś więcej, a podejrzewam że w momencie planowania wyjazdu wciąż na to miała nadzieję to nie w porządku byłoby teraz cokolwiek deklarować, a potem dalej być zdystansowanym.
W momencie gdy planowaliśmy trip kontakt z jej strony był bardzo mocno nasilony, telefony, smski i ja też nieraz się dawałem ponieść i dałem jej do zrozumienia, że myślę o niej poważniej.

benrot
Portret użytkownika benrot
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2012-12-05
Punkty pomocy: 248

Dziewczyna ma nowego boy frienda a wiadomo, ze początki są piękne i kolorowe i prawdopodobnie on jest teraz całym jej światem a Ciebie ma w dupie, miałeś swoją szanse a teraz obudził się w tobie pies ogrodnika, daj jej spokój i chuj. Coś Ci w niej nie pasowało od początku skoro chciałeś ją tylko ruchać wiec prawdodpobnie i tak byś ją prędzej czy później pogonił Tongue szukasz seksu wiec znajdź innego targeta i tyle...

plejer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: WWA

Dołączył: 2019-08-04
Punkty pomocy: 43

Dzięki, bardzo prawdopodobne bo uaktywniła się jakiś czas temu i wyglądało na to jakby szukała sobie kogoś. Nie pasowało mi w sumie niewiele w niej, nie ukrywam że bardzo mi taki kontakt odpowiadał i bardzo lubiłem jej telefony, zaangażowanie i też faktycznie macie rację, że to typowe zachowanie psa ogrodnika, który stracił atencję i nagle mu się włączają uczucia.
Odpuszczam temat i zostajemy na kontakcie typu co u Ciebie bez zbytniej wazeliny, a znając życie to będę w roli plastra się jeszcze dla niej sprawdzał w przyszłości. Dzięki chłopy, pozdro

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Mistrzu, wszystko co opisujesz wskazuje na to, że darzysz ją uczuciami. Wszelki kontakt z nią teraz, jeszcze jak będzie miała faceta będzie uruchamiał w tobie ból i tęsknote.
Czy ja dobrze zrozumiałem? Chcesz być z własnej woli dla niej plastrem jeszcze?
Chyba nie masz pojęcia co to znaczy.
Sam byłem plastrem i nie polecam. Najchujowsze uczucie na świecie.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

plejer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: WWA

Dołączył: 2019-08-04
Punkty pomocy: 43

Stałem się trochę chłodniejszy i z powrotem zaczęła inicjować kontakt i zagadywać, ale jasno stwierdziła że nie satysfakcjonuje jej już samo FWB, więc tak czy siak raczej nic z tego nie będzie.
Plastrem w sensie w przerwach pomiędzy związkami albo po rozstaniu z chłopakiem wrócić do FWB. Może coś w tym jest natomiast zupełnie nie czułem tego dopóki miałem ją że tak powiem podaną na tacy, sztywno się trzymałem że nie chcę z nią być w normalnym związku i daleko mi było do jakiś deklaracji. Nie ma nikogo na tą chwilę, spotyka się z facetami, mówimy sobie o takich rzeczach i z tego co mówi to żaden konkretny, no ale jeśli jest a nie chce się przyznać to na pewno nie będę bawił się w kontakt na zasadzie zwierzania się i bycia chłopcem do wypłakiwania.

LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749

Coś mi się wydaje, że to jest gra z jej strony. Skoro pokazałeś że Ci zależy, ona czuje się pewniej i teraz to ona rozdaje karty. A Ty im bardziej się o nią starasz, tym bardziej pokazujesz że ona starać się nie musi.

To całkiem normalna kolej rzeczy przy FWB. W góry bym jednak jechał jak jest taka opcja nadal, chociaż raczej pod kątem że poszła zaliczka i szkoda pieniędzy, niż że srasz w gacie aby kogoś nie poznała.

Poza tym, jeśli mówi o innych to tylko po to, by wzbudzić w Tobie zazdrość. Też bywałem w FWB i w takich relacjach nie opowiada się o innych partnerach. Ja serio nie miałem pojęcia czy kobieta z którą się spotykam kogoś szuka czy też nie. Po prostu mnie to nie obchodziło. One też nie wiedziały czy sypiam z innymi i nigdy o to nie pytały, a jeśli nawet, to moja odpowiedź brzmiała: "słyszałaś że cukier podrożał?". To tyle.

Dlatego drogi kolego spotykaj się z innymi, bo FWB nie ma sensu, jeśli nie chcesz poznawać innych kobiet.

plejer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: WWA

Dołączył: 2019-08-04
Punkty pomocy: 43

Poszła zaliczka, natomiast mam kumpla w jej miejsce jakby co. Na tą chwilę nie poruszam tematu wyjazdu, kumplowi przewinąłem sytuację, a że jest "kumaty" to powiedział że jak ona w końcu będzie chciała to jedź z nią i się bawcie, a jak nie to lecimy razem.
Na pewno poniekąd ma to na celu wzbudzenie zazdrości, ale jak na luźną relację to zdecydowanie zbyt duży kontakt mieliśmy i właściwie mamy dalej, nigdy będąc w takich relacjach nie byłem "na bieżąco". Obywało się bez telefonów i pisania, a zazdrości też nie czułem. Tutaj jest trochę inaczej i się dałem wciągnąć w jej gierkę, myślę że trzeba się otworzyć na nowe perspektywy i trochę sobie odpuścić ją albo już iść na całość i się zadeklarować, że będzie coś więcej bo zawieszenie w próżni ani jej ani mi na dobre nie wyjdzie.

Dzięki za pomoc panowie.

LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749

Nie wiem plejer czemu wszedłeś w relację FF, skoro nie poznawałeś innych kobiet? To teraz masz...

plejer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: WWA

Dołączył: 2019-08-04
Punkty pomocy: 43

Racja, błąd mój był taki że czułem się mega pewny tej relacji, seks był zajebisty a ona zauroczona mega, więc czułem się poniekąd jak w związku i nie miałem dużego parcia na nowe. O ile jakieś kc po klubach mi się zdarzyło, tak przez kilka miesięcy sypiałem z nią i było mi naprawdę fajnie. Myślę, że temat nie do ugryzienia już, rozmawiamy ze sobą, ale już faktycznie na stopie koleżeńskiej bez seksualności, a spotkanie mamy mieć na mieście a nie jak do tej pory w mieszkaniu.