Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak chce długo rozmawiać prze tel to gadać z nią ile chce?

8 posts / 0 new
Ostatni
joy
Nieobecny
Uwaga! Kłamie w rubryce wiek. Wcale nie jest samodzielny, a już na pewno nie jest dojrzały...
Płeć: mężczyzna
Wiek: W pelni samodzielny i wystarczajaco dojrzaly
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-02-17
Punkty pomocy: 18
Jak chce długo rozmawiać prze tel to gadać z nią ile chce?

Słuchajcie, jak laska chce długo rozmawiać przez tel. to gadać z nią ile chce czy lepiej krótko się umówić?

Pogadaliśmy teraz, proponowałem żeby wracając z Chorwaji została juz u mnie do sylwestra. Wtedy ona że jest w szoku (humorystycznie), zaczęła się zastanawiać, ciągfnąć za język, prowokować, mówiąc jaka jest niezależna, itp., nawet zaskoczyła mnie wypowiadając pewne żarty, podteksty erotyczne (tak, ona pierwsza zaczęła, ja cały czas zachowywałem się grzeczniutko!) Potem zaczęła mnóstwo mówić, postanowiłem że jej przerwę, powiedziałem żeby się zastanowiła i zadzwonię za godz. Zgodziła się.

Ale jak teraz dzwonię Viber ciągle zajęty, z kimś innym gada. Mówiła coś że chce porozmawiać z domem. Ale też mówiła że wczoraj wpadła w jakies towarzycho tam w i cały dzień z nimi była.

Być może inny facet teraz z nią chętnie długo gada. Prawo rynku?

(Z wątku o tej "zakręconej" wydzielam to zagadnienie, bo to odrębny raczej uniwersalny temat.)

RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 626

Gadaj, ale stawiaj granice. Chodzi o to, aby nie wyjść na needy-gościa, tylko takiego co gada, bo jest pewny siebie. A najlepiej jak najszybciej się spotkać.

Jak masz podteksty erotyczne z jej strony, to jesteś na najlepszej drodze na seks na pierwszym spotkaniu. Ale zawsze może się też "zaciąć" na spotkaniu, bo jednak co innego na odległość, a co innego, jak masz obok realną osobę. Wtedy - działasz i przełamujesz opór zgodnie z ogólnymi zasadami i wyczuciem, co możesz robić.

Nie bać się, tylko działać.

joy
Nieobecny
Uwaga! Kłamie w rubryce wiek. Wcale nie jest samodzielny, a już na pewno nie jest dojrzały...
Płeć: mężczyzna
Wiek: W pelni samodzielny i wystarczajaco dojrzaly
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-02-17
Punkty pomocy: 18

No znowu rozmawialiśmy, chyba ma ochotę na tę imprezę, ale zaczęła rozkminiać, a to że nie ma sukienki na sylwestra, jedzie prosto z odległego kraju (Chorwacji) zmęczona i nie ma nawet ładnej bielizny (!), że może się czuć nieswojo właśnie dlatego.
Wtedy ja mówię, że pojdziemy do galerii i coś kupimy.
Ona: "ale nie chcę żebyś na mnie wydawał pieniądze"
Mówię: "jest Gwiazdka i ludzie sobie wręczają prezenty"
Ona: "ale nie chcę czuć się zobowiązana, nie chcę żebyś sobie robił nadzieje i potem miał pretensje"

(Jakbyście przeczytali ten wątek obok to widać po niej, że jest strasznie przewrażliwona na punkcie swojej NIEZALEŻNOŚCI, wobec całego otoczenia stosuje takie podejście)

Wreszcie bateria się jej wyczerpała (dziś pół dnia cały czas gada z kimś), i umówiliśmy się że podładuje tel i wtedy zdecydujemy.

Jest sens w to wchodzić jeżeli ona tak uprzedza:
"nie chcę żebyś sobie robił nadzieje i potem miał pretensje"?

No bo to jednak wydatki, a wkręcę się jeszcze, a ona mi potem pokaże środkowy palec.
I tak się wkręciłem już mocno (patrz wątek obok) a ona mi zagrała na nosie. A po wspólnym sylwestrze i paru dniach poprzedzających to już w ogóle.

Może lepiej sylwestra zaplanować z kimś innym?

snowmann
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-05-22
Punkty pomocy: 388

Dobrze pamiętam z poprzedniego wątku, że widziałeś się z nią do tej pory tylko jeden raz?

Jeśli tak to żadnych prezentów, żadnego wkręcania się, żadnego wspólnego sylwestra. Stopuje Cię i to bardzo dobrze o niej świadczy, bo nikt nie chciałby mieć jakiegoś długu wdzięczności o obcej osoby. Doskonale ją w tej kwestii rozumiem.

Poczekaj aż wróci z Chorwacji, umów się na kolejną randkę i po prostu zacznij poznawać tą dziewczynę, zamiast spędzać cały dzień przy telefonie zastanawiając się co i z kim robi. A w międzyczasie idź na dwór, spotkaj się z jakąś inną i ochłoń, bo emocje nigdy nie są dobrym doradcą.

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 868

Ale teraz odjebales... Jaki ty zdesperowany jesteś... Panie weź się rozbiegnij w w trzepak jebnij.
Poprawiłes mi wchoooj humor.... Strasznie to słabo wyszło, ja nie to nie. Umowicie się po sylwestrze...
Przypomniała mi się sytuacja o takim co mówił z będzie dojebana impreza a wyszło tak że z 30 osób były 3... W tym ja przyjechałem z osobą towarzyszącą... Hahaha

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

joy
Nieobecny
Uwaga! Kłamie w rubryce wiek. Wcale nie jest samodzielny, a już na pewno nie jest dojrzały...
Płeć: mężczyzna
Wiek: W pelni samodzielny i wystarczajaco dojrzaly
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-02-17
Punkty pomocy: 18

Spotkaliśmy się jeden normalny raz ale na długo.
Przez 2 tyg wcześniej przez tel i Viber rozmawialiśmy dużo ciągle i to ona wykazała dużo ciepła wówczas, i już wtedy pojawił się pomysł o wspólnym sylwestrze.
A teraz w rozmowie wtrącała podteksty dot seksu. Jasne że tego chcę! Szczególnie z nią! Smile

Ale widzę że Was jednaak trzeba posłuchać, mam już bolesne doświadczenie w tym względzie.

Ale wygląda że ona już się prawie zdecydowała.
Jak się teraz miło wycofać ze swej propozycji, tak ażeby rzeczywiście potem rozwijać tę FASCYNUJĄCĄ znajomość?

No bo ona ma taką dynamikę, że u niej rozwija się sytuacja bardzo szybko.
Teraz nie potrafię jakoś wyobrazić sobie, żeby bawić się dobrze z inną jeżeli każda myśl i emocja ciągnie do TEJ! Pomimo wszystko ona mnóstwo ciepła i dobrej energii przekazuje.
I jeszcze mam powiedzieć jej teraz taką LIPĘ!
Nawet w tej rozmowie teraz, jak zaczęła rozkminiać, powiedziałem że jak nie chce to ok ale muszę znać szybko odpowiedź bo mam jeszcze inny wariant. Wtedy wyraźnie w jej głosie wyczułem rozczarowanie i jakby że wytrąciłem ją z dobrego humoru tym.
A pewność siebie, dobry humor jej ciągle towarzyszy i dobrze!

RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 626

"nie ma nawet ładnej bielizny (!)"
To jest ten podtekst erotyczny? Kurde, słabo to wygląda, ufam, że są inne aluzje seksualne...? Mam nieodparte wrażenie, że każdy pozytywny sygnał jest z miejsca neutralizowany jakimś blockerem czy czymś takim.

Pół dnia siedziała i gadała z kimś? To zmienia nieco postać rzeczy, bo za długo i za dużo tych pogawędek. Może to być taki typ laski. Ja bym teraz ograniczył kontakt, obiecał spotkanie "po Sylwestrze" czy tam po powrocie z Chorwacji i się odzywał niewiele.

Ale wpierw wyjaśnij dokładnie co masz na myśli w tym zdaniu: "No bo ona ma taką dynamikę, że u niej rozwija się sytuacja bardzo szybko" - to znaczy, że ona chce już...? Seksu, związku, randek romantycznych? I jak to się ma do tego: "nie chcę żebyś sobie robił nadzieje i potem miał pretensje".

Nie bać się, tylko działać.

joy
Nieobecny
Uwaga! Kłamie w rubryce wiek. Wcale nie jest samodzielny, a już na pewno nie jest dojrzały...
Płeć: mężczyzna
Wiek: W pelni samodzielny i wystarczajaco dojrzaly
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-02-17
Punkty pomocy: 18

Z tą bielizną, są inne, wtrąciła żart na temat anala, co mnie zaskoczyło, jeszcze podpytałem gdzie to usłyszała, a ona że sama to wymyśliła (i pauza, jakby chciała usłyszeć reakcję). Zaskoczyło bo dotąd dokładnie unikała jakichkolwiek tematów dot seksu.

Z tym neutralizowaniem, wcześniej tak robiła, ale dziś wyjątkowo pozytywnie rozmawiała, dopiero wyskoczyła z tym "robieniem nadziei" kiedy zbyt natarczywie namawiałem ją na przyjęcie ew. prezentu w postaci wspólnego kupienia sukienki.
Ale tylko raz.

Jej bogata dynamika jest taka, że bardzo dużo się dzieje w jej obecności, parę godzin spotkania i takie poczucie jakbyśmy znali się kilka lat.
Ale to odczucia, jak pojawiają się pytania o jakieś deklaracje to oczywiście budzi się natychmiast jej PRZEWRAŻLIWIENIE na punkcie swojej NIEZALEŻNOŚCI, łamania wszelkich tradycji, stereotypów, chyba ma jakieś traumatyczne doświadczenia a propos braku swobody, kompleks jakiś?