Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kiedy moment jest najlepszy żeby zadzwonić po poznaniu się w parku?

8 posts / 0 new
Ostatni
joy
Nieobecny
Uwaga! Kłamie w rubryce wiek. Wcale nie jest samodzielny, a już na pewno nie jest dojrzały...
Płeć: mężczyzna
Wiek: W pelni samodzielny i wystarczajaco dojrzaly
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-02-17
Punkty pomocy: 18
Kiedy moment jest najlepszy żeby zadzwonić po poznaniu się w parku?

Nie pytam ile czekać dni (choć to też przy okazji), ale w jakim momencie dnia, dniu tygodnia itp.?
Kobieta ~30-letnia, mowiła jak dużo pracuje i ma pełny grafik. Myślę, że po tej robocie szuka jakiegoś relaksu i nie lubi żeby jej dupe truć.

W niedzielę wieczorem jest ok? Przed 19, a może po 22? Tak dla przykładu...

_Mr.X
Portret użytkownika _Mr.X
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: xx
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2018-08-09
Punkty pomocy: 178

Zadzwoń do niej dokładnie o 18:46 i 23 sekundy. Ale nie później i nie za wcześnie bo nie poruchasz!

Stary nie jesteś gotowy żeby do niej zadzwonić pytając o takie rzeczy.

Nie analizuj tylko działaj. Po za tym sam sobie odpowiedziałeś.

Jeśli kobieta jest zapracowana, to zadzwoń wieczorem.
Prawdziwy facet ma to w dupie i dzwoni kiedy mu się podoba.

Podejmuj takie decyzje ,które przyniosa ci najlepsze wspomnienia~ Mr.X

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 664

Powiem Ci tak, z doświadczenia wiem, że kobiety ~30 nie patrzą w ogóle poprzez pryzmat tego o której i co zrobisz. Raczej patrzą na Twoje ruchy czy faktycznie robisz "to na co masz ochotę".

Słuchaj, myślisz, że ona bierzę w ogóle pod uwagę CZY a jeśli tak TO O KTÓREJ ty zadzwonisz? Jeśli nie, to co stoi na przeszkodzie, żeby zadzwonić do niej teraz?

Jak kupujesz auto to też czekasz aż handlarz skończy pracę? Czy dzwonisz, że jesteś zainteresowany tym i tym i co z tym dalej robimy?

Nie wiem stary, niby pytasz nasz o której zadzwonić a więcej pytań jest od nas do Ciebie, czemu właściwie tego nie zrobiłeś jeszcze?

"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Autorowi chyba rozchodzi się o to, w jakich godzinach i dniach najlepiej zadzwonić, do osoby która jest aktywna zawodowo.
Tzn. ja tak to zrozumiałem.
Generalnie jeśli zainteresowałeś ją na tyle, żeby odebrała od ciebie to raczej nie będzie z tym problemu. Ważne żebyś zadzwonił.
Ja np. dzwonię zazwyczaj do kobiet pomiędzy 17 a 20 godziną. Wtedy najpewniej jest już po pracy i nie w trakcie robienia obiadu. Ale jak wiadomo może być różnie z tym. Jak nie oddzwoni w ciągu tam powiedzmy do następnego dnia tej samej godziny, to próbuję jeszcze raz. Jak nie odbierze to wiadomo, next.
Różnie się układa w życiu ludziom, trzeba brać to pod uwagę bardzo.
Najważniejsze, jak jeden z kolegów zauważył, masz być facet i mieć jaja. Masz ochotę dzwonić to dzwoń i nie pytaj nikogo o zdanie.
Zwyczajowo są dni i godziny kiedy nie załatwia się ważnych spraw (np. w pracy nie powinieneś rozmawiać o podwyżce w poniedziałek itp.) ale to jest podryw i tu są inne zwyczaje Laughing out loud

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Pckr
Portret użytkownika Pckr
Nieobecny
Ogarnięty
Płeć: mężczyzna
Wiek: '97
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2019-06-01
Punkty pomocy: 910

Wieczorem, na spokojnie. Ona zdąży wrócić z pracy, zjeść kolację, przejrzeć maile i złapiesz ją jak będzie sączyła kieliszek wina do serialu.

Dodam tylko że mi się najlepiej rozmawia jak np. wracam z siłki pod wieczór albo z zakupów, na totalnym chillu, tak to eldoka podsumował temat.


~Mówi się że Twoje hobby to kobiety, dziewczyny i panienki.
~I małolaty, nie zapominaj!

SolidSnake
Portret użytkownika SolidSnake
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: rocznik '91
Miejscowość: Ostrołęka

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 160

Leżysz i kwiczysz chłopie, jeżeli chodzi o swoją pewność siebie. Szukając idealnego momentu, w którym możesz zadzwonić pokazujesz, jak bardzo nie chcesz narazić się "swojej" Pani, a ten Twój tekst, że ona po pracy potrzebuje relaksu i nie chce, żeby jej dupy truć pokazuje, jak traktujesz samego siebie, jakie masz poczucie własnej wartości. Skoro uważasz, że Ty dzwoniąc do niej trujesz jej dupę, to znak, że traktujesz siebie, jako niewartego uwagi faceta, który nie jest w stanie sobą zainteresować kobiety. Z takim przekonaniem w głowie nie będziesz osiągał sukcesów z kobietami.

Jeżeli Ty chcesz do niej zadzwonić w niedzielę, czyli za tydzień, to gratuluję pomysłu. Przez ten tydzień, to ona zapomni o Tobie. Jak poznałeś kobietę i chcesz z nią umówić pierwsze spotkanie, to najlepiej dzwonić do niej maksymalnie na drugi dzień od poznania, kiedy emocje, związane z Waszym wspólnym poznaniem się są jeszcze świeże.

Kiepsko to wygląda. Widać, jak bardzo jesteś potrzebujący. Taka postawa oraz to, że tak bardzo wszystko analizujesz nie wróży niczego dobrego w Twoich relacjach z kobietami. Serio. Zmień swoje myślenie oraz przekonania na swój temat, nabierz pewności siebie, bo inaczej będzie chuj, ale na pewno nie Twój w cipce tej kobiety, ani żadnej innej.

Pozdrawiam.

Kensei
Portret użytkownika Kensei
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Pyrlandia

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 4012

Dzwoń rano o siódmej, a nie grzecznie czekasz. Rano umysł świeży, nie spodziewa się, tarcza opuszczona, husaria!

smerf8903
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 29
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-07-12
Punkty pomocy: 559

W ogóle nie czekaj za długo, bo ona o Tobie zapomni w przypływie obowiązków w pracy i w życiu prywatnym. Po prostu zadzwoń choćby dziś i umów się na jakiś dzień, który pasuje Wam obojgu. Jak jej zależy, to znajdzie się wolne popołudnie:) Przecież nikt nie siedzi w pracy 15 godzin, zazwyczaj pracuje się tylko 8.