Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Za szybki początek? Czy i jak zwolnić?

10 posts / 0 new
Ostatni
de_nilo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2018-01-03
Punkty pomocy: 160
Za szybki początek? Czy i jak zwolnić?

Cześć po dłuższej przerwie,

Panowie, z końcówką sierpnia poznałem dziewczynę, moje 10/10, uroda i styl bycia mój typ w 100 %. Właściwie początek tej znajomości był w maju ale wtedy nic nie wynikło. Od czasu do czasu mijaliśmy się w galerii, ja rzuciłem jakimś śmiesznym tekstem, ona to zlała i właściwie nawet nie wiedzieliśmy jak mamy na imię. Też zlałem temat i tyle z tego było, aż pewnego dnia, właśnie pod koniec sierpnia - zapro na Fb od panny. A nie widzieliśmy się właściwie od tamtego dnia, gdy rzuciłem tym tekstem od niej. W ogóle o niej zapomniałem. Od razu jak zaakceptowalem zapro, mówię co mi szkodzi - poszła niewinna nawijka "ooo czyżby Pani z galerii " I takie tam. Doskonale pamiętała sytuację z mają Wink

Jak dobrze pamiętam to na pierwszej albo przy drugiej rozmowie padła propozycja kawy z mojej strony, na co bez oporów się zgodziła. Spotkanie poszło elegancko, zakończone calusem w policzek, nie miałem presji na jakieś KC wtedy i nie chciałem żeby wyszło sztucznie. I tak przyznała, że ją zaskoczylem tym buziakiem pozytywnie. Sama dociekała co sądzę po pierwszym spotkaniu itd. Ale jako iż z 4 miesiące temu spaliłem jeden temat za bardzo się uzewnętrzniając tak tutaj odpowiedzią było krótkie "było pozytywnie". I tak po chwili doszlo do drugiego spotkania, trzeciego, czwartego... W międzyczasie wyjazd na cały dzień do miasta 200 km od nas, pozwiedzać. Był super klimat, same pozytywnr emocje, relax. Właściwie gdzieś po 3 spotkaniu trzymanie się za ręce, przytulanie i całowanie to był standard - wyszło samo z siebie. Seksu brak, ale pieszczoty, całowanie po szyi. Nie było okazji po prostu na coś więcej, bo na każdym spotkaniu mam ochotę robić z nią coś innego niż usiąść w mieszkaniu i pobzykać. Ale lekkie ciśnienie mi się pojawia, to na dniach temat się dogra.

I tutaj pytanie: jak podtrzymać laske w niepewności, że mimo tego związku który oficjalnie powstał to wciąż jeszcze nie wiadomo jak to będzie? Tak żeby zakręciła się na tym punkcie co chyba i tak mi się bardzo udaje bo trzymam ją trochę na wodzy, dozuję emocje.

Discuss

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 3180

Kolejny szachista, ktory niepotrzebnie wszystko analizuje I probuje swoich sil w manipulacji relacją, tylko po to ze naczytal sie artykulow o pua gdzies tam w glowce sie zakodowalo ze tak trzeba. A ja sie pytam po co? Po co do cholery chcesz zaszywac w to nutke niepewnosci. Po co ci kwas?! Wystarczy ze nie bedziesz sie miział bo ja wiem jak wyglada takie trzymanie sie za rece, przytulasy I wszystko cacy ale pamietaj ze co sie szybko dzieje to sie szybko psuje. Wiec zeby sie nie popsulo musicie zrobic krok do przodu I w koncu sie pokochac. A nie tam jakies szmery bajery I udawanie.

MrG
Portret użytkownika MrG
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2019-01-11
Punkty pomocy: 668

Z czym Ty chcesz zwalniać? Zawrotnego tempa w Twojej opowieści nie widzę. Proponuję przyspieszyć.

"I tutaj pytanie: jak podtrzymać laske w niepewności, że mimo tego związku który oficjalnie powstał to wciąż jeszcze nie wiadomo jak to będzie?"
- Daj sobie spokój z jakimś trzymaniem w niepewności. Poza tym co to jest "związek który oficjalnie powstał" ? Po ślubie jesteście czy co? Weź ją przeleć i nie wymyślaj teorii.

Poolek
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: UK

Dołączył: 2017-07-02
Punkty pomocy: 113

Ziomus rzeczy ktore chcesz zrobic stosuje sie na laski ktore same dobrze graja i trzeba to dobrze rozegrac. Tutaj masz czarno na bialym ze wszystko idzie w dobrym kierunku. Dawaj jej dobre emocje a nie kombinuj. I wkoncu wsadz jej lape w majty bo ja na jej miejscu to juz bym sie znudzil tyle wyjazdow i nawet jej dobrze klina nie przeczysciles. Chcesz byc facetem to zachowuj sie jak facet.

smerf8903
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 29
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-07-12
Punkty pomocy: 559

W końcu normalne porady. Ja nie wiem, po co na siłę wszystko psuć, bawiąc się w gierki, aby wzbudzić niepewność. Po prostu się nie deklaruj, że z nią zamieszkasz, zostanie twoją żoną i będziesz mieć z nią trójkę dzieci. Spotykaj się z nią i bądź dla niej dobry.

de_nilo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2018-01-03
Punkty pomocy: 160

Witam ponownie po niecałym miesiącu.

Nie, nie wracam tutaj bo się zjebało Wink
Pojawiła się lekka komplikacja w postaci ochłodzenia ze strony dziewczyny. W dzien przed doszło do zbliżenia, pieszczoty, robótki ręczne, bez seksu bo nie sprzyjały okoliczności. Właściwie natychmiastowo to zauważyłem I zareagowałem tym samym co chyba ją delikatnie zaskoczyło Ale brnęła dalej w swoje... więc ja też, przeplatając to kilkoma małymi próbami poprawienia atmosfery. Miłe słówka z poczuciem humoru ale reakcji nie było więc zaprzestałem dosyć szybko. I tak na drugi dzień zaczęły się dopytania z jej strony czy coś się stało, o co chodzi... Zbywałem, że nie i była próba przywrócenia fajnej atmosfery w naturalny sposób A ona znowu to samo. No to Ja też... I dzisiaj (minął prawie tydzień) od rana przystąpiła do ataku na mnie, ze wcale nie pytam co u niej, że jest jej smutno i dlatego tak się zachowuje oraz zwaliła swoje jazdy na to, że czeka za wynikami z badań (choruje poważnie od dłuższego czasu ale wszystko pod kontrolą). Odnośnie wyników wsparlem ją, że stres jest zrozumiały i utożsamiłem się, że "Musimy poczekać za wynikami bo prawdopodobnie nie ma powodów do obaw i martwienia się..." - żeby mi za chwilę nie zarzuciła że się nie interesuje tym. Przypomniałem jej pojedyncze sytuacje w ciągu tych kilku dni gdzie pytałem co u niej, jak się czuje. Byliśmy nawet umówieni na wieczorne rozmowy dwa razy ale za pierwszym razem zasnęła ze zmęczenia (zero wyrzutów z mojej strony), a za drugim razem ponoć też usnęła choć nie jestem przekonany bo na fb aktywność była;) Mimo wszystko, również zero wyrzutów z mojej strony na drugi dzień tylko, że rozumiem zmęczenie bo sam mam dużo na głowie.

W międzyczasie był wypad do kina, który zakończyłem propozycja wypadu na weekend do mojego brata - Kraków A przy okazji Zakopane. Reakcja "No nie wiem...", a z mojej strony zupełny luz i zero nacisku co chyba ją zaskoczyło bo wracała tego wieczoru w sms do tego co mnie wzięło na taki wyjazd bo mówiłem zawsze że takie weekendowe wypady to strata kasy. Skwitowałem, że naszła mnie ochota na taki wypad aby odpocząć i spędzić trochę czasu razem, a przy okazji zobaczylaby Kraków. Jej reakcja: brak, zmiana tematu. Więc również nie wracałem do tego tylko już mam inne plany na sobotę o czym jeszcze nie wie Wink

Temat stanął na porannej wymianie zdań jednak z mojej strony 100 % opanowania i jasny komunikat aby nie wciągała mnie w jakieś swoje gry i jeśli dojdzie do jakiegoś fajnego wniosku to wie gdzie mnie szukać. Z jej strony oczywiście zdziwienie jakie gry na co już nie zareagowałem bo leciałem na Najświętszą Mszę z okazji dzisiejszego święta Laughing out loud

Discuss

Rozrywkowy
Portret użytkownika Rozrywkowy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2017-02-07
Punkty pomocy: 460

Dodam od siebie to co pisali poprzednicy. Po co kombinujesz z gierkami w niepewność itd? To że z niektórymi dziewczynami stosuje się pewne techniki nie oznacza że z każdą musisz tak robić. Jezeli wszystko szło naturalnie i ku dobremu to po cholere rozkminiasz takie rzeczy i kombinujesz? Rozkminiaj dalej I graj z nią a przegrasz. Zamiast skupić się na niej i na tym aby dawać jej fajne randki, dawać jej emocje i posuwać ta znajomość także dosłownie naprzód to Ty wszystko analizujesz. Każde jej zachowanie i każda wiadomość. Robisz sobie niepotrzebny bałagan w głowie i się w tym zatracisz kolego. Zamiast cieszyć się relacja będziesz we wszystkim doszukiwać się gry i podstepu. Do tego zaczynasz się tłumaczyć pannie, przypominając że byłeś jednak dla niej miły. I tu wlasnie mógł być akurat test z jej strony. Do tego sprawdzasz fb czy jest aktywna kiedy rzekomo śpi. Pewnie cię to ruszyło jednak co? Widzisz nie idź ta droga bo się zgubisz kolego. Wydaje mi się że zaczynasz się wkrecac i to bardzo. Emocje biorą górę a do tego szukasz sztucznie problemów. Może panna to zauważyła. Wyluzuj ziom wyluzuj. Pozdro

_____________________________________

''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''

Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.

de_nilo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2018-01-03
Punkty pomocy: 160

Dzięki za rady Ale chyba emocje wzięły górę u niej bo sama wróciła;)

A wy sami gubicie się w zeznaniach. Raz że chłodnik odbijać chłodnikiem... Teraz że lepiej być szczerym chłopcem z uczuciami.

Ehh ten podrywaj.

Rozrywkowy
Portret użytkownika Rozrywkowy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2017-02-07
Punkty pomocy: 460

Kolego bo tutaj właśnie chodzi o to żebyś przede wszystkim był sobą,byl naturalny. Jeżeli wszystko jest ok to nie szukaj na siłę problemów. Jeśli dziewczyna nie odpisuje to będziesz myślał co teraz zastosować? Jeżeli nie ma humoru to będziesz myślał czy jebnac chłodnik? Za dużo kombinowania. Nie rozkminiaj czy teraz wypada zarzucić chłodnik? A może pomilczec hmm... Nie o to w tym chodzi. To ma być związek dwojga ludzi a nie ciągła gra i doszukiwanie się manipulacji. Chodzi mi właśnie o to że zbyt schematycznie niektórzy podchodzą do związków. Przeczytali blogi z tej strony lecz nie dokona dobrze je rozumieją. I przesadzaja. Chłodza gdy jest dobrze, Chłodza gdy jest źle i Chłodza gdy nie ma czego chlodzic. Czasami wystarczy poprostu wyluzowac I zająć się swoim życiem a wszystko się ułoży. Trzeba robić swoje i dobrze się bawić. Działać a nie tylko gadać. Zamiast rozkminiac każde słowo i zachowanie dziewczyny. Trzeba też iść na pewne ustępstwa. Ciągle grając nie będziesz spójny i będzie to sztuczne i się sam wykonczysz zamiast cieszyć się relacja i chwilą. Więcej luzu kolego. Pozdro

_____________________________________

''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''

Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.

de_nilo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2018-01-03
Punkty pomocy: 160

W tym momencie czułem się spójny chłodząc kontakt z nią i wyszło na plus. Tyle w temacie.