Bydgoszcz nie odzywa się od dobrego roku. Ze względu na to, że zakończyłem związek, pora wrócić na właściwe tory. Pojawia się pytanie do forumowiczów, kto jest z Bydzi lub okolic? Z chęcią zaliczę jakiś wypadzik na miasto DG/NG z kimś bardziej ogarniętym w temacie niż moi kumple. Czytaj - goście, których wyjście na imprezę kończy się najebaniem a do tego jako skrzydłowi są mistrzami przypału, albo wymiękają. Pomóżcie rozruszać starego kapcia, który po latach przerwy, będzie w stanie coś z Siebie wykrzesać.
No właśnie cicho bo pewnie niektórzy sa w związkach tak jak Ty byłeś i sie nie odzywają. Jak jest dziewczyna obok to nikomu sie nie chce wyjśc z inicjatywa i zorganizować męski wypad i pogadać z innymi kobietami. To przecież nic złego.
Zgłaszam sie