Witajcie
Panowie potrzebuje Waszej porady.
Mam koleżankę chętną na ff taka no średniawka.
Ale naszły mnie chęci na jej koleżankę która wykazała zainteresowanie i wolałbym spróbować zabrać się za nią.
Jak to mądrze rozegrać żeby nie bylo kwasu między mną a ta pierwszą i między nimi?
50slow 50slow 50slow 50slow 50slow 50 słów 50 slow

TRÓJKĄT!
u mnie wyszlo tak, ze przestaly sie przyjaznic, a sam juz nie mam z nimi kontaktu.
A co Cię obchodzi kwas między nimi? Jak chcesz wyrwać pannę to wyrywaj.