Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak to dalej dobrze rozegrać

4 posts / 0 new
Ostatni
Gnojek
Portret użytkownika Gnojek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2017-03-05
Punkty pomocy: 17
Jak to dalej dobrze rozegrać

Ja 20 lat, ona 23. Poznaliśmy się w pracy, już razem jednak nie pracujemy. Kiedy się zwolniła zaczęła pisać do mnie na fejsbuku i zaproponowałem jej, że w sumie możemy wyskoczyć na jakiś obiad. Tak też się stało, było spoko, gadka się kleiła praktycznie bez przerwy, dużo śmiechu i pozytywnych reakcji. Potem zaproponowała żebyśmy pojechali do niej, bo ma w domu dobrego blancika. Leżeliśmy na łóżku w luzackim i dość ociężałym stanie, więc oczywiście do niczego nie doszło, dopiero drugiego dnia już na trzeźwo zdałem sobie sprawę z tego, że to był właśnie mój czas. Umówiliśmy się na drugie spotkanie. Podobna sytuacja: jedzenie - kilka browarków/drineczków - dobre flow z mojej strony, dużo dotyku, całus na koniec i tym razem na tym się skończyło. Od tego czasu pisała do mnie na fejsbuku już niemal codziennie o jakichś pierdołach. Zaproponowałem wyjście na jarmark, bo ciągle o tym gadała. Jarmark bożonarodzeniowy, jakieś grzańce, potem fajny koktajlbar (co swoją drogą też jest ciekawą odmianą od ciągłego picia piwska) no i koniec końców wylądowaliśmy znowu u niej, już dobrze zrobieni i tym razem dopiąłem już sprawę do końca, tylko... ani ja, ani ona nie mieliśmy prezerwatyw, czym trochę zjebałem, więc skończyło się na seksie oralnym. Po tej sytuacji wciąż non stop pisze do mnie na fejsbuku, co już mnie trochę męczy, bo wolę zdecydowanie rozmowę w rzeczywistości. Daję mi to o wiele większe pole do popisu, ale przecież oczywiste jest, że nie będę się z nią spotykał, co 2-3 dni. W miedzy czasie była u mnie w pracy (pracuje jako barman) i zapytała się czy nie chciałbym z nią jechać na kilka dni do Krakowa. Tak to się mniej więcej przedstawia. Nie będę udawał, że jestem jakimś bogiem podrywania, ale czytam podrywaja od około roku i uważam, że poczyniłem duży progres. Ogólnie mam wrażenie, że wszystko jak do tej pory szło dobrze (z małymi wyjątkami) - dobra, luzna atmosfera w rozmowie (tej wirtualnej i w realu), dużo dotyku, inicjatywa 50/50. Nie zależy mi na związku, bardziej na przyjacielskich relacjach z benefitami. Chciałbym poprawić dwie rzeczy: przestać tyle konwersować przez fejsbuka (ale czy takie nagłe urwanie/chłodzenie nie będzie nieco niespójne?), co wydaje mi się powinno jeszcze bardziej wzmóc jej zaintereswanie i doprowadzić do seksu, co de facto wydaję mi się rzeczą łatwiejszą. Jestem otwarty na wszelkie rady i krytykę!

dostojewski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2017-05-19
Punkty pomocy: 196

Nie wiem czy poczyniłeś postęp (zawsze noś kalosze na randkę, pubu, dyskoteki. ZAWSZE!), bo z Twojego opisu wynika, że to ona jest bardziej zainteresowana niż Ty.

Proponuje Ci wyjazd do Krakowa... No i Ty się jeszcze zastanawiasz? Jak pojedziesz to gwarantuję, że będziecie się pukać codziennie.

Jak teraz zrobisz lekkiego P&P przyprawionego chłodnikiem to myślę, że wzmożysz jej zainteresowanie. Tylko nie przegnij.

Ewentualnie możesz jej wyperswadować, że spotkania face-to-face są dla Ciebie ważniejsze. Jak jest kumata to zrozumie.

To co ma i tak spaść, na­leży popchnąć.

Gnojek
Portret użytkownika Gnojek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2017-03-05
Punkty pomocy: 17

Nie chodziło mi o to, że się zastanawiam, bo odebrałem to oczywiście w ten sam sposób, co ty, więc pewnie że się zgodziłem Wink

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

Barman bez gumy? Gdzie Ty się chowasz człowniu?
Wszystko jest na dobrej drodze, nie panikuj, nie kombinuj bo zaraz coś spierdolisz.
Nie lubisz pisać na FB to nie pisz. Jak przez cały dzień jesteś w pracy wyrwij się na minutkę i przedzwoń, żeby nie było że cały dzień się nie odzywasz. Wspomnij, że dla Ciebie pisanie setek wiadomości to dziecinada, oczywiście wtrącając to w trakcie rozmowy.
I pamiętaj 4 razy P.
Pominiecie Przygotowania Przesądza o Porażce.
Z gumą jest jak z klamką lepiej mieć i nie użyć niż nie mieć i żałować.
Jedziecie do Krakowa, przygotuj coś fajnego, zaplanuj jakieś wyjście czy posiedzenie w pokoju. Tylko kurwa mówię zorganizuj wsio: jedzenie, alko albo blancika, muzykę z odpowiednim repertuarem etc. Przy stoiskach z bibelotami, możesz jej kupić lizaka, zawsze są w różnych kształtach. I nie pierdolcie, że ma 20 kilka lat. Babka zawsze się ucieszy z lizaka.

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.