Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Była nie doszła? Powrót czy znajomość...?

6 posts / 0 new
Ostatni
Brock1
Nieobecny
Wiek: 3
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-11-27
Punkty pomocy: 0
Była nie doszła? Powrót czy znajomość...?

Hej, cześć i czołem!
Na wstępie chciałbym się przywitać bo jak każdy widzi jestem tu nowy Smile
Opowiem wam moją krótką życiową opowieść po czym zadam wam kilka pytań i mam nadzieję, że znajdziecie dla mnie kilka dobrych rad. A więc do rzeczy!
Po długim związku z moją nie udaną miłościąie mojego z (5lat) która zakończyła się w styczniu obecnego roku zacząłem podrywać dziewczynę którą miałem okazję poznać w trakcie mojego związku. Dodam, że ta dziewczyna zawsze mi się bardzo podobała począwszy od wyglądu kończąc na sposobie bycia. Wszystko szło bardzo miło i przyjemnie. Jezdzilismy do kina, chodzilismy do mnie, jezdzilismy na wycieczki itp itd... Po jakiś około 2-3 tygodni doszło do pierwszego jak i ostatniego stosunku. Ciężko powiedzieć czy jej się podobało czy nie... po długim związku było to dla mnie troszkę nowością... lecz wydaje mi się że nie była to jakaś żanuła, ewentualnie może nie spodobało się jej jakieś klępnięcie czy coś... nie chciałem też pytać bo wiadomo Laughing out loud powiedzmy, że wydaje mi się, że mogło być bardziej romantycznie na co jestem bardzo zły.. 3 dni po naszym "pierwszym razie" poszliśmy na impreze na sale z jej znajomymi. Ogólnie wszystko było spoko, lała się wódeczka, coś tam potańczyliśmy, lecz po kilku godzinach kiedy alkohol zaczął mocniej działać odpaliła mi się moja pijacka szczerość. Mianowicie wyglądało to tak - Gadka bajerka buziaczki - Blablabla - Skarbie kiedy powtórzymy nasz ostatni raz. W moim mniemaniu nie było to nic strasznego, lecz w jej chyba tak. Zaczęła się wojna, kłotnia itp nie wiadomo o co... kiedy jej przeszło to mi się włączyło i tak w kółko. Kontakt się troszkę urwał a jedyne co próbowałem to znaleźć się tam gdzie ona by troszkę załagodzić sytuację. Tydzień później znaleźliśmy się na urodzinach wspólnej znajomej... kilka godzin, wódeczka zaczęła działać noi bardzo chciałem z nią porozmawiać. Kiedy już w końcu mi się udało ona powiedziała że to koniec i nic z tego..Konktakt od tego momentu był jeszcze mniejszy ale jako tako się utrzymywał. Tydzień po tej imprezce pojechałem do pobliskiego klubu i tańcząc sobie zobaczyłem swoją miłość całującą się z innym. Nie ukrywając zabolało mnie to troszkę a alkohol sprawił, że z moich ust wyszło troszkę słów za dużo. W trakcie trwania tej imprezy jej przyjaciel chciał mnie bić, lecz niestety zabrakło mu jaj i czekał na kolegów... he he Laughing out loud Kilka dni po tej imprezie okazało się, że moja wybranka jest w związku ze swoim przyjacielem - upadłem ze śmiechu jak się dowiedziałem. Chłopak z klubu był chociaż sportowcem i nie wydawał się być jakimś debilem, a ten? Jezusiee no tragiedia. Zdjęcia które wrzuca na jakieś portale przypominają chorego chłopczyka a nie chłopaka który ma 18lat... dodaktowo ludzie gadają, że jest zlodziejem, bawi się w gangstera i goni różne specyfiki. Ich związek trwa do chwili obecnej pomimo tego, że zrywali już kilkadziesiąt razy. Na ostatniej imprezie ( w sobotę ) kazał jej wypierd*lać, także chyba troszkę słabo.
Dodam jeszcze, że w trakcie trwania naszego spotykania się traktowałem to bardzo luźno, jeździłem do klubów, spotykałem się ze znajomymi.... Chciałem troszkę odetchnąć po związku . Wiem, że to był mój błąd, ona mogła oczekiwać czegoś innego.
Przez ten cały okres powiedzieliśmy sobie kilka razy cześć. Poleciłem jej serial przez faceeboka i zacząłem kilka dni temu obserwować na insta ( takie tam dziecięce zagrywaki )

Teraz moje pytania do was.
1. Co mogę zrobić, żeby ją odzyskać
2. Jak to robić, żeby się też nie upokorzyć

Z góry dziekuję za rady i sory za błedy ( nie polecam smartfonów od LG Laughing out loud )

Muszynianka12
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2015-08-25
Punkty pomocy: 6

Czuje że zaraz twój post poleci do kosza... to forum nie uczy by wrócić do swoich ex bo to zawsze zle sie kończy,chociaż są przypadki kiedy warto coś naprawić.. Pozdrawiam

Brock1
Nieobecny
Wiek: 3
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-11-27
Punkty pomocy: 0

Bardziej nazwałbym to przygodą niż byciem razem Smile

Woodpecker
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kuj-Pom

Dołączył: 2017-03-06
Punkty pomocy: 342

1.Nie warto jej odzyskiwać bo nie warto .
2.Urwij kontakt całkowicie , nawet do niej nie pisz bo byłes jednym z wielu .Poznawaj nowe .Next

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

Stary, typ wyglądający jak chory, z szemranego pochodzenia, dilujący na boku. Mało tego nie mający do niej szacunku "Kazał jej wypierdalać". Świadczy o tym, że Ona ma chujowy gust i skreśla ją w moich oczach. Co wyruchałeś to twoje nie pchaj się w gips. Normalna to ona nie jest i nic lepszego Cię nie spotka przy niej niż do tej pory.
Możesz potrzebować po poprzednim związku odskoczni ale pchanie się w patologiczny związek to nie ratunek.
Ochłoń, odśwież czaszkę i popatrz jakie są fajne laski wokoło.

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

punkt 2. wyklucza punkt 1.

i.....

zamykamy temat! Smile

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"